lellapolella
26.11.09, 23:21
czy ktoś wie, jak usunąć?Jak już wspominałam, latoś rżnęłam i rąbałam niby ten
Kmicic, no i zostały ślady. Najbardziej mnie mierzi wielki i, że tak powiem,
wielokomorowy, pień po leszczynie. Jest w strategicznym miejscu i bruździ, bo
chciałabym tam to i owo:)Czytałam w jakimś "Działkowcu", że trzeba nawiercić
pień i wsypać tam COŚ, saletrę czy sodę, zabijcie, a nie pamiętam, a znaleźć
nie mogę:( Akurat jak wierciłam szedł sąsiad i mówi: eee, kwas akumulatorowy
trza, ja tak robię... No, takich ekstremalnych działań sobie nie wyobrażam,
podobnie jak traktora, który wjeżdża do ogrodu(po moim trupie). Jakieś propozycje?