Dodaj do ulubionych

Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi

    • xiem Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 02.07.09, 12:21
      To, że są dwa, to już gdzieś słyszałem, tylko nie pamiętam.. może na polygadce?
      W każdym razie, pierwszy z w.w. poziomów, jest całkiem przyjemny. Zatrzymujemy się na jakimś zapupiu, w pobliżu sklepu z bronią.
      Na samym budynku wiszą 3 plakaty, wanted, odzyskiwanie mienia oraz bydła.
      Do dyspozycji mamy konia i naprawdę spory obszar do zwiedzania.
      W sumie, nic tam nie ma, ot jakiś opuszczony dom, mały ..fort? I obozowisko bandytów.
      Tereny w każdym razie, zapierają dech w piersi.
      Wąwozy, urwiska, ogromne góry, naprawdę nie raz zbaczałem z kursu żeby pooglądać krajobrazy.
      Sekrety są, fakt ale jak już pisałem wcześniej olewam to, dopiero przy drugim podejściu do gry (żeby osiągnięcia pozaliczać) będę się w to bawił.
      Jedne to jakieś mapy w skrzyniach, inne to .. świecznik czy inne ustrojstwo, naprawdę, musiałbym lizać ściany, żeby to wszystko poznajdywać.
      Jojok, szczerze, to poza początkowym filmikiem, wszystkie inne są na silniku gry (przynajmniej do tej pory tak jest).
    • jojok21 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 02.07.09, 12:43
      A podczas loadingów? wink
    • argeth Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 02.07.09, 12:59
      adamus7856 - ale jaka tam przeciętna gra? Że Tobie się nie podoba nie oznacza, że inni podciągają jej ocenę tylko z powodu, że to produkt rodaków! Dla mnie gra zasługuje na co najmniej 9, jest naprawdę świetna i tyle.

      jojok21 - podczas loadingów są stylowe artworki przy których 3ci brat (ksiądz) opowiada nam fabułę.

      A ,patrzcie jaki easter egg ,gra jest jednak polska wink

      s5.photobucket.com/albums/y200/plavalaguna/?action=view¤t=Zdjcie024.jpg
    • kistler Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 02.07.09, 13:14
      TO jest jedna z niewielu gie która prezentując się pięknie na screenach a i w grze wygląda tak samo. Ale mam pytanie.

      Jest planowane może demko gry?
    • shylock Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 02.07.09, 13:55
      Chyba jeszcze nikt linka do metacritics nie wrzucał:

      www.metacritic.com/games/platforms/xbox360/callofjuarezboundinblood

      Ocena przyzwoita.
    • makimura Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 02.07.09, 17:25
      Recenzja za bardzo entuzjastyczna. Widać, że jednak podziałało to magiczne "made in Poland". Gra jest dobra, ale na piątkę nie zasługuje nijak.
    • zooltar Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 02.07.09, 23:27
      to nie jest gra dobra, to jest gra bardzo dobra. nie celujaca, ale na 5- w sam raz. w skali 1-10 dostala ode mnie 8, wiec NATTA smile
    • argeth Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 00:25
      Słabo, dla mnie 9, może nawet z plusem. Z żadnym FPS się tak dobrze nie bawiłem wink Zooltar w ogóle co to za "przyzwoita muzyka" w Polycornerze? Przecież to jest po prostu cudo, aż czekam na OST wink
    • jojok21 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 12:14
      Gra jest świetna, no może bardzo dobra wink. Przede wszystkim Chrome Engine jest naprawdę przyzwoicie zoptymilizowany - gra hula ok i wygląda pięknie nawet na starszych kompach. Klimacik wprost wylewa się z ekranu jak i z głośników - muzyka naprawdę roxuje.
      Co do fabuły - nie zawiodłem się, jest ciekawie - a niektóre teksty braci rozwalają.
      8+/10.
    • kjurowiec Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 12:26
      Chyba recenzent presadził z tą oceną, bo dla zachodnich serwisów to gra przeciętna, a co najwyżej dobra. A do takiego Killzona 2 czy Coda jest mu po prostu daleko.
    • jojok21 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 13:47
      A grałeś? Czy tylko "chyba"? ... Jak nie to polecam, ocena jest jak najbardziej prawidłowa, to naprawdę porządna gra, żaden przeciętniak w każdym razie.
      I żaden patriotyzm tu mną nie przemawia. Po prostu ta gra ma MOC, KLIMAT smile
    • tow.stalin Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 14:17
      @kjurowiec

      hmmm... akurat ciupie sobie ostatnio w kz2 i muszę stwierdzić, ze jestem trochę rozczarowany. postacie przyjaciół i wrogów biegają jak kaczki. głupie (chodzi o treść) teksty członków zespołu. intro zostało chyba zaprojektowane przez pryszczatego dwunastolatka, który jak dorośnie to chciałby być jak terminator. duża bezwładność sterowania - najpierw powoli jak żółw ociężale, a potem nie wiesz kiedy i już jesteś obrócony o 180 stopni. helgasta z ckm jest strasznie głupi, postrzelasz mu w twarz, to obróci się do ciebie zadkiem, zebyś głupi amerykaninie nie musiał go zachodzić od tyłu. nie da się brodzić w wodzie. taki masz mega sprzęt, że nawet kropla wody go pali. skrypty nie lepsze niż cod4. chciałem też zauważyć, że dużo łatwiej napisać grę, gdzie nie trzeba animować twarzy przeciwników. kask z czerwonymi lampkami na łeb i po robocie. postacie kolegów z zespołu alfa są praktycznie kuloodporne, są tylko troszkę bystrzejsi od "kompanów" w medal of honor. praktycznie samemu musisz wszystkich helgastów wystrzelać, kz2 nie umywa się do cod w tej kwestii.
      poziomy wgrywają się trasznie wolno.
      gra ma swój klimacik i pogram sobie w nią, ale raczej jako przerywnik do multi w cod4.

      i tyle... nie ma się co przejmować jakimiś tam ocenami. to gracze decydują, czy tytuł jest udany czy nie. zycze powodzenia coj2, choć raczej jej nie zanabędę, bo mnie westerny nie kręcą.

      p.s. teraz wiem, czemu w promocji media markt dawali kz2 do ps3... inaczej nie pozbyliby sie kz2 z magazynów smile
    • jojok21 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 14:22
      Up- wielu westerny nie kręcą i wielu takim ta gra się podoba więc radze spróbować. wink
    • tow.stalin Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 14:28
      @jojok21

      czekam na cod mw2 smile

    • kjurowiec Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 14:31
      @tow.stalin
      Mógłbyś od razu napisać, że jesteś zawiedzionym fanem CoD4 i że kz2 ci się nie podoba bo jest mało codopodony. Wiesz takich jak ty (noobków którym nie pasuje skillowe sterowanie- bez urazy) jest wielu i stąd taka słaba sprzedaż gry o której wspominasz.
    • tow.stalin Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 14:50
      to skillowe sterowanie o którym piszesz, jest po prostu do dupy. grasz postacią, która nie może sie zdecydować, czy jest upasionym nieruchawym grubasem, czy nie. kiedy włączysz celownik ten sam spasiony grubas, któremu nie chce się obracać, macha tym karabinem jakby był na prochach. gram sobie w to, bo jak ci wpsomniałem traktuję to jako przerywnik w multi cod4. jedyna przewaga kz2 na cod4 to po prostu dluższa kampania sp i większe mapy w mp. niestety cała reszta jest po prostu średnia i dla nooobów, których kręcą choinkowe lampki na czarnym tle - bez urazy.
    • siromacha1 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 15:16
      Rozumiem, że ten super klimat czują wszyscy nawet gdy konie głowami taranują kilka płotów i ze dwie ściany domów, potem ruszają z dyliżansem przyczepionym do tyłków z saloonu jakby to była gierka o kolejnym terminatorze...Jak dla mnie to ten klimat zalatuje gierką sprzedawaną w kiosku z kawałkiem tektury za 9.99.
    • siromacha1 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 15:48
      A co do kz2 to jako miłośnik fpsów przyznam, że ten tytuł nie jest moim ulubionym (nie gram na ps3 w multi, w którym kz2 podobno pokazuje wielkość).Pod względem fabularnym zdecydowanie bardziej podchodzi mi np. seria Resistance (o Bioshocku nie wspominając). Nadal pogrywam w kz2 dla klimatu i poczucia klasycznego, brudnego,krwistego i wymagającego fpsa bez laserków-blasterków,od których muszę czasami odpocząć.Dodatkowym atutem kz2 jest też z pewnością najlepsza na konsole oprawa, więc teksty w stylu "teraz wiem, czemu w promocji media markt dawali kz2 do ps3... inaczej nie pozbyliby sie kz2 z magazynów smile" może bez urazy smile powiedzieć imo tylko baran.
    • tow.stalin Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 16:00
      jakoś osobna sprzedaż kz2 nie powala na kolana... a słowa "Jak dla mnie to ten klimat zalatuje gierką sprzedawaną w kiosku z kawałkiem tektury za 9.99." wg mojej opinii może wypowiedzieć tylko baran wink bez urazy smile

      p.s. piszesz, że kz2 pokazuje swoją wielkość w multi... hmmm... jest to wielkość dużo mniejsza niż w przypadku multi w cod4 czy w bad company. mnie akurat bardziej podchodzi sp w kz2 niż mp.
    • jojok21 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 17:02
      siromacha1 - jak się nie ma do czego przyczepić to się czepia braku realizmu wink (poza tym to jedyna przesadzona scena w grze) IMO gra ma klimacik (duża w tym zasługa muzyki - doskonale dopasowanej do akcji) i pyka się miło.
      Btw. poziomy otwarte to naprawdę miły gest ze strony Techlandu (wymiatają, te olbrzymie, piękne przestrzenie, przygrywająca relaksująca muzyczka w tle...) , kto wie może w początkowych założeniach gra miała mieć w całości otwartą strukturę.
    • siromacha1 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 17:28
      No cóż wielkość sprzedaży łączy się przede wszystkim z hypem nakręcanym przez wydawcę. Przereklamowany Assassin czy ostatni PoP miały świetną sprzedaż a dziś (szczególnie w przypadku AC) wspomina się głównie ich wady i niewykorzystany potencjał. KZ2 jest tytułem, który miał raczej słabą promocję jak na flagowy tytuł sony,o której wspominał m.in PSX extreme(w żaden sposób nie porównywalną z szaleństwem rozpętanym przez M$ przy promocji halo-wych laserków blasterków). 5 miesięcy po premierze jest na pierwszym lub drugim miejscu na liście jedenastu ulubionych tytułów czytelników psxa.O czymś to jednak świadczy i jak dla mnie zapowiada długie życie tytułu. Jestem pewien, że kz2 to tytuł który nadal będzie kupowany bo to w tej chwili must have na ps3 (no chyba,że nie lubi się fpsów). Poza tym tylko bez urazy baran ocenia wartość gry na podstawie wyników sprzedaży smile I mógłbyś już przestać onanizować się tym cod4 bo to trochę przerażające i wygląda na jakieś uzależnienie. A co do CoJ -to patent z końmi-baranami taranami zajeżdża patentami z gier kioskowych i zdania nie zmienię. A na porządny western przyjdzie mi poczekać do premiery Red Dead Redemption
    • jojok21 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 17:42
      No dobra ale to wciąż tylko jeden patent z całej gry - nie mozna przez to jej skreślać...
    • siromacha1 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 18:03
      jojok21 - zgadzam się z Tobą, może nie wyraziłem się jasno - to mimo wszystko gra na przyzwoitym światowym poziomie.Ma spore zalety (np.budzący szacunek, dopracowany silnik graficzny,fajnie zrealizowany cover system czy klimatyczne pojedynki rewolwerowe).Ma również wady jak każdy tytuł (m.in kiepską animację,krótki czas gry i słabiutkie multi). To są wady które z pewnością nie powinny spowodować obniżki oceny poniżej powiedzmy 7,5-8 na 10 smileNie próbuję kogoś przekonać, żeby dał sobie spokój z tą grą.Po prostu ta koszmarna misja zakończyła MOJĄ przygodę z CoJ.
    • jojok21 Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 18:21
      Dla was mój upload 4 kawałków z soundtracka gry oraz opisik skąd je wziąłem (i jak całego OST'a sobie odsłuchać i jako mp3 zapisać przykładowotongue_out)
      Warto.
      www.youtube.com/user/jojok21
    • red.pl Re: Recenzja: Call of Juarez: Więzy Krwi 03.07.09, 18:48
      Recenzja świetna, z resztą jak wszystkie zooltara wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka