bei
02.05.10, 15:21
Wpierw kosiarka obługiwana przez A pożarła porzeczkę krwistą, dwie
budleje, dzisiaj zauważyłam brak 3 Ligustrów- żółtych.
Pożarłam sie z A- jak mozna w krotką chwilkę kosząc zaledwie kilka
metrów trawy wyciać aż 6 krzaczków?:(:(
To ja tymi patyczakowatymi rękami użeram się z wielką kosiarą na
skarpach, nie wyrządzajac żadnej roślince krzywdy- choćby byla
mniejsza od trawy, a on nie widzi 30cm krzaczków?
Buuuu, zrobiło się mi smutno:(