Dodaj do ulubionych

Wymiana nasion i nie tylko...

06.02.05, 03:27
Witam!

Proponuje zrobic giełdę taki nasz wewnetrzny bazar wymiany nasion, sadzonek
itp materialu rozmnożeniowego.

Przecież jest on relatywnie drogi, czasem trudno dostepny.

A ktos kto ma nadwyżki, ten wie jak wlasciwie to cudo rozmnażać, wiec do
nasion instrukcja najczęsciej znacznie bardziej fachowa niz w sklepach
nasiennych lub książkach, bo od praktyka, który na własnej skórze.., ups
ziemii:))) sprawdził daną roslinę.

Juz kilka razy zakładalem podobne wątki, ale zawsze ginely one masie nowych
lub podnoszonych i o całej sprawie mimo poczatkowego aplauzu szybko
zapominaliśmy...

Dlatego teraz proszę Jurka o umieszczenie w opisie linku do takiego watku.
Tak aby kazdy łatwo mógł go znaleźć.

Oczywiście post wprowadzający może być inny, może ktos go lepiej napisze, bo
przecież ten komentarz w funkcjonującym już watku będzie calkowicie zbędny...

A myslę że warto taka giełdę jeszcze wiosennymi żasiewami zalozyć, bo ileż
korzyści z takiej synergii odniesiemy WSZYSCY jeszcze w tym sezonie
wegetacyjnym...

Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
Pozdrawiam i zapraszam!
gg 172 85 85
Obserwuj wątek
    • mirzan Re: Wymiana nasion i nie tylko... 06.02.05, 10:54
      Czego szukasz i co proponujesz. Mam ponad 160 pozycji nasion różnych
      roślin, oprócz tego kilkaset krzyżówek lilii, przewaznie trąbkowych.
      Mirzan
      • gebo13 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 06.02.05, 22:39
        Mam trochę dalii do oddania.Pomarańczowe,ok.50cm.Na jlepiej z okolicy.Śląskie.
        Założę nowy wątek na zdjęciach pt.nasze ogrody i tam wkleję zdjęcia dalii.
        • mbm76 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 08.02.05, 13:40
          Chętnie zapiszę się na dalię w kolejce. Nie wiem tylko czym będę mogła się ja
          podziellić bo jestem początkująca. Jestem z Będzina czy to wystarczy na okolicę?
          Pozdroweinia
          • gebo13 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 08.02.05, 18:27
            Chętnie oddam początkującej!Umówmy się w cieplejsze dni.Mój gg 2832845.Jesienią
            bedę miała trochę piwoni i irysów.
            Pozdrowionka serdeczne
            • mbm76 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 09.02.05, 09:45
              Bardzo dziękuje!
              Będę o nie dbała, by wyglądały tak ślicznie jak Twoje.
              Odezwę się napewno jak tylko się ociepli.
              Pozdrowienia
      • 1szylider Re: Wymiana nasion i nie tylko... 07.02.05, 03:54
        mirzan napisał:

        > Czego szukasz i co proponujesz. Mam ponad 160 pozycji nasion różnych
        > roślin, oprócz tego kilkaset krzyżówek lilii, przewaznie trąbkowych.
        > Mirzan

        Witam!

        Za lilie tez mam zamiar zabrac sie...

        Szukam roslin naturalistycznych, nie wymagajacych zbyt starannej pielegnacji.

        Proponuje jodle szlachetna, może cisy i daglezje, moge dac nasiona
        pierwiosnków...
        Moze tez rozmnoze metasekwoje jak sie uda.

        Pozatem jestem zaintresowany np rododendronami, bede je chcial kupowac hurem bo
        taniej, ale wtedy chyba ktos z blizszego otoczenia lub jakis madry sposob
        transporu, moze te okazja/



        Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
        Pozdrawiam i zapraszam!
        gg 172 85 85
        • 1szylider Ktos pytal chyba o deby? 07.02.05, 03:57
          Witam!

          A sieje mi sie tego straaaszne ilosci i musze wyrywac i niszczyc, a szkoda...

          Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
          Pozdrawiam i zapraszam!
          gg 172 85 85
        • mirzan Re: Wymiana nasion i nie tylko... 08.02.05, 06:49
          Podaj adres, wyślę Ci nasiona lilii trąbkowych, które za dwa lata
          mogą zakwitnąć.
          Mirzan
          • gebo13 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 08.02.05, 18:36
            A liliowce da się z nasion?
            Kto odstąpił by trochę nasion świerków ,jałowców.ogników itp.Mam do
            zagospodarowania 1 ha.Chciałabym z tego zrobić coś w rodzaju parku. Tak aby
            dobrze się w nim czuły ludzie i ptaki.Wiem,że to potrwa ładnych kilka lat.ale
            żeby kupić sadzonki na taki teren to majątek!
            • ignorant11 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 09.02.05, 06:12
              Sława!

              To kupuj w szkółkach lesnych...

              Lisciaste kupisz po 10 groszy, sosne tez zaś śwerki po ca 30gr.


              Pozdrawiam i zapraszam na:
              Forum Słowiańskie
              • gebo13 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 09.02.05, 07:23
                ignorant11 napisał:

                > Sława!
                >
                > To kupuj w szkółkach lesnych...
                >
                > Lisciaste kupisz po 10 groszy, sosne tez zaś śwerki po ca 30gr.
                >

                Dziękuję za podpowiedż
                Pozdrowionka serdeczne
          • ignorant11 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 09.02.05, 06:13
            mirzan napisał:

            > Podaj adres, wyślę Ci nasiona lilii trąbkowych, które za dwa lata
            > mogą zakwitnąć.
            > Mirzan

            Sława!

            Ale douczysz mnie jak sie z nimi obchodzic?


            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
            • mirzan Re: Wymiana nasion i nie tylko... 09.02.05, 07:04
              Proste jak sianie szczypiorku.Nasiona lilii można już teraz wysiać
              do doniczki, po połowie maja rozpikować na miejsce stałe.Ziemia lekka,
              przepuszczalna, stanowisko słoneczne. Należy chronić przed gryzoniami
              i pilnować aby kret nie zdemolował grządki.Niektóre powinny zakwitnąć
              na przyszły rok,a większość za dwa lata.
              Pozdrawiam, zaglądam czasem do Słowian.Mirzan
              • q.bek Re: Wymiana nasion i nie tylko... 09.02.05, 10:50
                Czy jest tutaj ktos z okolic Zamoscia?
    • elaos Re: Do Mirzana 09.02.05, 11:24
      Coś mi chodzi po głowie, że kiedyś wspominałeś o nasionach gruszy azjatyckiej,
      której poszukuje już od dwóch lat (okolice Wrocławia), liliowce też mnie
      opętały od tamtego roku.
      Jak możesz coś bliżej napisać o wysyłce nasion to bardzo proszę. Jeśli
      prowadzisz firmę wysyłkową, to możesz napisać na priva, aby nie zarzucono Ci
      reklamowania się na forum.
      Ela
      • mirzan Re: Do Mirzana 09.02.05, 12:38
        Wysłałem oferty.Wysyłkę prowadzę, ale trudno mnie nazwać firmą.
        Hobby rozrosło się i musi na siebie zarobić.
        Mam 5 grusz azjatyckich z nasion, od kilku lat owocują.Nie chorują,
        nie mają robali, są bardzo słodkie i smaczne.Każda ma inny smak
        i porę dojrzewania.
        Mam trochę liliowców, latem możesz obejrzeć.
        Pozdrawiam. Mirzan
        • elaos Re: Do Mirzana 09.02.05, 14:13
          Serdeczne dzięki, oferta doszła, ale będę ją studiować wieczorem.
          Ela
        • 1szylider Re: Do Mirzana 10.02.05, 03:27
          mirzan napisał:

          > Wysłałem oferty.Wysyłkę prowadzę, ale trudno mnie nazwać firmą.
          > Hobby rozrosło się i musi na siebie zarobić.
          > Mam 5 grusz azjatyckich z nasion, od kilku lat owocują.Nie chorują,
          > nie mają robali, są bardzo słodkie i smaczne.Każda ma inny smak
          > i porę dojrzewania.
          > Mam trochę liliowców, latem możesz obejrzeć.
          > Pozdrawiam. Mirzan

          Witam!

          To ja tez poprosze o oferte.

          Co to jest grusza azjatycka?


          Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
          Pozdrawiam i zapraszam!
          gg 172 85 85
          • piasia skalniaki 10.02.05, 07:21
            mogę odstąpić kilkanaście gatunków rozchodników i rojników, ale to dopiero
            wiosną. Spokojnie zniosą kilkudniową podróż w paczce. Kto chce niech pisze
            pi.asia@poczta.fm
    • elaos Re: Grusza azjatycka 10.02.05, 08:17
      Grusza azjatycka to drzewko rodzące owoce w kształcie jabłek o miąższu bardzo
      soczystym, aromatycznym, słodkim. W smaku są chyba podobne do gruszki, ale znam
      to tylko z opisów m.in. z "Działkowca". Może Mirzan napisze coś więcej.
      Ela
      • mirzan Re: Grusza azjatycka 10.02.05, 09:02
        Właściwie wszystko co ważne, napisałaś.Miąższ kruchy, chrupiący
        przy ugryzieniu. Dojrzały owoc jest tak soczysty, że sok pryska
        jak się ugryzie.Słodkie bardzo. W trakcie jedzenia zlatujęą się osy
        z całego powiatu.Należy uciąć plaster owocu, jak osy się nim zajmą,
        można jeść.
        Siewka owocuje ok 5 roku.Można siewkę zaszczepić na gruszy, to owoce
        będą wcześniej.
        Mirzan
        • jacekp11 Park gebo13 10.02.05, 15:43
          Zbaczam z tematu,ale gdy przeczytałem post gebo13 to zazdroszczę jej i
          chciałbym mieć taki problem z obsadzeniem 1ha.Ja ze swoimi drzewami wyżywam się
          na niewielkiej działce budowlanej na której w dodatku postawiłem dom,który też
          zabrał część powierzchni.Tyle różnych drzew chciałbym mieć,ale muszę dokonywać
          selekcji.Choć wiem,że opieka nad młodymi drzewami i krzewami przez pierwsze
          kilka lat na 1ha to nie tylko przyjemność.Mam znajomego ,który wraz z domem
          kupił 2ha ziemi rolnej,wymarzył sobie i zasadził las ,a teraz ciągle narzeka na
          nawał pracy i udrękę z tym lasem.
          • gebo13 Re: Park gebo13 10.02.05, 19:00
            Najpierw chcę posadzić a potem zajmę się narzekaniem.
            • jacekp11 Re: Park gebo13 10.02.05, 20:23
              Dzięki za szybką choć krótką odpowiedź.
              Powracając do kwestii kasy,to ten mój znajomy sadząc las jeszcze na tym zarobił.
              Załatwił zmianę klasyfikacji gruntu z rolnego na leśny,a wtedy Lasy Państwowe
              sponsorowały wszelkie koszty zalesienia tego terenu/sadzonki,robocizna i inne/.
              Sadzenia dokonał sam z pomocnikami i za tę czynność dostał zwrot kasy/było to
              kilka lat temu ,ale nie była to mała kwota/.
              • tomkoy Re: Park gebo13 10.02.05, 20:33
                Będę miał do oddania przymiotna (erigeron)\,ładne odmiany ze strzępiastymi kwiatkami, w kolorze lila i róż. Także dzwonki posharskiana, irysy syberyjskie(lila). Astry jesienne, białe i niebieskie. Pysznogłówki w kolorach...lilie wyrzuciłem...:(
              • gebo13 Re: Park gebo13 11.02.05, 09:06
                Nawet przez moment nie pomyślałam o tym,że można zarobić.Poprostu całe życie
                marzyłam o ogrodzie.W tej chwili i tak musimy kosić trawę z powodu bezmyślnego
                wypalania traw na wiosnę.Kiedyś ogień podszedł blisko ogrodzeń i domów .Ale
                zeszłam z tematu.Narazie kupię i posadzę młode na jednym miejscu.Potem
                sukcesywnie będę rozsadzać.Zobaczymy co z tego wyniknie.
                Pozdrowionka serdeczne.
                • jacekp11 Re: Park gebo13 11.02.05, 11:42
                  Opisałem tą możliwość apropos "stracenia majątku" na zadrzewienie tego terenu.
                  Ale można też zrobić tak jak zaproponował ignorant.
                  W przypadku lasu opisanego przeze mnie to oczywiście ziemia i las są Twoje,a
                  nie Lasów P./choć to sponsorują/.
                  • ignorant11 Re: Park gebo13 12.02.05, 03:30
                    jacekp11 napisał:

                    > Opisałem tą możliwość apropos "stracenia majątku" na zadrzewienie tego terenu.
                    > Ale można też zrobić tak jak zaproponował ignorant.
                    > W przypadku lasu opisanego przeze mnie to oczywiście ziemia i las są Twoje,a
                    > nie Lasów P./choć to sponsorują/.

                    Sława!

                    Ja mam ca 2,5ha, w tym 0, 25 lasu a nim sosny ze nie obejmuje ich, momi mojego
                    ponad 180 wzrostu. Pozostaly teren chcę zadrzewić, ale ze wzgledu na
                    atrakcyjnośc położenia boje sie, ze nie bede mógl potem podzielic i
                    przksztalcic na dzialki budowlane. jenoczesnie ciagle barkuje mi kasy aby
                    zrobic zdrzewienie we wlasnym zakresie.
                    Czy cos wiesz nt apektów prawnych zwiazanych z budowaniem i zalesianiem?


                    Pozdrawiam i zapraszam na:
                    Forum Słowiańskie
                    • jacekp11 Re: Park gebo13 12.02.05, 16:39
                      Jeśli skorzystałbyś z mojej rady,a w przyszłości masz zamiar teren podzielić na
                      działki budowlane to oddałbym Ci niedźwiedzią przysługę.
                      Zmianę klasyfikacji gruntu z rolnego na leśny dokonuje się na szczeblu
                      ministerstw,a nie regionalnym.Sama procedura choć jej nie znam podobno nie jest
                      skomplikowana.Zgodnie z tym co wiem to nie ma problemu aby zmienić grunt rolny
                      na leśny.Gorzej odwrotnie.Finansowanie zalesienia jak i zmiana klasyfikacji
                      grunu/na leśny/ związana jest z polityką państwa.Otóż aby zwiększyć ilość lasów
                      w rękach prywatnych konieczne jest dofinansowanie tego.Prywatny inwestor nie
                      zainwestuje własnych środków w zasadzenie lasu gdyż inwestycja ta zwraca się
                      dopiero po kilkudziesięciu latach,a wkład początkowy jak i póżniejszy jest
                      znaczny.Dlatego całą operację warto jest przeprowadzić tylko w momencie jeśli
                      jesteś zdecydowany na las dla siebie,a póżniej dzieci i wnuków i nie masz
                      innych planów co do zagospodarowania tego terenu.
                      • ignorant11 Re: Park gebo13 12.02.05, 22:27
                        Sława!

                        Mozna jednak chyba zrobic nieco inaczej tak aby koza była i krokodyl syty:)))

                        Mianowicie gdybym wydzielił na każdej działce teren pod zabudowe a reszte
                        zalesił???


                        Pozdrawiam i zapraszam na:
                        Forum Słowiańskie
                        • jacekp11 Re: Park gebo13 12.02.05, 22:48
                          Teoretycznie,bo wiem,że jest ustalona powierzchnia minimalna,która temu podlega-
                          musi to być chyba ok.1ha ale nie jestem pewien.
                          • jacekp11 Re: Park gebo13 13.02.05, 08:28
                            Mówiąc obrazowo to musiałbyś zrezygnować,ze sprzedaży jednej dużej powierzchni
                            na rzecz lasu,bo na utworzenie kilku 'mini lasów' nikt nie pójdzie.Chodzi o
                            to,aby nie występować o założenie lasu na powierzchni wielkości placu zabaw dla
                            dzieci.
                            • gebo13 Re: Park gebo13 13.02.05, 21:31
                              Trochę mnie nie było ale już nadrabiam straty.Otóż nie mamy zamiaru dzielić tej
                              ziemi,bo to by było nieopłacalne.W tej chwili jest pow.1ha wraz z zabudowaniami
                              i podatek rolniczy.Gdyby działka się zmniejszyła poniżej 1ha nie można wtedy
                              myśleć o klasyfikacji jako gospodarstwo rolne i podatek by znacznie
                              podskoczył.Myślę,że taki całkiem las to nie będzie ale napewno też niezostawię
                              takiej łąki.
                              Pozdrawiam serdecznie.
    • elaos Re: Wymiana nasion i nie tylko... 11.02.05, 08:42
      Jak to? Wyrzuciłeś lilie!!!! Tego nie można tak zostawić, musisz się
      wytłumaczyć.
      • 158r Re: Wymiana nasion i nie tylko... 11.02.05, 10:34
        no własnie proponujecie wymiane i nie tylko aj ab.poszukuję dali niskich do 60
        cm i pełnych -kolor żólty i biały/ po 1 szt na rozmnożenie/.umieściłam taki
        watek wcześniej i niestety nikt nie jest w stanie mi pomóc :-(((((
        Szkoda....
        Musze szukac dalej ale chyba gdzieś indziej oprócz sklepów :-(
        • tomkoy Re: Wymiana nasion i nie tylko... 11.02.05, 14:55
          Do elaosa:
          To prawda, mam już ciasny ogród, a staję się coraz wybredniejszy.pytałem w okolicy, czy ktoś by chciał, ale nikt nie chciał. To co mialem zrobić?
          Poza tym co roku byla ustwiczna walka z poskrzypką liliowa i miałem już tego dość. Oczywiście nie wszystkie lilie wyrzuciłem. Mam jeszcze jedną w kolorze łososiowym, jest wielka(prawie 170cm) ma olbrzymie dostonjne kwiaty w kolorze łososiowo-pomarańczowym(dziwny jak na lilie kolor). Tej nie wyrzucę choćby przez wzgląd na żonę. Choć ona nie interesuje się kwiatami, to jednak ta lilia jest jej ulubienicą.
          Wyrzuciłem "Grand Crue" , "Apollo" i bardzo ciemne , bordowe.
          Elaosie -wybacz, naprawdę nikt ich nie chciał.
          • ignorant11 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 12.02.05, 03:32
            tomkoy napisał:

            > Do elaosa:
            > To prawda, mam już ciasny ogród, a staję się coraz wybredniejszy.pytałem w
            okol
            > icy, czy ktoś by chciał, ale nikt nie chciał. To co mialem zrobić?
            > Poza tym co roku byla ustwiczna walka z poskrzypką liliowa i miałem już tego
            do
            > ść. Oczywiście nie wszystkie lilie wyrzuciłem. Mam jeszcze jedną w kolorze
            łoso
            > siowym, jest wielka(prawie 170cm) ma olbrzymie dostonjne kwiaty w kolorze
            łosos
            > iowo-pomarańczowym(dziwny jak na lilie kolor). Tej nie wyrzucę choćby przez
            wzg
            > ląd na żonę. Choć ona nie interesuje się kwiatami, to jednak ta lilia jest
            jej
            > ulubienicą.
            > Wyrzuciłem "Grand Crue" , "Apollo" i bardzo ciemne , bordowe.
            > Elaosie -wybacz, naprawdę nikt ich nie chciał.


            Sława!

            Zbrodniarz i marnotrawca!

            Ja przyjmuje wszelkie darowizny roslinne.



            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
            • katarzyna1952 Re: Wymiana nasion i nie tylko... 13.02.05, 12:24
              Witam wszystkich. Bardzo fajny temat.

              Ja jestem poczatkujacą "ogrodniczką" i nie mam za wiele kwiatów.
              Jak ktoś wyrzuca - to ja chętnie przyjmę.
              Będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam
    • emisiek Dynia OLBRZYMIA wymienię na ... 15.02.05, 20:20
      Wymienię nasiona dyni odmiany "Atlantic Giant" - o ile mi wiadomo największej z
      obecnie istniejących odmian na coś interesującego - najchetniej lilie azjatyckie.

      "Atlantic Giant" umiejętnie hodowany przekracza 500 kg (pół tony, najwiekszy
      okaz to chyba 620 kilo) hodowałem pierszy raz - miałem mało miejsca i bardzo
      słabą glebę a na dodatek poturbowały ja mocno koty - 36 kilo, kolega kilka domów
      dalej (2 rok hoduje) - ponad 100 kilo. On w pierszym roku osiągnął ponad 70 kilo
      plus dwie po 10 kilo.

      NIESAMOWICIE ROSNIE! Dla mnie super roslina, cały sezon chodziłem sprawdzac jak
      rosnie, atrakcja jak sie partrzy - równiez dla sąsiadów. Olbrzymie liście, gdzie
      liść tam korzeń!

      mój e-mail to emisiek małpka gazeta.pl

      Najchetniej wymienię na lilie - duże odmiany lub jaikies ezgotyczne rosliny.

      Pozdrawiam!!!

      Dariusz Swierk

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka