szarotka11
09.07.04, 09:41
Małe ślimaczki bez skorup zżerają mi wszystko w ogrodzie! Wychodza z ziemi po
deszczu. Wyglądają jak pocięte na kawałki dżdżownice lub obślizgłe (brrr)
kulki. Zjadą w błyskawicznym tempie wszystko - cynie, astry, wysokie juz
kwitnące turki, takiez dalie, fasolkę. Zbieranie nic nie daje, bo za chwilę
wychodza nastepne. Co robić aby uratować resztki kwiatów. Cynie przesadziłam
do skrzynek i postawiłam wysoko, ale co z resztą. Sztuczkę z piwem nie
kupują!!!