giwia 30.09.05, 13:10 Dostałam w prezencie kwitek doniczkowy z bromeliowatych / wąskie długie listki, w środku zielono różowy " gruboszowaty" jęzor z ktorego wykwitały ciemnoniebieskie kwiatki -motylki/ Przekwitła, jęzor zzieleniał; co dalej??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gucio_itd Tillandsia cyanea 01.10.05, 07:12 > tak przynajmniej z Twojego opisu mozna wnioskowac. > jest zdecydowanie epiphytem, ale w warunkach Florydy widzialem ta Tillandsie dobrze sobie radzaca w piaszczystej ziemi. > widzialem zdjecia kolekcjonerow Tillandsii w Niemczech, gdzie w okresie wiosny do jesieni, wieszaja te rosliny na balkonach, przytwierdzone do kawalka drzewa, czy tez paproci drzewiastej. > jezeli masz Tillansie w doniczce, to traktuja ja jako succulent, ale tez zraszaj liscie w okresie ciepla. powinna przezimowac przy oknie, tylko pamietaj nie stawiac jej na parapecie w zimie, poniewaz od okna zawsze 'ciagnie' zimne powietrze i choc w mieszkaniu jest cieplo, to bryla korzeniowa zdecydowanie jest w takiej sytuacji zimna i to juz potrafi wykonczyc wiekszosc roslin pochodzacych z tropiku ( i nie tylko...). Odpowiedz Link Zgłoś
giwia Dziękuję! To jest to! 01.10.05, 10:51 Sprawdziłam w necie. TO istotnie T C; pani w sklepie ogrodniczym poradziła wyciąć " jęzor"ktory zzieleniał i podlewac do srodka rosliny. Nie wiem czy dobrze zrobilam Odpowiedz Link Zgłoś
gucio_itd Re: Dziękuję! To jest to! 01.10.05, 14:36 > giwia napisał: > Sprawdziłam w necie. TO istotnie T C; pani w sklepie ogrodniczym poradziła > wyciąć " jęzor"ktory zzieleniał i podlewac do srodka rosliny. Nie wiem czy > dobrze zrobilam > ta 'pani' ze sklepu ogrodniczego zle Tobie doradzila. kwiatostan sie ucina ( najlepiej jak zaschnie), a Tillandsie nie podlewa sie 'do srodka', a tylko zrasza sie lekko liscie ( najlepiej malym atomizatorem). 'do srodka' podlewa sie Neoregelie, Aechmee, Bilbergie i inne rosliny z rodziny Bromeliaceae, ktore rosna tworzac 'naczynie' do lapania deszczu. Tillandsie sa w wiekszosci xerophytami i zazwyczaj 'lapia' wode z powietrza, lub liscmi zwilzanymi deszczem . 'korzonki' Tillansii sluza glownie do przytwierdzenia do podloza, czym sa galezie i pnie drzew i krzewow, skaly, a nawet i przewody telefoniczne, ktore Tillandsie potrafia 'oblepic' niczym pierscienie i tak rosnac i wydawac nasiona pomimo palacego Slonca, etc. > na poludniu Stanow, jaki i w poludniowej Ameryce, najczesciej spotykana Tillansia jest T.usneoides, ktora kiedys tutaj wypychano materace i fotele, poniewaz przypomina mech wiszacy festonami z galezi debow i innych drzew. To jest bardzo fascynujaca grupa setek najrozniejszych roslin w obrebie rodziny ananasowatych. Mam kilkadziesiat gatunkow z tej rodziny, ale albo to 'przypinam' do pni drzew i klodzin palmowych, albo sadze w ogrodzie do gruntu, gdzie sie b.dobrze rozmnazaja. Rodzina Bromeliaceae jest tak fascynujaca dla kolektorow, jak Orchidaceae. W Polsce bylaby to raczej trudna do utrzymania kolekcja, chociaz, jak juz wspomnialem, w Niemczech sa to rosliny popularne i kolekcjonerzy sa tam ambitni. Odpowiedz Link Zgłoś