Drzewka owocowe - opryski

16.05.02, 12:38
Pozdrowienia dla wszystkich !!!
W ubiegłym roku, jesienią zasadziłem kilka drzewek owocowych: dwie jabłonki, śliwę, czereśnię i gruszę.
Drzewka już były ładnie przycięte, uformowane - czekały tylko na wsadzenie. Gleba w moim ogrodzie jest
urodzajna - nie mniej jednak zauważyłem, że drzewka rosną z bardzo różną intensywności. Najlepiej
rosną jabłonie (pojawiły się listki a nawet pierwsze kwiaty), dalej śiwa (pokazały się pierwsze listki - skromne).
Natomiast dla czereśni i gruszy czas się zatrzymał - nie dzieje się nic - żadnych pąków, zawiąków liści, ale też
nie usycha. Wszystkie drzewka były kupowane z tej samej hodowli i sadzone tego samego dnia, dlaczego więc
rosną w tak różny sposób.
A może powinienem zrobić opryski ??? Czy takim młodym drzewkom owocowym robi się opryski ??? Jeśli tak to
czym i kiedy ??? Czy ktoś może mnie oświecić w tym względzie... :-)
    • jerzy.wozniak Re: Drzewka owocowe - opryski 18.05.02, 21:17
      Witam na forum Gazety!
      Drzewka owocowe opryskuje się i to co najmniej kilka razy w sezonie. Opryski
      jednak niewiele dadzą w tym wypadku. Po prostu drzewka się nie przyjęły.
      Przypuszczam, że były zbyt późno posadzone lub mało podlewane. Warto uciąć
      jedną z gałązek i sprawdzić czy w środku jest sucha czy żywa. Jeśli żyje można
      jeszcze trochę poczekać chociaż nie dawał bym i większych szans. Drzewa z gołym
      korzeniem trzeba naprawdę pieczołowicie sadzić i prawidłowo się nimi opiekować
      przez co najmniej następny sezon.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • jagoda5 Re: Drzewka owocowe - opryski 19.05.02, 22:55
        A jeśli się przyjęły, tak jak moje, to czym i kiedy je opryskać?Wszystkie
        wyglądają normalnie poza brzoskwinią, której liście się marszczą i są częściowo
        czerwone.
        • paciula Re: brzoskwinki - opryski 20.05.02, 13:44
          cześć, zobacz wątek 751, tam znajdziesz pomoc w sprawie brzoskwiń.Pozdrawiam
    • beta12 Re: Drzewka owocowe - opryski 27.05.02, 22:12
      Nowo posadzone drzewka owocowe, które nawt w maju nie
      wykazują oznak rozwoju, możemy jeszcze ratować.Możliwe
      jest to jednak tylko wtedy, gdy pędy nie
      zaschły.Najlepiej jest wyjąć jeszcze eraz drzewko z
      ziemi i przyciąć ponownie jego korzenie.Podobnie jak
      korzenie skracamy dodatkowo o jedną trzecią pędy
      korony.Następnie wsadzamy drzewko z korzeniami do wody
      na okres do 24 godzin,po czym ponownie je sadzimy i
      obficie podlewamy.Nadziemnie części drzewka musimy
      spryskiwać kilkakrotnie w ciągu dnia, dopóki nie
      zacznie się rozwijać.Jeszcze lepiej jest owinąć je
      tkaniną workową,utrzymując ją w ciągłej
      wilgotności.Może się to przydać na przyszłość.Pzdr.
Pełna wersja