13.03.11, 17:35
Proszę o pomoc, jestem początkującą ogrodniczką. Na trawniku, przed domem, przy ulicy, narosło dużo kęp trawy grubej, ostrej, ciemno zielonej, szybko kwitnącej (rodzaj króciutkich kistek). W szybkim tempie "zagłusza" trawę i rozprzestrzenia się. Swoją drogą przy płocie rośnie też trochę chwastu i mchów. Co robić, czy można jakoś wytępić te rośliny, zwłaszcza, że teraz jest jeszcze żółta i cała zaschnięta ta ostra trawa. Czy na nowo trzeba skopać i posiać trawę? Dziękuję za każdą radę.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Trawnik 14.03.11, 12:58
      Będę złośliwa

      różnie bywało, ale wątku "ratunku, trawa w trawniku" to chyba jeszcze nie było.
      • bei Re: Trawnik 14.03.11, 14:06
        Znajomi odbierają moj trawnik jako ten idealny- są w wielkim błędzie:)
        Tak naparwdę wystarczy tylko przyjrzec się, by szybko wyselekcjonowac mniszka, krwawnik, mech (w niektorych miejscach to mam mechnik:)- stokrotki, koniczyna, koniczyna i duzo koniczyny:), babka lancetowata i coś, co potocznie nazywano babką, ale -nie pamietam coż to za ziołko.
        Gdy ejst wykoszony przypomina dywan, mieciutki, delikatny...czy jest w nim trawa?- zapewne kilka gatunków- ale nie stanowia one głównego składnika tego "trawnika".
        Był czas, ze nawet walczyłam- dosiewany, odchwaszczany- ale gdy za ogrodzeniem mam łąki- musiałabym chyba szklanym kloszem nakryc mój zielony dywan- tylko po co?:)
      • horpyna4 Re: Trawnik 14.03.11, 14:08
        Wiesz, ale istnieją trawy-chwasty, które potrafią zniszczyć trawnik. Na przykład palusznik krwawy - zarasta błyskawicznie, "dusi" trawy wieloletnie, a po wydaniu nasion usycha (jest jednoroczny). I zostają suche, brunatne placki. A draństwo zdążyło już się rozsiać.

        Kosiarka (skuteczna w tępieniu chwastów jednorocznych) nie bierze go, bo on rośnie "na leżąco".

        Jedyne, co można zrobić w takim przypadku, to zidentyfikować drania i dać mu to, czego nie lubi. W przypadku tego cholernego palusznika należy trawnik potraktować wapnem.
        • 0elfik Re: Trawnik 15.03.11, 14:21
          Witam wszystkich,
          ja mam pytanie dotyczące posiania trawnika. Niedawno zakończyła się budowa domu, a więc można się domyśleć jak wygląda działka w okół domu. Musimy wyrównać teren i posiać trawę, przy czym potrzebujemy trawę odporną na deptanie (psu raczej nie wytłumaczymy żeby chodził tylko po ścieżkach :) i szybko rosnącą żeby zakryła to pobojowisko :).
          Czy ktoś może polecić jakieś dobre nasiona i odpowiednio odporny na psa gatunek?
          • horpyna4 Re: Trawnik 15.03.11, 14:43
            W zasadzie nie wysiewa się jednego gatunku, tylko mieszanki. Przygotuj odpowiednio ziemię i kup mieszankę odporną na deptanie. Wysiej, jak już będzie ciepło.

            Pamiętaj, że trawnik, po którym się chodzi, powinien być często koszony.
            • 0elfik Re: Trawnik 19.03.11, 11:59
              Bardzo dziękuje za odpowiedz.
              A co oznacza odpowiednie przygotowanie ziemi?
              I przez jaki czas od wysiania nie można deptać kiełkującej trawy?
              • horpyna4 Re: Trawnik 19.03.11, 12:37
                Odpowiednie przygotowanie, to: przekopanie, wytrząśnięcie korzeni chwastów, ewentualne poprawienie jakości gleby (np. rozluźnienie gliniastej, czy dodanie próchnicy do jałowego piachu), wyrównanie.

                Wysiewać najlepiej, jak jest ciepło, bo wtedy trawa szybko wykiełkuje i będzie ładnie rosnąć. Najlepiej, jak jest pogoda mżawkowa, bo silne deszcze potrafią wypłukiwać nasiona, ale na pogodę nie mamy wpływu. Najwyżej można obserwować prognozy pogody takie średnioterminowe i próbować się wstrzelić w optymalne warunki.

                Jeżeli jest sucho, to trzeba podlewać wysianą trawę, ale bardzo ostrożnie. Tylko delikatnie zraszając, żeby nasiona nie wypłukiwały się i nie gromadziły w niewielkich obniżeniach.

                Trudno określić, przez jaki czas od wysiania nie można deptać, bo to właśnie zależy od pogody. Dwa tygodnie na pewno, ale jak zrobi się bardzo zimno (bywa), i może się zdarzyć, że i miesiąc. No i oczywiście trzeba zaopatrzyć się w kosiarkę o ostrym nożu, żeby nie wyrywała młodych trawek. W zasadzie deptać jest lepiej dopiero po pierwszym koszeniu.

                Aha, wysiewane nasiona należy "zahakowywać" grabiami, żeby przynajmniej częściowo były przykryte ziemią. Zwłaszcza, jak w okolicy są gołębie - one nie grzebią, tylko zżerają nasiona widoczne na wierzchu.

                Co do udeptywania po wysianiu (deski przymocowane do butów), lub walcowania, to nie należy przesadzać z tym w przypadku bardzo zwięzłej gleby. Przy luźniej warto to zrobić dość mocno.
        • codeina Re: Trawnik 16.03.11, 07:45
          Bardzo dziękuję za odpowiedzi. U mnie to chyba jednak nie jest palusznik krwawy, nie ginie po jednym sezonie, coś bardziej w rodzaju tzw, popularnie płaszczycy, tak rośnie tylko ostre. Spróbuję w sklepie ogrodniczym coś na chwasty a jesienią wapno. Pozdrawiam
          • kklekss Re: Trawnik 16.03.11, 09:07
            Witam.Ja w zeszłym roku poprostu wykopałam te kępy traw wraz z korzeniam . W sumie to z mężem w ten sposób przekopaliśmy cała działkę . Zajeło nam to cały sezon ale teraz mamy piękny młody trawnik.
            • codeina Re: Trawnik 17.03.11, 22:41
              Też się do tego przymierzam i myślę, że to będzie dobre wyjście. A czy potem w te miejsca po wykopanych kępach siałaś nową trawę?
              • kklekss Re: Trawnik 18.03.11, 09:20
                Oczywiście ,że trzeba w te miejsca trzeba posiać nową trawę .
              • ertyla Re: Trawnik 21.03.11, 10:28
                dokładnie ta sama metoda - cokolwiek to było, nie było zasiane przez nas i jedyny sposób na to - wyrwanie i nasianie nowej trawy
                teraz jestesmy czujni i wyrywamy na bieżąco wszystko co się pojawia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka