06.12.06, 16:08
BYłam u onkologa a ten dotknął mojej nogi i nie patrząc nawet na usg
powiedział że ten guz nie wygląda mu na złośliwego.Dodał też że można by
zrobić histopatologie ale nie koniecznie.Powiedział dowidzenia a ja
wyszłam,uboższa o 100 złotych i wcale nie uspokojona.myślicie że moge być
spokojna.Chirurg ortopeda zalecił mi wizytę u onkologa bo stwierdził że guż
na mojej stopie to nie przepuklina ani jakiś stan zapalny i tzreba to
zbadać.A teraz po wizycie u onkologa zupełnie zgupiałam.
Obserwuj wątek
    • anka7961 Re: diagnoza 07.12.06, 07:48
      wydaje mi się ze bez względu na to co mówi lekarz histopatologia jest potrzebna.
      ale jest to moja prywatna opinia.
    • gontcha Re: diagnoza 07.12.06, 14:25
      Zdecydowanie powinnaś pójść do innego lekarza.
      Na 'oko' to wiesz... histopatologia jak najbardziej powinna być zrobiona.
    • anies21 Re: diagnoza 08.12.06, 11:23
      właśnie ja też sądziłam że on będzie chciał mi zrobić histopat. Zwłaszcza że w
      mojej rodzinie kobiety mają skłonność do zachorowalności na nowotwory.A mam
      takie poczucie że ten lekarz zwyczajnie mnie olał.Nie wiem co mam teraz robić
      bo on podobno przyjmuje w państwowym szpitalu a prywatnie do innego nawet nie
      wiem gdzie mogłabym iść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka