beaataa
03.09.10, 20:25
Słuchajcie, cztery lata temu posadziłam dwa miliny. Pięknie rosną. Dziś to już
gęste krzaczory. Podlewam, nawożę, przycinam wg info z tego forum zresztą. A
one ani razu jeszcze nie zakwitły. Nie wiem co z nimi nie tak. W tym roku nic
już nie zrobię z nimi, ale zastanawiam się co mogłabym zadziałać wiosną. Nie
chcę ich wykopywać, bo pięknie zasłoniły mi płot. Ale czemu nie kwitną? Może
ktoś ma jakiś pomysł?