amore-pomidore 01.12.10, 11:33 Dzisiaj kupiłem kilka Azalii w Biedronce za 4,99. Trochę zmaltretowane były, ale myślę że uda mi się je zreanimować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
irenazu Re: Azalie z Biedronki 04.12.10, 07:05 Życzę powodzenia,ale ja już nigdy nie kupię zmarnowanych azalii.Nigdy nie udało mi się doprowadzić ich do stanu "używalności".To bardzo wrażliwe rośliny i zaniedbania mszczą się na roślinach.A w takich sklepach tak właśnie jest.Najpierw przesuszą,potem zaleją,byle jak i byle gdzie je trzymają.Azalia tego nie lubi.Czasami trudno jest zmusić ją do ponownego kwitnienia w domu choć kupiło się ładną i o nią dbało.To nie w porządku,że sklepy zamiast wyrzucić śmieci kuszą na nie klientów(jestem jedną z takich).Owszem,anturium,storczyki i wiele innych daje się reanimować.Z azaliami nigdy to mi nie wyszło:( Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Azalie z Biedronki 14.12.10, 15:39 Bo azalie są produkowane w torfie, który po przesuszeniu, o co w supermarkecie łatwo, nie odzyskuje właściwości. Odpowiedz Link Zgłoś
smutas13 Re: Azalie z Biedronki 03.01.11, 11:01 Mnie się udało. Wiosną zeszłego roku, kupiłam ładną, kwitnącą. Po przekwitnięciu, obcinałam wyrastające pędy, aby nadmiernie się nie rozkrzewiła. Na doniczce, przyklejona jest ulotka z takimi zaleceniami. Podlewałam dosyć często. Teraz znowu pięknie kwitnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aniuszkamc Re: Azalie z Biedronki 08.01.11, 16:06 Też kupiłam w biedronce i chyba czas ię pożegnać. Ciągle mam jednak nadzieje, że zakwitnie. Odpowiedz Link Zgłoś