Dodaj do ulubionych

Mszyca? Zielone gadziny

17.06.05, 21:02
Proszę o radę- sukcesywnie większość kwiatów na moim tarasie i ogrodzie jest
atakowana przez zielone mszycowate żyjątka i to pomim licznych oprysków.
Początkowo była czarna mszyca na wiśni (już zwalczona), następnie na
wszystkich roslinach, poczynając od aksamitek, prze petunie, róże na wielkich
złocieniach kończąc zauważyłam zielona żwawe żyjątka. Najpiwrw pojawiają się
białe larwy, przypominające jakieś paprochy na roślinach, po czym liście, a w
szczególności łodygi aż do kwiatostanów są oblepione tymi żyjątkami.
Opryskuję już drugim środkiem (najpierw Decim potem Primor)- i może dlatego
wciąż mam kwiaty, lecz robaczki wydają się niewiele robić sobie z powyższych
działań.. Ewentualnie zmieniają kwiatek. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Mszyca? Zielone gadziny 21.06.05, 07:06
      Mszyce są trudne do usunięcia gdyż w miejsce tych wytępionych wciąż przybywają
      nowe. Najlepiej więc nie pryskać, a zmywać je z roślin silnym strumieniem wody
      i po mszycach. Dobrym środkiem jest tez olej i takie preparaty oleiste są w
      sprzedaży np. Promanal. Skuteczna jest tez mieszanina szarego mydła i ciepłej
      wody. Środki te są równie skuteczne co najbardziej przemyślne chemiczne
      trucizny, ale mają ta zaletę, że nie niszczą większości naturalnych wrogów
      mszyc.
      Jurek
      • nnike Białe mszyce (?) 08.07.05, 07:53
        Pokazały się masowo w ziemi. Przy poziomkach, goździkach, dalii.
        Jak je zwalczyć bez chemii?
        Podlać szarym mydłem?
        • nnike Re: Białe mszyce (?) 08.07.05, 18:23
          Sama sobie ze sobą pogadam... Jak w blogu.

          Są też te paskudztwa na wierzbie Hakuro, pilnują ich maleńkie muszki.
          Zrobię czuprynce kąpiel z mydlin. Może jej nie zaszkodzi, a robactwo poddusi?
          Ale czy kogokolwiek to interesuje??...
          • malgonia11 Re: Białe mszyce (?) 09.07.05, 18:37
            Mnie bardzo! Te bydlaki zaatakowały mi na balkonie surfinie i już włażą na z
            wielkim trudem wyhodowanego bluszcza! Co za draństwo. Jak to się robi z tym
            olejem jadalnym jakie proporcje z wodą? Ratujcie zanim zeżra mi wszystko co mam
            na balkonie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka