agatabe
04.04.02, 10:17
Zburzyłam taki "budynek gospodarczy" na k.mojego domu (pozostałość po
poprzednich właścicielach, nawiasem mówiąc odnoszę wrażenie, że burzenie jest
droższe niż budowanie-mam tu na myśli wywóz gruzu z betonowych elementów) - a
na jego dachu ... rosły sobie brzózki. Małe i całkiem średnie (z białą korą).
Przesadziłam je do gruntu - czy jest szansa, że będą ładnie rosły? A co zrobić
z egzemplarzami, które są "potrójne" lub "podwójne"? Obciąć taką słabszą
odnogę, czy tak zostawić? A gdybym taką potrójną (jest jeszcze wątła i miękka)
delikatni zaplotła - czy ona by tak rosła? Czy też nie zrobiłoby jej to dobrze?
I jak w ogóle rosna brzozy, jakich wymagają warunków? CZy można będzie po roku
zobaczyć juz jakąś róznicę??
Muszę dodać, ze bardzo chcielismy posadzić sobie taki zagajniczek brzozowy i
ucieszylismy sie strasznie, kiedy odnaleźliśmy te egzemplarze!