03.07.02, 11:28
Czy można hodować wino na balkonie? Mieszkam w bloku, dość wysoko (6 piętro).
Posadziłam wino w skrzynce przy ścianie loggi. Narazie ładnie rośnie, ale czy
przetrzyma zimę? I jak się powinno je właściwie pielęgnować (chodzi mi o
nawożenie, przycinanie, czy lubi półcień - mój balkon jest skierowany na wschód)
dziękuję za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • tassman Re: wino 03.07.02, 13:11
      zet_a,

      Nic z tej hodowli nie bedzie. tylko we Francji mozna uprawiac winko. Ale winko to
      najlepiej spożywać. Najlepiej na jakims murku, na jakims skwerku. Pyszota :))

      PZDR
      tassman:)
    • zet_a Re: wino tassmańskie 03.07.02, 14:23
      Tassmanku, wino to ja wolę sobie od razu kupić w butelce - chociaż nie będzie
      cierpkie. Poza tym nie sądzę, żeby moje wino wypuściło jakies owoce.
      • maciekwiercinski Re: wino tassmańskie 03.07.02, 14:49
        Witam!

        Panpwie!

        Nie kłóćcie się...,
        Bo wino hoduje się...

        W piwnicy.

        Pozdrawiam!

        Maciek
      • zet_a i jeszcze jedno do Tassmana 03.07.02, 14:49
        Ja tu się najzupełniej poważnie pytam, a ty sobie jaja robisz. Możemy
        pożartować, nawet w tym celu kiedyś założyłam specjalny wątek na forum W-wy
        (poszukaj, jest gdzieś w dole listy), ale chwilowo zależy mi na opinii p.
        Woźniaka (oczywiscie doceniam twoją rolę jako eksperta od win wszelakich)
        pozdr.
        zet (cholera, musiałam się zalogować)
        • tassman Re: i jeszcze jedno do Zety 04.07.02, 08:44
          zet_a

          Ales się zrobiła nerwowa. Proponuje ci turnus ogrodniczy gdzies nad Bugiem na
          działeczkach sezonowych...
          A winem sie nie przejmuj. Wino pij....
          PZDR

          tassman:)
          • zet_a Działka Tassmana 04.07.02, 10:09
            Masz działkę nad Bugiem? Mój facet ma w Kamieńczyku. Wpadnij kiedyś do nas na
            wino (ale raczej nie z własnej uprawy), weź żonę i dziecko.
    • adep Re: wino 03.07.02, 15:06
      Zanim Pan Woźniak udzieli odpowiedzi, to wtrącę słowo:
      Bardzo polecane na balkony jest silnie rosnące pnącze - winobluszcz japoński.
      Ma liście podobne do winorosli, jesienią przepięknie się wybarwia we wszystkich
      odcieniach czerwieni. Jest podobno odporny, prawie nie wymaga podpór. sama
      jeszcze tego nie sprawdziłam, ale mam na niego wielką ochotę - kłopot to jego
      wzrost. Z mojego I piętra pójdzie na dach naszego dwupiętrowego domu - a nie
      wiem, co by na to powiedziała sąsiadka z II piętra....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka