18.04.12, 19:01
Posialam pomidory przed trzema tygodniami.
Już weszły, niestety są bardzo watle mimo ze zostaly przepikowane.
Stoja na parapecie dobrze oswietlonym.
Maja tylko dwa listki (małe) a cieniutka lodyga ma może trzy centymetry.
Czy można je w jakiś sposób wzmocnić ?
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Pomidory 18.04.12, 19:48
      można.
      cierpliwością :)

      po wypuszczeniu pierwszych listków, rośliny idą w korzeń, a potem dopiero w następne liście.
      cierpliwości.
    • alfred.skowronski Re: Pomidory 18.04.12, 23:21
      Piszesz, ze stoja na parapecie i sa dobrze oswietlone. Tak nie jest , oswietlenie jest tylko z jednej strony dlatego sa takie watle.Mozesz je doswietlic, tylko przy kilkunastu sztukach bedzie to nie oplacalne.Podejrzewam jeszcze, ze za wczesnie je przepikowalas .Maja po dwa liscienie a nie liscie.Liscienie wieksze nie urosna liscie tak.W przypadku gdy beda nadal watle raz jeszcze przepikuj umieszczajac je nieco glebiej , lodyga wydaje korzenie przybyszowe i to poprawi ich wyglad nieco opozniajac sadzenie.Powodzenia.
      • krycha202 Re: Pomidory 19.04.12, 10:24
        Doswietlam gdy się sciemnia ale to zwykła jarzeniowka.
        Ogórki, dynie, kabaczki wygladaja swietnie tylko te pomidory takie watle.
        Zrobie jak radzicie poczekam i przepikuje.
        • dar61 Doświetlator 19.04.12, 13:59
          Jarzeniówka je głodzi.
          Są w sklepach dostępne - w elektrycznych, czasem w ogrodowych, specjalne żarówki o pełnym spektrum barw, do doświetlania właśnie roślin.
          Zdaje się, że standardowo mają około 100-120 Wat mocy.
          Warto taką mieć, przyda się nie raz.

          Mój sp. sąsiad miał na stałe specjalną, spoziomowana półkę na parapecie zewnętrzym. Nań wykładał swe rozsady pomidorów na pół ciepłego słonecznego dnia, by się i hartowały, i doświetlały - mamy z sąsiadami bardzo okazałe okapy dachowe tuż nad naszymi oknami.
          Może zasugerować {Krycha} swym domownikom do pary, by oni coś Jej takiego poręcznego zrychtowali.
          Ale tak niewielkie sadzonki jak u {K.} mogą się w tym sezonie okazać ciut spóźnione do sadzenia ...
          • krycha202 Re: Doświetlator 19.04.12, 17:46
            W ogrodniczym i elektrycznym pytalam ale ONI tylko ramionami wzruszaja.
            Nie slyszeli nie widzieli.
            Dzisiaj właśnie wystawilam na parapet bo mam bez rychtowania.
            Wyglada na to ze pomogło bo zaczynaja się pokazywać malenkie listki.
            Moja babcia wysiewala przed laty pomidory do skrzynki po marmoladzie stawiała na parapecie i rosły jak najete.
            Dobrze ze chociaż dynie i inne siewki nie strajkują.
            Te ostatnie tez miały dzisiaj wychodne.
            Kolorow nabrały ze aż miło popatrzeć.
            • dar61 Szyba, suma światła, dzień-noc 19.04.12, 21:18
              Tego roku {Krycha202} chyba już nie musi się pojedynkować z czasem [za] krótkiego dnia, dzień już mamy długi. W tym miejscu zachwalę do śledzenia pogody świetną i dokładną co do +/- kilku godzin zmian pogody stronkę w internecie:

              www.meteo.pl/
              Sama zaś żarówka nie jest trudna do zakupu, ja swą chyba musiałem wyprosić/ zamówić u sprzedawców w dobrym sklepie elektrycznym i też jej od ręki nie kupiłem.
              Nie są one takie drogie do zakupu zdalnego, ale właściwie służą do doświetlania od stycznia, lutego, kiedy dni nie takie długie i kiedy powinna w przyszłości {Krycha} zaczynać swe siewy w przyszłości, by móc je mieć w tym samym czasie, jak sprzedają je producenci rozsady.

              Myśmu tu kiedyś rozmawiali o zastosowaniu innych rodzajó światła [świetlówki i z diod led], niech sobie nie da na razie wcisnąć w sprzedazy nasza {Krycha} jakiejś niesprawdzonej nowości a kupi typową żarówkę do doświetlania, ona zdaje się tym różni od zwykłych, że ma po prostu szkło niesodowe, przepuszczjące te promienie, jakie nam np. przez szkło okienne do sadzonek nie docierają. My np. przez [zwykłe = szkło sodowe] szyby się nigdy nie opalimy, bo ono pochłania promienie nadfiołkowe vel nadfioletowe, jakie nas własnie opala.
              Rośliny wystawiane na parapet najadają się bardziej, niż przez szybkę.
              Niegłupie są, nie? :-)

              Nie pamiętam już badań, czy powinny - i ile w sumie dobowej - mieć sadzonki doświetlane wyłączanego światła, imitując im noc, bo to ponoć im pokazuje, jak mają rosnąć. Czułe są na to np. wysiane rzodkiewki - one za późno siane rosną od razu w nasiona i nie chcą grubieć.
              Temat-rzeka.
          • ponponka1 specjalne jarzeniowki do roslin 23.04.12, 14:23
            to bzdura

            Ja mialam zwykle dwie przez caly luty i marzec w piwnicy. Owszem, oblozylam stol trzma sciankim i folia aluminiowa, by swiatlo skupialo sie na stole. Petunie, pelargonie (z nasion), pomidory, pieknie rosly - teraz juz sa na oknie.

            Naprawde nie trzeba specjalnych zarowek. Ale teraz do problemu autorki

            Ja zrobilam tak (pierwszy raz w zyciu ale poczytalam sobie duzo jak to zrobic)

            25 lutego pisialam pomidory, jak zaczely kielkowac poszly pod lampe (14 godzin) do piwnicy. Dzieki temu sie nie wyciagnely (w lutym jest za krtoki dzien). Po wytworzeniu pary lisci wlasciwych przepikowalam do malych doniczek - 5 cm srednicy i wysokosci. Pomidory zwykle i karlowe sa juz porzadne krzaczki, maja juz szczesc lisci i stoja od miesiaca na oknie poludniowym.

            Aha. Po przepikowaniu do kupinej swierzej ziemi zaczelam nawozenie po dwoch tyhdoniach - raz na tydzien.

            Gdzie zrobilas blad. Chyba za szybko przepikowalas i za nisko, skoro piszesz ze maja tylko liscienie i maja trzy centymetry. Poczekaj az beda mialy pierwsza pare lisci wlasciwych i przepikuj je jeszcze raz do oddzielnych doniczek w ziemia do kwiatow(warzyw) ale kup wysokie doniczki - musisz wsadzic sadzonki do ziemi az po liscienie - u ciebie to juz trzy cm plus korzen, ktory nie powinien byc zawiniety ale wlozony porosto w czasie pikowania. No do slonca....Powodzenia

            A w przyszlym roku sprobuj z lampami - ale to jest wymagane tylko, kiedy zaczynasz wczesnie i dzien jest krotszy niz 12 godzin.
    • babcia47 Re: Pomidory 21.04.12, 16:59
      ja przepikowałam rozsade w tym samym dniu..część do nieduzych wielodoniczek..a kilka własciwie na zatracenie, bo takie bidulki były, wsadziłam do dość głębokiej skrzynki, w której wysiałam inne nasiona i postawiłam na wschodnim oknie. Te pierwsze były w miejscu słonecznym, doświetlane..i praktycznie padły..te drugie są ładniutkie, pełne wigoru, maja już po cztery własciwe liscie, własnie wyprowadziłam je na słoneczny taras by się hartowały podwiewane lekkim wiaterkiem, od czego ponoć łodyga nabiera mocy..widac, ze im sie to podoba..chyba w takiej głębszej donicy/skrzynce lepsze sa stosunki wodne i korzonki czuja sie lepiej, co dobrze robi też i reszcie roslinki
      • krycha202 Re: Pomidory 23.04.12, 14:18
        Dziękuje za wszystkie porady a szczególnie Panu Dar.
        Gdy on cos napisze to człowiek zapamięta na całe życie:-)

        Moje pomidorki obudzily sie.
        Rosna coraz lepiej i korzonki wyglądają już z doniczek.
        Potraktowalam je dolistnie odzywka do siwewk nie mniej będę musiała dokupić trochę sadzonek.
        Pomidory z targowiska są dwa razy wieksze niz moje
      • ponponka1 Re: Pomidory 23.04.12, 14:28
        babcia47 napisała:

        własnie wypr
        > owadziłam je na słoneczny taras by się hartowały podwiewane lekkim wiaterkiem,
        > od czego ponoć łodyga nabiera mocy..widac, ze im sie to podoba..

        A wlasnie slyszalam, ze pomidory nie lubia wiatru i powinny stac w miejscu oslinietym od wiatru. Oczywiscie te pnace sie i dlatego sie je podpiera. Bo te karlowe tak sie skupia ze zaden wiatr ich nie zlamie
        • babcia47 Re: Pomidory 24.04.12, 17:47
          no ja mam maskotki..czyli karłowe..ale gdzies wyczytałam, że wszystkim sadzonkom, w tym pomidorom (nie było mowy ze tylko karłowym), dobrze robi trochę ruchu w powietrzu..i faktycznie odkąd wyprowadziłam moje badylki na taras i placyk obok niego nabrały wigoru

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka