16.06.10, 09:04
Pobiegłam dziś z rana na działkę.A tu dramat!Nad drzwiami altanki było gniazdo.Siedzieliśmy przez kilka dni cicho żeby ptaszyny nie straszyć,żeby się nie stresowała...Dziś patrzę,a tu gniazdo rozwalone,skorupki na ziemi:(tak mi smutno:(
Obserwuj wątek
    • edziakrys Re: :( 16.06.10, 09:07
      pewnie jakieś kocisko. Bestia:(
      • leloop Re: :( 16.06.10, 09:33
        edziakrys napisała:
        pewnie jakieś kocisko


        niekoniecznie, mogla być to np. sroka :/ i dlaczego zaraz bestia ? :?
    • yoma Re: :( 16.06.10, 09:48
      Niekoniecznie, mogło samo spaść. Też tak miałam.
    • hesperia1 Re: :( 16.06.10, 09:59
      Kotów u nas mnogo,ale czy to kot,głowy nie dam sobie uciąć,bo raczej dojścia nie było.Tak mi szkoda,bo nawet moje rozwrzeszczane dziecię siedziało cicho żeby ptaszka nie straszyć.
      • yoma Re: :( 16.06.10, 10:32
        Brutalne prawa natury, a dla dziecka lekcja biologii :)
    • dar61 Re: :( 16.06.10, 14:03
      Miałem kiedyś podobne spotkanie z gniazdem.
      Uwił sobie ów ptaszak gniazdo na skrzydle drzwi do zaplecza
      garażu. Wiele razy je otwierałem, aż dopiero dostrzegłem kiedyś, że
      wylatuje stamtąd jakiś lotniczek w pierzu. Dyskretnie, lusterkiem,
      zerknąłem do środka, było z kilkoma jajkami!
      Miejsce tego gniazda, za dodatkową deseczką podwyższającą drzwi,
      dawało ptakowi coś ze 2, 3 cm półeczki. Aż dziw, że przy otwieraniu
      nie spadło!

      W głęboką noc, później, przyszedłem z dodatkowa deseczką
      poszerzającą podstawę gniazda, dodrutowałem ją - ptaki wyleciały
      długo potem z udanym lęgiem - a ja i tak wyprowadzałem stamtąd
      dwukrotnie w dzień swój welocyped.

      Szkoda, że {Hesperiatom} nie uda się doczekać końca tam lęgów.

      Na ich miejscu już zawieszałbym w ogródku, jak najwyżej, wiele
      różnych budek i kieszeni lęgowych dla ptaków [i nietoperzy] -
      otwartych/ półotwartych/ zamkniętych, te z kilkoma wielkościami
      otworów wlotowych...

      ***

      Jeśli {Hesperiowi} mają czereśniowe i wiśniowe drzewa w ogródku,
      niechże nie wieszają budek o szerokich wlotach :)
      • hesperia1 Re: :( 16.06.10, 16:46
        Ja to i ze szpakiem się tymi czereśniami podzielę,wszak to też stworzenie boże i jeść musi:)A jak mi nic nie zostawi,to na targ się wybiorę albo od innych działkowiczów kupię.Wtedy i szpak szczęśliwy i my najedzeni...My straciliśmy 5 jajeczek:(buuuu Obudkujemy w tym roku działkę żeby już takich strat więcej nie mieć.
        • deerzet Są jeszcze szanse! 16.06.10, 17:37
          Jak się pospieszą ogródkowicze z tymi budkami [głębokie, z
          przedsionkiem wydłużonym - nie z jakiegos castocramu, a z dech 2-
          calowej grubości, najlepiej własnej produkcji], to szansa na drugi
          ptasi lęg w tym roku jest praktycznie 100-procentowa!

          Byle zawiesić budki wysoko, stroną wlotu na wschód.
          forum.gazeta.pl/forum/w,12827,106727006,106758368,Sa_budki_i_budki2.html?wv.x=2

          Powodzenia {Hesperii}, a nie tylko,
          życzy
          opiekun ok. 20 ptasich budek, w tym 18 własnej roboty

          Deerzet

          P.S. Opiekun 20 budek plus trzech u rodziców :)
          D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka