klatwafornittyzostalarzucona
22.07.25, 10:27
Mój najnowszy KOS jest na diecie keto. Ale to się tylko tak nazywa w jego przypadku. Je jeden posiłek dziennie: mięso smażone z jajkami i pomidorami z puszki. Dieta głodowa, w dodatku zero świeżych warzyw. Dramat. Młody jest, więc ciało mu przez chwilę to będzie wybaczać... a potem się posypie. Rozkłada mnie na łopatki, jak ludzie sobie krzywdę robią z głupoty. Ale dorosły jest, jego sprawa. Ma kolegę lekarza rezydenta, niech mu tamten tłumaczy i go ratuje. Ja umywam ręce. Ale smutno.