Dodaj do ulubionych

Jak w takich warunkach kosić trawę?

17.05.10, 09:34
Mówię o pogodzie za oknem.
Od wielu dni leje, trawa rośnie w oczach, dosłownie:)
Prognoza pogody, ta netowa o telewizyjna nie pozostawia złudzeń, dwa tygodnie
deszczu przed nami.

I co z tą trawą zrobić? Poprzednio też lało, trawę kosiłam w jedynym dniu,
kiedy na niebie były tylko chmury. Człowiek nie wiedział w co ręce włożyć.
Ludzie w niedzielę porwali się do kosiarek:))

A teraz? Kosić mokrą trawę??
Obserwuj wątek
    • bei Re: Jak w takich warunkach kosić trawę? 17.05.10, 12:34
      Od środy złapiesz przejaśnienie:)

      U mnie potrzeba 5 godzin by wykosisc kosiarką, później zostaje
      kolejne 5 by podkaszarka kosmetycznie dopełniła efektu.
      I w efekcie kosiłam w kazde przejasnienie- gubiac sie, gdzie było
      koszone bo trawa rośnie z predkoscia dźwieku:)lub światła.
      Nie wspomnę o chwasciskach na rabatach:(
      • dagusia333 Re: Jak w takich warunkach kosić trawę? 17.05.10, 12:45
        Ja skosiłam w sobotę część mokrej, a wysoką( 50cm) mąż 'przeleciał' kosą.Później
        poprawi się kosiarką jak przestanie padać.
    • yoma Re: Jak w takich warunkach kosić trawę? 17.05.10, 13:21
      MSPANC: no i macie uroki trawnika :P
    • bei Yoma:) 17.05.10, 15:58
      Przez najbliższe lata plan marzeń nasadzeniowych taki, ze nie bedzie
      miejsca na trawnik:)

      Jak spojrzę na oferte szkołkarzy, to myślę, czy ziemi za ogrodzeniem
      nie wykupic:D

      Intensywnie tez pomagam mechnikowi:)
      • yoma Re: Yoma:) 17.05.10, 16:24
        Od końca:

        fajnie :)

        kup :)

        Co do mnie, nigdy nie byłam wrogiem trawnika jako takiego, tylko uważałam, że
        nie ma sensu robienie trawnika tam, gdzie go sam ogród nie chce. Byłam wrogiem
        wypowiedzi typu:
        - Stokrotka na trawniku, ratunku!
        _ Roundupem ją!

        Od zeszłej soboty JESTEM wrogiem trawnika jako takiego :)
        • dar61 Żywa kosiarka jest wodoodporna 17.05.10, 17:50
          JESTEM wrogiem trawnika jako takiego
          Zepsuł arostawkę?!
          :)

          Nienawiść do monocotyledones et comp. ?
          Dlaczego tak skrajnie?
          Młodziutki szczaw posto z łąki - ooo, mniam!

          ***

          Kto dziś jeszcze umie zagrać na źdźble?
          • yoma Re: Żywa kosiarka jest wodoodporna 17.05.10, 20:17
            Szczawiu z łąki chyba nikt nie kosi :)

            Sąsiad czy kupił sobie nową kosiarkę, czy stara mu się zepsuła, dość że robił
            nią huk większy niż startujący odrzutowiec. Nie przesadzam. Wieś, cisza, spokój,
            ptaszki śpiewają, kuuuuu....
            • doroteja_z_brzozy Re: Żywa kosiarka jest wodoodporna 17.05.10, 23:11
              yoma: "Wieś, cisza, spokój,
              ptaszki śpiewają, kuuuuu...."

              rde mol! ;-)
              gupota się wszendzie przyszwenda. na wieś
              (często) przyszwenda się kwadem i włonczy kasiorkem
              . ;-)
        • doroteja_z_brzozy Re: Yoma:) 17.05.10, 23:06
          yoma: "- Stokrotka na trawniku, ratunku!
          _ Roundupem ją!
          Od zeszłej soboty JESTEM wrogiem trawnika jako takiego :)"

          mówię Ci, yoma, to jest jakiś rodzaj nerwicy u ludu. jak zobaczą
          główkę mniszka, ręce im drżą dokosiarkowo. a już nostrzyk
          jakiś, jakiś wrotycz paskudnie żółcący się w zielni... no same
          fuje
          . ;-)
    • doroteja_z_brzozy Re: Jak w takich warunkach kosić trawę? 17.05.10, 23:01
      pita: "Ludzie w niedzielę porwali się do kosiarek:))'

      to jakaś nerwica z tą koniecznością koszenia. ;-)
      • yoma Re: Jak w takich warunkach kosić trawę? 17.05.10, 23:34
        No właśnie, i dlatego zostałam wrogiem... :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka