piasia
07.09.04, 18:55
Pamiętacie, jak Katula zaczęła w moim imieniu wątek o spotkaniu w moim
ogrodzie? Teraz ja upoważniona przez Kropkę i w jej imieniu zaczynam wątek o
spotkaniu w Jej ogrodzie, czyli w Kropczynym lesie.
Argument pierwszy - bo paxdziernikowy Kropczyny las jest piękny.
Argument drugi - bo może powstać nowa świecka tradycja spotkań "kroczących"
Argument trzci dorzucam sama - bo nie ma chyba nikogo, kogo by nie korciła
wizyta w Kropczynej chałupce.
A więc - gdzie robimy październikowe spotkanie?
Pi
PS. Kropka dalej forum czytuje, tylko nie ma czasu pisać, a sercem wciąż jest
z nami!