cereusfoto
26.04.04, 15:18
Poradźcie; około 4 tygodni temu wsadziłam do ziemi kilka splątanych gałęzi
wierzby mandżurskiej w odmianie zielonej ( nie tej typowej jak na święta )
lecz bardziej pokręconej. Nie miała korzeni. Wówczas miała jeszczcze zielone
pączki. Do tej pory nie wypuściła nowych , a tamte zeschły. Mówiono mi , że
wierzbę wystarczy włożyć do ziemi podlać i sama puści korzenie. Chyba
wprowadzono mnie w błąd. Co robić, czy wyjąć ją z ziemi i włożyć do naczynia
z wodą i czekać. Czy będzie coś jeszcze z tej rośliny ? Grunt na działce mam
dość podmokły , więc nie powinna mieć problemu z wodą, a jednak chyba
popełniłam błąd.