Sosna z lasu

17.08.05, 09:47
Mam w ogrodzie sosnę zwyczajną wiek ok. 4 lata. Chciałbym uformować z niej
ciekawą karłowatą formę. Jak to zrobić, czy przez przycinanie gałęzi a być
może korzeni. Poradzcie.
    • wami41 Re: Sosna z lasu 21.08.05, 07:58
      krzysztofp102 napisał:

      > Mam w ogrodzie sosnę zwyczajną wiek ok. 4 lata. Chciałbym uformować z niej
      > ciekawą karłowatą formę. Jak to zrobić, czy przez przycinanie gałęzi a być
      > może korzeni. Poradzcie.


      Ja mam tez taka sosne i kocham ja za to jak wyglada bez zadnego
      przycinania.Wczoraj zebralem 6 maslaczkow wlasnie pod ta sosenka. Nie mecz jej
      czlowieku.
    • nnike Re: Sosna z lasu 21.08.05, 09:45
      Po prostu uszczykuj sosence na wiosnę nowe przyrosty, czym zrobisz jej
      przyjemność, bo sprowokujesz do zagęszczania. Oderwane koniuszki wsadź do
      słoja, przesyp pół na pół cukrem i zrobisz najwspanialszy syrop sosnowy,
      przeciwkaszlowy :)

      Korzeni NIE WAŻ SIĘ RUSZAĆ, bo ją zabijesz.
    • jagoda5 Re: Sosna z lasu 22.08.05, 22:47
      Można ją wygiąć w taki zygzak i przymocować do dwóch listewek lub prętów
      skrzyżowanych i wbitych w ziemię.Zerwać te igły, które są na pędach a zowstawić
      takie kępy igieł na końcach pędów i tak zostawić. Wiosną można ułamać kawałek
      nowego przyrostu i kępy na końcach pędów powinny się zagęścić.
    • wcyrku1 Re: Sosna z lasu 22.08.05, 23:24
      krzysztofp102 napisał:

      > Mam w ogrodzie sosnę zwyczajną wiek ok. 4 lata. Chciałbym uformować z niej
      > ciekawą karłowatą formę. Jak to zrobić,
      >
      >
      _________________________^__________________________
      W ogrodzie na dobrej ziemi sądzę że karłowatej formy nie
      uzyskasz z takiej sosny. Kup jakąś bosniacką i ją męcz. W lesie ok 30letnim w
      pobliżu mojej działki rośnie naturszczyk taki jaki Ciebie prawdopodobnie
      interesuje. Jest to górka ze szczerego żółtego piasku - jak wydma - na szczycie
      rośnie kilka sosenek od 0,8 - 1,5m i na pewno mają po ok. 30 lat jek reszta
      lasu. korzenie mają na wierzchu niektóre jak szczudła. Wyglądaja pięknie jak
      tylko oświecim,anorektyczki i bulimia - trzy w jednym - moze być piękna.
      .

      _____________________^_____________________
      • palo_ma1 Re: Sosna z lasu 24.08.05, 09:03
        wcyrku1 napisał:
        > Kup jakąś bosniacką i ją męcz.

        Nie musisz niczego męczyć, jeżeli postarasz się o gatunek
        używany w Chinach czy Japonii w ogrodnictwie
        Pinus tabulaeformis, P. thunbergii, P. densiflora i t. p.
        - wszystkie one są w miarę mrozoodporne, ich korony są płaskie,
        bez większych starań można uzyskać ciekawe efekty.

        A co do Twojej sosny - mam podobny problem z Pinus nigra austriaca
        w małym ogródku - gdybym jej nie uszczykiwał młodych pędów,
        już by sięgała do drugiego piętra i w końcu musiałbym ją chyba usunąć.

        Pozdrawiam pm
        • wcyrku1 Re: Sosna z lasu 24.08.05, 12:13
          palo_ma1 napisał:

          > wcyrku1 napisał:
          > > Kup jakąś bosniacką i ją męcz.
          >
          > Nie musisz niczego męczyć, jeżeli postarasz się o gatunek
          > używany w Chinach czy Japonii w ogrodnictwie
          >
          >
          ___________________^__________________
          Sosny bośniackie w większości są odmianami wolnorosnącymi i nie osiągają
          dużych rozmiarów więc lepiej niż s.zwyczajna nadają się do uzyskania karłowatej
          formy a takie było pytanie Krzysztofa. Prowadzenie sosny o koronie rozłożystej
          jak sugeruje Paloma wymaga odwrotnych cech odmiany niż dla formy karłowatej. tzn
          przez pierwsze 10-15 lat wzrost powinien być intensywny - właśnie tak jak
          s.zwyczajna.. Chyba że interesują Cie efekty za 50lat możesz to zrobić
          wyprowadzając rozłożystą koronę z kosodrzewiny.

          >
          ___________________^_____________________
      • ciociaklementyna Re: Sosna z lasu 24.08.05, 12:20
        wcyrku1 napisał:

        > Wyglądaja pięknie jak tylko oświecim,anorektyczki i bulimia - trzy w jednym -
        moze być piękna.

        Do tej listy dodaj jeszcze japonskie bonsai i bedzie komplet.
    • tram_ktos Re: Sosna z lasu 23.08.05, 18:02
      Można ciąć i wyginać gałęzie, uszczykiwać czubki. Korzeni ciąć nie radzę.
      Tylko czy to się sośnie spodoba... W końcu to potężne drzewo leśne.
    • qubraq Re: Sosna z lasu 25.08.05, 00:29
      Troche za poźno jest bo za pasem wrzesien i drzewa powoli sie szykuja do
      odpoczynku po letniej wegetacji ale moze z wiosna sprobuj sie zainteresować
      preparatem pn. ALAR lub PACLOBUTRAZOL, sa to retardenty; są dosc drogie, alar
      trzeba stosowac koniecznie ze zmiękczaczem;
      Ja bym nie mordowal naszej Pinus silvestris, jesli jyz to moze Bankę ona sie
      bardziej nadaje do skarlania albo sprobuj zdobyc z jakiegos ogrodu botanicznego
      egzemplarz naszej pieninskiej Pinus mugo, niektore selekcje potrafia daja sie
      wspaniale skarlac. Mnie sie trafila przypadkiem kilka lat temu Pinus peuce
      krzewiaca sie bez wytwarzania przewodnika, ma z szesc siedem lat i jest
      wielkosci kalafiora! chyba ja oddam do Powsina bo sie boje zmarnowac tym
      bardziej ze sosna rumelijska nie ma form karlowatych a przynajmniej nie ma ich
      w Van de Laarze;
      Andrzej
Pełna wersja