el-li 11.08.10, 21:23 Prosze mi napisac czy mogę przyciąć przekwitłe krzaki oregano, melisy i lawendy. Czy jeszcze w tym roku puszcza nowe pędy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
an.ta Re: przycinanie roślin 12.08.10, 09:40 Migdałka na pniu po kwitnieniu bardzo solidnie przycięłam. Teraz widzę, że odrósł do rozmiarów stanowczo za dużych. Przyciąc jeszcze raz? Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: przycinanie roślin 12.08.10, 20:14 nie mam migdałka na pniu ale na zdrowy rozum biorąc, nie tykałabym go już.Każda akcja powoduje reakcję, każde cięcie- wypuszczanie nowych pędów...Czy one do zimy zdrewnieją na tyle, żeby przetrwać mrozy? Czy zdążą? Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: przycinanie roślin 13.08.10, 17:34 Migdałek będzie w przyszłym roku kwitł właśnie na tych pędach, które teraz wybiły. Lepiej ich nie ruszać, a przyciąć dopiero po kwitnieniu. No, chyba że wymaga zmniejszenia, to można te młode pędy nieco skrócić; będą kwitły pozostawione fragmenty. Ale migdałek powinien po prostu zostać posadzony w miejscu, gdzie będzie mógł się swobodnie rozrastać. Zresztą wtedy najobficiej kwitnie, jak go nic nie osłania i nie tłamsi. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: przycinanie roślin 16.08.10, 12:45 Migdałek - mam białego- po kwitnieniu dopadła go choroba grzybowa- był cały uschnięty. Na wszelki wypadek spryskałam roztworem wody z sodą (bałam sie, ze jeszcze krzewuszki chwycą chorobę) i zostawiłam, ale bez wielkeij nadziei- raczej z lenistwa. Wyrosł dwa razy wiekszy niż był, jestem pełna podziwu i strachu, ze w przyszły sezon znowu jakąś "grzybiozę załapie:( i znowu będę przezywać:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: przycinanie roślin 16.08.10, 13:09 Woda z sodą na grzybiozy? Akurat mam stado sody po domowym leczeniu zęba... Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: przycinanie roślin 16.08.10, 14:26 podobno, tak jak mleko, zmienia pH na powierzchni liści na takie, za którym grzyby nie przepadają. Ważne, że działa:) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna4511 Re: przycinanie roślin 19.08.10, 12:08 Migdałka dobrze jest przycinać zaraz po kwitnieniu, bo właśnie przez przekwitłe kwiaty wnikają patogeny, powodując np. moniliozę (której objawy opisujesz). Krzewuszki jej raczej ni chwycą, bo to choroba wiśni i czereśni. Ja przycinam migdałka co roku, zaraz po kwitnieniu i nawet jeśli widać już pierwsze objawy choroby, to cięcie, dosyć silne, pomaga w jej zwalczaniu. Zaleca się także oprysk np. Topsinem, przeciwko chorobom grzybowym, ja jednak nie stosuję oprysków i migdałek jakoś sobie radzi. Niestety, migdałek jest dosyć wrażliwy na choroby grzybowe, więc bardzo prawdopodobne są coroczne nawroty. Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Re: przycinanie roślin 19.08.10, 23:06 "Niestety, migdałek jest dosyć wrażliwy na choroby grzybowe..." no to już mi przeszła chętka na szpaler migdałków :-( Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: ciąć migdałek, czy nie ciąć 20.08.10, 01:26 Jako anginowiec z cenzusem chciałbym zaapelować, by migdałków nie wycinać! Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy oczywiście nie ciąć 20.08.10, 22:22 Daro: "chciałbym zaapelować" z późno. wycięty. jak to dzieckom anginowym ongiś czyniono. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 ciąć czy wyrywać? 21.08.10, 00:25 {Doroteja_z.}: ...wycięty. jak to dzieckom anginowym ongiś czyniono... Nie czyniono, {Dorotejo}! Znam osobiście takie, co we mnie śladami jeszcze tkwi, któremu powiedziano, że jak jeszcze jedna angina, to będzie trzeba ciąć. Od tej chwili dziecko nie zachorowało ni razu na to choróbsko. A dziś więcej się wie - i nie zaleca wycinać. Odpowiedz Link Zgłoś
doroteja_z_brzozy Re: ciąć czy wyrywać? 21.08.10, 22:56 Daro: "Od tej chwili dziecko nie zachorowało ni razu na to choróbsko." jakoś to się w psychologiach nazywa. :-) "A dziś więcej się wie - i nie zaleca wycinać" ykhmmmm, tę informację to mógł Daro Doroteji] Darować. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś