goga1977
03.03.05, 10:53
Drogi Panie Jerzy!!!
zmoim problemem zwracam się do pana po raz drugi.Mam śliczny okaz juki, a
raczej był śliczny.Jukę zaatakowały wełnowce.Liście były pokryte białym
klejącym nalotem, żółkły i schły.Pan polecił mi zastosowanie
Mospilanu.Kupilam preparat o nazwie Mospilan 20 SP.Balam się go jednak
zastosowć, gdyż jego używanie w warunkach domowych zimą (bez możliwości
dobrego wywietrzenia mieszkania)jest bardzo niebezpieczne-jak można wyczytać
z ulotki.Póki co obcięłam juce wszystkie liście.Wypuszcza nowe, ale obawiam
się , że sytuacja się powtórzy.Czy istnieją inne,bezpieczniejsze dla
człowieka środki na wełnowce? Boję się o moje inne kwiatki.PRODUCENT ZALECA
STĘŻENIE 02 % NA 10 LITROW WODY.Mnie wystarczy litr lub półtora
rozcieńczonego preparatu.Czy może mi pan podać jakąś własną, sprawdzoną
miarkę? Pozdrawiam serdecznie i proszę o odpowiedz.