Dodaj do ulubionych

Recenzja: Persona 4

21.04.09, 15:15
Dziwi mnie fakt, że dla PSP się nie dostało chociaż wydaje mi się, że Atlus przeniesie wszystkie części serii, ale w odpowiedniej kolejności.
Obserwuj wątek
    • michaelius_pl Re: Recenzja: Persona 4 21.04.09, 15:31
      Na PSP teraz wychodzi remake jedynki, wiec pewnie predzej czy pozniej wszystkie persony tam trafia.
    • adic83 Re: Recenzja: Persona 4 21.04.09, 16:25
      No i fajna recenzja!
      Ale... pozwolę se ją nieco uzupełnić, bo jak dla mnie nie ma w niej jednej z ważniejszych rzeczy na temat P4- że połowa (albo i więcej) czasu gry spędzona jako uczeń to w zasadzie nie jest gra.

      Oglądanie drogi do szkoły, same lekcje (czasem musimy odpowiadać, jak to w szkolesmile bieganie a to do restauracji (coby zjeść potrawę podnoszącą "rozumienie"- nonsens), a to do pracy w szpitalu (podnosi odwagę) sprowadza się, podobnie jak w P3 do... no właśnie- bardziej do klepania "x" na padzie, niż faktycznego gejmpleju.
      Atlus pięknie powiązał takie rzeczy- w szpitalu nie tylko podnosisz odwagę, ale i jednocześnie dostajesz jeny i rozwijasz s.link, czy np. w domu możesz robić lunch na następny dzień a jak nie wyjdzie to możesz użyć go jako przynęty na ryby (!) ale... nie zmienia to faktu że cała ta "życiowa" część P4 to takie bieganie z miejsca na miejsce i klepanie "x" celem oblukania jak to bohater np. je potrawę i podnosi mu się parametr taki a taki.
      Z grą to to zbyt wiele wspólnego nie ma.

      Fabuła jest wyjątkowo ślamazarna, przez 90% czasu gry (u mnie >80h...) niemal nic się w niej nie zmienia! w kółko domysły i domysły, obalanie błędnych teorii, zero czegoś nowego... Kicha. No i nie jest tak tajemniczo jak w trójeczce, a taki np. Teddy to już w ogóle zabija wczówkęsad
      Choć to co dzieje się blisko końcówki- w grudniu, przyprawia o drżenie kolan- poważnie. Dawno jakaś gra nie wrzuciła mi takiej nerwówki.

      Fajnym ficzurem w stos. do P3 jest "teleport"smile oszczędza sporo czasu i biegania.
      Niby grę uproszczono- trudniej o zerwanie z "dziewczyną" save-pointy przed sklepem, w szkole, wspomniany teleport, ale... dungeony (szczególnie na początku!) są duuużo trudniejsze niż w trójce!
      Np. nie da się z danego piętra teleportować do wejścia bez używania pewnego przedmiotu, który na początku masz jeden, więc chcesz go oszczędzić, a żeby kupić musisz wyjść z dungeona, już poza tym że kasy na początku wiadomo- mało.
      (No, przed bossami da się teleportować "za darmo" - są tam punkty save+teleport, ale już przed mid-bossami nie)
      No i przy teleporcie do "wejścia" nie ma tak jak w trójce że odnawia się zdrówko! Trzeba iść spać do domkusmile
      Więc pierwszy dandżon to masakra!

      Ogólnie powiem tak- po skończonej trójce nie mogłem zasnąć, polazłem do kuchni- patrzę przez okno - księżyc!!! (kto grał kojarzy) więc poleciałem po aparat i mam dziś niby zwykłe zdjęcie księżyca, ale zawsze micha mi się cieszy jak to zdjęcie oglądam, od razu przypomina mi się pikna końcówka trójki, piosenka końcowa itd.

      Czwórka się tak fajnie nie kończy. Nawet wtedy gdy kończy się "prawdziwie".
      Kurna alem się rozpisał, koniecsmile
    • glupota_mnie_drazni Re: Recenzja: Persona 4 21.04.09, 17:36
      a ja ciagle czekam na swoja kopie - "dispatch pending" uncertain
    • saqurado Re: Recenzja: Persona 4 21.04.09, 19:03
      adic83 - nie skończyłem jeszcze gry, ale ciężko mi zrozumieć co tam w dungach na początku trudnego. Pierwsze 3 (bo w tylu na razie chyba byłem) po prostu przebiegłem rozwalając bossy za pierwszym razem (te przy drugim wejściu do dunga też). Może nie czuję różnicy bo w trójkę nie grałem, ale np. przedmioty do teleportacji o których mówisz były mi zbędne.
      W grę jak już wspomniałem nie gram, nadrabiam zaległości na ps3. Jednak zauważyłem jeden nękający mnie minus, który powraca za każdym razem gdy chce zagrać. Powtarzalność. Już nie mówię o chodzeniu do szkoły i innych obowiązkach, ale o samych dungach. Gdy fabułę coś popchnie na przód, dokładnie wiadomo co będziemy robić. Znowu bieganie po korytarzach natrzaskanie bossowi, powrót do rzeczywistości, czekanie na deszcz... Przynajmniej na razie tak jest. Na szczęście dużym plusem jest fabuła, która zapewne zmusi mnie do ukończenia grytongue_out
    • adic83 Re: Recenzja: Persona 4 21.04.09, 20:53
      saqurado- P3 w dandżonach nie była specjalnie trudna, a P4 na początku jest trudniejsza- nie znaczy to że jest specjalnie trudna. Ot- trudniejsza niż 3ka.

      Dużo też zależy od przypadku- w P3 oponent musiał trafić konkretną osobę naszej drużyny konkretnie tym czarem na który ta nasza postać ma "weak". Dopiero wtedy przeciwnik dostawał "1 more".
      W czwórce przeciwnik dostaje "1 more" nawet jeśli czar trafia całą drużynę, a tylko 1 osoba z drużyny ma na ten czar uczuleniesmile W trójce tego nie było- kolejne utrudnienie. Na początku gry, w pierwszym dandżonie nietrudno trafić np. 3 przeciwnikow naraz, używających np. ognia na całej drużynie- ktoś ma na to "weak"- na niskim levelu nie żyjesz...

      Ja w P3 przechodziłem piętra na 100%, wszystkie odnogi itp. za pierwszym podejściem, tego samego dnia- na początku w czwórce raczej niewykonalne.

      Powtarzalność o której piszesz to największa wada. Niestety ona tyczy się i fabuły...
    • eszuran Re: Recenzja: Persona 4 21.04.09, 22:50
      Jedna rzecz - nie irytują was sformułowania typu "szybko wciąga gracza"? To recenzja, a nie opis faktów, więc co najwyżej można napisać "szybko mnie wciągnęła". smile Wcale nie jest pewne, że inni też się tą grą tak zafascynują.
    • mandella Re: Recenzja: Persona 4 22.04.09, 12:04
      Marna recencja, IMHO. Malo faktow, o combacie nie napisales nic, o rozwoju postaci jakies szczatkowe informacje, sam gameplay tez opisany po lebkach. Bardziej przypomina mi to 'first look' niz recenzje. Szczerze powiem, po takiej recenzji wiem w sumie tyle samo o tej grze, co przed jej przeczytaniem smile
    • piotrek_id Re: Recenzja: Persona 4 22.04.09, 14:09
      Dziwią mnie te wysokie oceny dla dwóch ostatnich części Persony. Pewnie duża w tym zasługa nietypowej rozgrywki oraz bardzo charakterystycznej, stylowej oprawy graficznej i dźwiękowej. Mało kto jednak w recenzjach wspomina, że gry są straszliwie monotonne. I nie chodzi tu już o samą walkę, bo to w końcu Shin Megami Tensei, ale o całą resztę - szkołę, Social Linki, budowanie statystyk postaci itp. Gry na pewno niezłe, ale moim zdaniem nie aż tak dobre, jak wskazywałyby na to oceny. smile
    • xello Re: Recenzja: Persona 4 23.04.09, 00:13
      Brak opisu walki itp oznacza, że to najzwyklejsza P3 w nowym settingu? Jeśli brak zmian poza nową fabułą (równie wolną), to ja sobie odpuszczę.
    • krzysieknn Re: Recenzja: Persona 4 23.04.09, 14:39
      @adic83
      Grałem w Persone 3, potem dokupilem wersje FES - i o ile zakonczenie Persony 3 bylo ok, to dodana "gra po grze" w FES doprowadzila mnie do ciezkiej cholery. Towarzystwo rozwala pewnego bossa, ale zamiast zapobiec pewnym dzialaniom main character z P3 pozwalaja mu zrobic to co zrobil !!!
    • adic83 Re: Recenzja: Persona 4 23.04.09, 16:18
      @krzysieknn
      Nooo właśnie, FES. The Answer, pomimo że mam... nie tknąłem. W swoim czasie Fajnal X-2 zabił, no po prostu zdemolował moje wspomnienia po "dziesiątce" kompletnie pokręcił postacie itp. Teraz myśląc o X przypomina mi się automatycznie X-2, i klops z pięknych wspomnień po świetnej dyszce, na wszyklo kładzie się kiczowaty cień X-2. Toteż do wszelkich pseudo-sequeli podchodzę teraz ostrożniej.
      Czytałem sporo o The Answer, i w sumie wystarczyło mi że ponoć postacie mają tam jakby zupełnie inne charaktery, do tego że gra choinkowo trudna, zatem... nie zagrałem.
      Dla mnie P3 skończyła się, i to pięknie, w... P3 właśnie.
    • eszuran Re: Recenzja: Persona 4 24.04.09, 08:42
      Ileż razy już czytałem o "ostatnim wielkim tytule na tę konsolę"...
    • glupota_mnie_drazni Re: Recenzja: Persona 4 17.07.09, 09:48
      a ja dopiero dorwalem Persone 4 i na razie (po 4 godzinach gry) jestem wiecej niz zachwycony. dialogi!!! postaci! zawiazanie fabuly, styl graficzny, dubbing (!!!) - jedyne, co mi sie w tej grze nie podoba, to to, ze wymaga strasznie duzo wolnego czasu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka