Mikstura nieumarłej śmierci, to mnie zabiło nieumarle

A co do oceny słuszna, gra, mimo że DUŻO lepsza od poprzednika jest strasznie monotonna, skillom brakuje mocy jak w Diablo, gdzie każdy atak miał w sobie "to coś". Tutaj wojownik machnie sobie mieczem ot tak bez wyrazu, a szkoda. Za to brawa należą się za Co-op, który byłby kompletny jakby można się było wymieniać przedmiotami oraz nieco przybliżyć kamerę. No, a co do poziomu trudności to naprawdę później są jakieś wyzwania? Ja na 12 levelu przeskoczyłem na chwilę na drugi poziom i spokojnie sobie dawałem radę...