Dodaj do ulubionych

Steam-co za shit

IP: *.CNet.Gawex.PL 24.07.09, 20:02
Jestem wkurzony na maxa -
kupiłem grę: Empire TW i nie mogę w nią zagrać
gdyż od ponad godziny Steam wywala mi komunikat:

"Serwery Steam są zbyt zajęte by zająć się twoją sprawą.
Spróbuj pownie za kilka minut".

JAK BRALI KASĘ ZA GRĘ TO NIE BYLI ZBYT ZAJĘCI BY SIĘ
SPRAWĄ ZAJĄĆ.....

NIE BĘDĘ JUŻ KUPOWAŁ LEGALI CA.

HOWGH.
Obserwuj wątek
    • d_pawel Re: Steam-co za shit 25.07.09, 00:13
      Zmień kraj serweru w ustawieniach Steama (File - Settings - Downloads), może pomóc.
    • Gość: remigiusz Re: Steam-co za shit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 12:47
      Najgorsze jest to, że Steam może przestać działać w każdym momencie, nie z
      twojej winy, a developerzy gier które korzystają ze Steama mają do tego takie
      olewacki stosunek: "to nas nie obchodzi bo to problem ze Steamem". Ja nie wiem,
      jak pecety mają walczyć z konsolami jak tu panuje taka epoka kamienia łupanego w
      obsłudze użytkownika końcowego: Valve coś spieprzy z updatem i panuje
      przekonanie że user coś sobie "pokombinuje" żeby działało np. reinstalując
      klienta lub nawet całego Windowsa. Co gorsza, użytkownicy PCtów uważają to za
      normalne, żeby "popróbować naprawić" instalację Steama, a konsolowcy podnieśliby
      alarm i komuś by się mocno oberwało.
    • Gość: phantom_lord Re: Steam-co za shit IP: *.ds14.agh.edu.pl 26.07.09, 21:35
      Ha no tak to od dawna wiadomo ze steam jest broken by design.
      Najgorsze jest to że ludkowie uwielbiaja ta platforme i sie ciesza jak cos na
      niej wychodzi. A przeciez ma to konkretne wady: np takie ze valve moze wlaczyc
      Twoje gry w kazdej chwili, byly przypadki ze wylaczyli komus konto bo wydawalo
      sie ze jest piratem. Do tego jest to kolejne miejsce w ktorym moze sie cos
      spsuc. Nie dziala gra nie grasz. Nie dziala steam - tez nie grasz. Nie mozesz
      sie zalogowac bo costam - nie grasz (przynajmniej w multi).
      Do tego nie mozesz sprzedac gier.

      Steam moze bylby i fajny jako platforma dystrybucji gdyby gry po zakupieniu nie
      byly przywiazane do konta. Np kupujemy gierke, wypalamy na plytce i potem to
      moze dzialac nawet jak steama nie ma w systemie. A jak ktos ma to moglby zbierac
      osiagniecia i inne tego typu bzdety.
      Ale to marzenie scietej glowy, przeciez wazniejsze jest sprawdzenie przy kazdym
      uruchomienu gry czy aby na pewno zaplacilem i czy aby an pewno nie zrobilem
      czegos podejzanego coby zbanowac konto.

      Steama nalezy unikac jak ognia. Niestety tym bardziej ubolewam nad ulomnoscia
      tego systemu, dlatego ze half life jest przywiazany 100% do tego szitu. A to
      jedna z moich ulubionych gier. Moze jeszcze przeboleje i kupie ep3 ale poza tym
      to trzymam sie z daleka od tego badziewia.
    • mathiuss Re: Steam-co za shit 27.07.09, 11:57
      Mnie w steamie wkurza najbardziej przywiazanie gier do konta, bo nie idzie ich
      potem sprzedac. Mam zalozmy piec gier i 4 z nich lubie, a piatej nie, ale nie
      sprzedam jej, musialbym od razu cale konto z pozostalymi tytulami. Oczywiscie
      nikt mi nie da rownowartosci tych gier, wiec musialbym albo znacznie obnizyc
      cene i stracic, albo "miec" niepotrzebne mi gry.
    • Gość: panda Re: Steam-co za shit IP: *.chello.pl 27.07.09, 20:17
      Narzekasz na Steam a czy go używasz? Mnie ten system jeszcze nigdy nie zawiódł.
      Odsprzedawanie gier nie jest do końca dla dystrybutorów fajne, dzięki temu tracą
      na tym spore pieniądze (jak i na piractwie) a więc takie rozwiązanie wydaje się
      najlepsze.
      Co do pierwszego postu zalecam zmienić kraj (jak to paweł radził), możliwe, że
      za dużo ludzi przeciąża serwer, lub też masz nieoryginalne konto (hacki ;]).
      • Gość: Ariadna Re: Steam-co za shit IP: 195.164.255.* 28.07.09, 16:34
        A co mnie obchodzi czy odsprzedawanie gier jest fajne dla dystrybutorów?
        Odsprzedawanie używanych samochodów też nie jest fajne dla producentów, ale to
        święte prawo właściciela, że może swoją własność odsprzedać. "Toszto apsurt", że
        pirat może bez problemu koledze odstąpić swoją spiraconą wersję, a ja, który za
        swoją przecież zapłaciłem, nie bo "dystrybutor traci na tym dużo pieniędzy".
        Może też nie powinienem w żadną grę grać dłużej niż tydzień, bo wtedy nie kupię
        nowej i też "dystrybutor straci dużo pieniędzy"?

        A co do Twojej odpowiedzi na pierwszy post - właśnie o to chodzi, że jak do
        cholery wymuszają na użytkownikach autoryzację przy każdym uruchomieniu i
        twierdzą, że to przecież nikomu nie przeszkadza, to może by się z łaski swojej
        zatroszczyli żeby ta autoryzacja zawsze działała.
      • Gość: lucek Re: Steam-co za shit IP: *.Red-79-153-175.dynamicIP.rima-tde.net 31.07.09, 23:52
        Ty albo jestes niedzielnym uzytkownikiem i grasz tylko w kajko i kokosz albo masz
        zaledwie 12 lat nie masz pojecia o czym mowisz confused. Ci ktorzy maja klopoty ze steam
        maja calkowita racje mowiac ze ogolnie rzecz biorac to jedno wielkie oszustwo i shit.
        Sam sie przekonalem jak to wyglada. Najgorsze jest jednak to , ze wydasz pieniadze na
        oryginal , nameczysz sie z instalacja engine STEAM odpowiadajac co chwile na
        glupkowate pytania , pare godzin powalczysz z interfejsem bo uparcie chce sciagnac
        gre pomimo ze masz oryginalna instalke na DVD a na koniec i tak idziesz poszukac
        pirata bo oryginalu nie ma szans uruchomic . O dziwo !!!! Sciagasz szybko , mount
        image , pare minut instalacji i GRASZ !!! Wszystko dziala plynnie i bez problemow.
        Ach ... nie trudz sie z odpowiadaniem ... zapewne nawet nie przeczytam bo jestem na
        tym forum przypadkowo. Nie wytrzymalem jednak jak zobaczylem kogo bronisz.
        Powodzenia i daj sie lupic dalej .... kiedys sie nachapia twoim kosztem pozamykaja
        servery i bedziesz mial to na co zasluzyles.
    • Gość: des Re: Steam-co za shit IP: *.ntlworld.ie 29.07.09, 16:27
      po prostu steam jest skopany. mozesz uzywac impulse, normalniejsze ceny, tylko
      wybor nieco mniejszy. nie ma takich jaj z obowiazkowym update itp, i mozesz
      rowniez odsprzedac uzywana gre...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka