Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    MOBBING A PRAWO

    18.07.06, 21:46
    Witam wszystkich.
    Jestem prawnikiem, bardzo interesuje mnie zagadnienie mobbingu w miejscu
    pracy. W każdą drugą niedzielę miesiąca udzielam bezpłatnych porad prawnych z
    zakresu prawa pracy w Domu Pielgrzyma AMICUS obok kościoła św. Stanisława
    Kostki w Warszawie. Prowadzę też własne biuro prawne i osoby zgłaszające się
    na bezpłątne porady mają w razie czego zniżki na prowadzenie spraw.
    Pozdrawiam wszystkich!
    Obserwuj wątek
      • jasmina_pulawy Re: MOBBING A PRAWO 05.11.06, 01:33
        Dzień dobry.
        Od co najmniej pięciu lat jestem ofiarą mobbingu w pracy. Korzystałam dwa lata
        temu z porady w wojewodzkim stowarzyszeniu antymobbingowym, pomagam sobie biorąc
        leki antydepresyjne pragnąc wytrwać do czasu, kiedy mój szef odejdzie na
        emeryturę. Pojawiły sie kłpoty z moim sercem, od wiosny schudłam 11 kg. Mam
        nadzieję że coś się zmieni na lepsze, jak przyjdzie nowy szef. Jeszcze tylko dwa
        miesiące... I aż dwa miesiące... Przez ostatnie miesiące przeżywam koszmar, jest
        to najgorszy okres w moim życiu. Po raz pierwszy wiem, że fizycznie nie jestem w
        stanie wykonać pracy, która należy do moich obowiązków. Ciągle dokładano mi coś
        do zrobienia, za innych też i zaległości rosły. Mój szef, kiedy mam najwięcej
        pracy, każe mi wykonywać pracę należacą do obowiązków innych osób. Kiedy mówiłam
        mu, ze mam za dużo obowiązków, proponował mi rezygnację z pracy. Jestem
        pracownikiem służby cywilnej w wojsku, czyli pracownikiem 2 gatunku. Zgłaszałam
        problem komendantowi, ale usłyszałam odpowiedź, że teraz każdy ma dużo pracy.
        Zostaję po godzinach, ale nie zawsze mogę. Jest to praca, której nie mogę wziąć
        do domu. W pracy nie mam czasu, żeby zjeść kanapkę, często nie mam kiedy
        zaparzyć sobie herbaty. Jestem notorycznie przemęczona, Nie widzę wyjścia z
        sytuacji. Nie mogę się zwolnić, bo kto zatrudni 50-latkę. Jestem dobrym
        pracownikiem, przez wiele lat po licznych kontrolach, nie było do mnie żadnych
        zastrzeżeń, a pracuję w tej instytucji prawie 11 lat. W sumie przepracowałam
        24,5 roku w różnych instytucjach i wcześniej nigdy nie byłam żle traktowana. Czy
        ktoś kiedyś obliczył ile pracy jest w stanie wykonać jeden pracownik? Jestem
        osobą energiczną, szybką, znam doskonale zagadnienie którym się zajmuję. Cały
        czs podwyższam swoje kwalifikacje, zależy mi bardzo na pracy. Co mam zrobić, jak
        wybrnąć z tej sytuacji? Zawsze byłam silna, wytrzymałam tyle lat, ale już mam
        tego dość. Zasypiam i budzę sie z myślą o pracy. W domu nie jestem w stanie
        normalnie funkcjonować. Czując się zagrożona w pracy, zaczęłam się dokształcać.
        Ale to mojego szefa chyba jeszcze bardziej drażni. Teraz myślę o rezygnacji ze
        studiów, bo i tak na wykładach myślę o pracy. W dodatku jestem ciągle tak
        zmęczona,że nie ma mowy o nauce. Wiem, że nie może mi Pani pomóc, ale ja nawet
        nie mam komu tego powiedzieć. W mojej instytucji nie ma związków zawodowych,
        natomiast panowie mundurowi są bardzo solidarni. Boje sie, że będąc w
        nieustającym "dołku" zrobię coś głupiego. Kto mi może pomóc? Z góry dziękuję za
        odpowiedź. Z poważaniem - j.jasiewicz
        • dcio Re: MOBBING A PRAWO 17.11.06, 03:38
          Tez to przeszedlem. Najwyrazniej chca sie pozbyc pani z pracy i zatrudnic kogos
          znajomego na to stanowisko.
          Trzeba spojzec prawdzie w oczy i zaczac szukac pracy za granica bo w Polsce nie
          ma szans.
        • aalliiccee Re: MOBBING A PRAWO 18.11.06, 20:41
          Też to mam. Od 1,5 roku. Wczoraj poszłam do psychiatry, bo już nie mogę nad soba
          zapanować. Dostałam table na około 3 tygodnie - jedne na stres a drugie na
          aktywację umysłu. Bo oczywiście na skutek tej sytuacji mam problemy z
          koncentracją, nie potrafię odpoczywać. Może pomoże mi to złapać oddech. Bo
          zamierzam walczyć jednak o swoje prawo do godności przede wszystkim. Mój szef
          musi przestrzegać obowiązujących zasad, nawet jak mu nie pasuję z jemu tylko
          znanych powodów.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka