myszeczka1979
25.06.15, 21:41
Witam!
Od 2 lat mamy kompostownik plastikowy, który stoi w cieniu, wśród drzew.Wrzucamy odpadki kuchenne + chwasty/resztki z ogródka warzywnego, nie wrzucamy trawy.Dość często dosypujemy preparaty do kompostownika.Problem: przez dolne drzwiczki można tylko uzyskać czarną/mazistą/raczej nieprzyjemnie pachnące "coś" -trudno to nazwać kompostem.Próbowałam ten niby kompost wysuszyć na słońcu, to zbił się w mega twarde bryły.Ponoć prawdziwy kompost ma strukturę ziemi i przyjemnie nią pachnie. Co robimy źle? Myślałam o przerzucaniu kompostu,ale jak to zrobić w takim plastikowym ustrojstwie, które jest wysokie i głębokie, na dole ma maź, a na górze dopiero co wrzucone rośliny?Wywalić całkiem obok kompostownika? To nie poradzę sobie później z ponownym wpakowaniem do środka...Kto to wymyślił i jak sobie radzić? Poradźcie proszę..