ima
04.06.02, 23:02
Ponad miesiąc temu obsadziłam skrzynki balkonowe. Częśc rozsady była mojej
produkcji, część dokupiłam. Przez pierwsze dni skrzynki stały w domu, potem
stopniowo wynosiłam je na dwór. Po około dwóch tygodniach podlałam je słabym
roztworem nawozu ( wypróbowanego, dobrze działającego),potem nawoziłam
regularnie. A kwiaty co ? Nic. Nie rosną. Nie marnieją, tylko zmieniają kolor
liści na czerwony, pelargonie, lobelie i aksamitki też. Starce i kocanki
pozostały bez zmian kolorystycznych, ale i rozmiarowych.
W pierwszej chwili myślałam, że to zimne noce, ale wysiane w to samo podłoże
nasturcje skiełkowały i teraz mają drobne ,słabe liście.
Co robić?
ima