vizga
15.05.04, 13:24
Piszę z nadzieją, że ktoś doradzi. W zeszłym roku kupiłam kalatee, była
śliczna - wielkie zielone, trochę pasiaste liście składające sie po zmroku.
Po miesiącu zaczeła marnieć...liście żółkły na brzegach (niema żadnych
pasożytów ani grzyba), przestała "chodzić spać". W kwietniu wypuściła dużą
ilość nowych pędów (co bardzo mnie ucieszyło!)niestety też zaczynają żółknąć.
Jest dobrze nawożona, podlewana wodą o odczynie zasadowym, zraszana 2 razy
dziennie i nic nie pomaga...Trafiłam na jakiś felerny egzemplarz?Specjalizuję
się w roślinach ogrodowych, a o doniczkowych mam niestety mierne pojęcie.
Doradzi ktoś?Zrewanżuję się poradami "ogrodowymi".