piasia
20.02.04, 14:09
Zidentyfikowałam roślinkę na Twoim zdjęciu (wątek "Oxalis.." na forum ogród-
fotografie)
Tak jak napisała Wenus - to Gallium odoratum. Czyli po naszemu marzanka wonna.
A czemu jest to takie wazne, że az nowy wątek zakładam?
Bo zanim sprawdziłam trop podany przez Wenus - zaczęłam szukać tej rosliny w
książce "Byliny w parku i ogrodzie" Zygmunta Hellwiga.
Szukanie polegało na czytaniu wszystkich opisów po kolei i dopasowywaniu
wyglądu do opisu.
Tu dodam że wymieniona książka to jedna z moich najbardziej znienawidzonych
książek. Bo jest w niej opisanych 750 gatunków różnych bylin, wśród nich
takie cuda jak wielosił, traganek, głowienka, smotrawa, kotula, modrak
cynobrówka czy urdzik. Czy te nazwy cokolwiek Wam mówią? Mnie nic, niestety,
i opisy tez niewiele wnoszą. A o zdjęciach nie ma co mówić, bo ksiązkę wydano
w roku 1957-ym (starsza ode mnie!) i zdjęc w niej tyle co kot napłakał, a
jakość woła o pomstę do nieba.
I dlatego nienawidzę tej książki. Bo jest dla mnie źródłem frustracji, że nie
mogę obejrzeć każdej opisanej rośliny. Że tych bylin jest taka masa, a ja
znam jedną setną (no, może dwie setne), i że nie ma nowszego wydania, z
kolorowym zdjęciem każdej byliny.
Tu uwaga - moja nienawiśc do tej ksiązki nie sięga aż tak głęboko, żebym ją
komukolwiek oddała. W życiu! To swoiste memento, stojące na półce i rzucające
mnie na kolana, gdy za bardzo zachwycam się własną wiedzą na temat roślin...