Dodaj do ulubionych

Moja azalia choruje

03.10.05, 21:51
Na mojej azali (glowing emberes) pojawiły się białe plamy. Co to może być i jak z tym walczyć? Zmiany widoczne są na zdjęciu zamieszczonym na stronie www.neskam.bobasy.pl (ostatnie zdjęcie)
Obserwuj wątek
    • hanka31 Re: Moja azalia choruje 03.10.05, 22:03
      Teraz to juz sie nic nie poradzi. .Jest to maczniak niektóre odmiany są w
      szczególnosci podatne.Ja swoje w tym roku opryskałam profilaktycznie dwukrotnie
      srodkami grzybobójczymi i jest ok.
    • pogotowieogrodnicze Re: Moja azalia choruje 03.10.05, 22:05
      maczniak prawdziwy wykonaj oprysk Nimrodem 0,25%(działa wyniszczająco) za 10 dni
      popraw Bioseptem 0,05%
      pozdrawiam Janusz
      • gucio_itd "Ekspert" tez choruje!! 03.10.05, 22:31
        > tak wiec ma sie ta azalie.

        > jedna!

        > no i ta choruje na maczniaka. prawdziwego w dodatku!

        > wiec 'ekspert' poleca oprysk i Nimrodem (ktory to ma ...'wyniszczyc'.

        > maczniaka chyba.

        > no tego prawdziwego...), a po 'wyniszczeniu' jeszcze dolozyc tej azalii ( no
        bo przeciez ten prawdziwy maczniak jest juz przeciez wyniszczony!) Bioseptem.

        > podziwiam tych 'ekspertow'!

        > z tego 'pogotowia ogrodniczego', znaczy.

        > to tacy 'eksperci' z ekonomiki rowniez, bo ilez to kosztuje najmniejszy
        pojemnik 'Nimrodu', no i 'Bioseptu', ktore to ma sie aplikowac raptem jednej
        azalii ???!!!

        > w doniczce?
        • neska79 Re: "Ekspert" tez choruje!! 03.10.05, 23:12
          Buuu, nic nie rozumiem. Jako że jestem początkującym ogrodnikiem to naprawdę nie wiem : pryskać tym nimrodenmem? (Z tonu wnioskuję, że raczej nie:)))
          A jeśli nie - to co? Wykopać ją i wyrzucić? Boję się o rododendrona, który rośnie obok.
          • gucio_itd zrob sobie maly eksperimencik 03.10.05, 23:46
            > wode utleniona ( ta 3% z apteki) rozciencz 1:3; 1:2; 1:1 i tez bez
            rozcienczania. zmyj watka po jednym lisciu kazdym rozcienczeniem, zaznacz sobie
            ktory lisc zmylas jakim rozcienczeniem i po tygodniu, dwoch, daj daj znac co
            sie dzieje z tym maczniakiem.

            > kiedys kupowalo sie w aptekach srodek do plukania gardla p.n. 'chinosol' (
            jezeli sobie dobrze przypominam to jest to 8-hydroxyquinolone sulphate) i mala
            tabletke mozna rozpuscic w szklance cieplej wody i po ostudzeniu przemyc watka
            te kilka lisci, ktore widnieja na Twoim zdjeciu.

            > chinosol poza wlasciwosciami grzybobojczymi, posiada ogolne wlasciwosci
            odkazajace, a takze skutecznie zabija przedziorki ( hodowcy kaktusow w Europie
            stosuja chinosol do odkazania nasion, przy problemach z korzeniami, a takze
            przy jakichkolwiek problemach z chorobami succulentow).

            > no i chinosol pachnie ladnie. tak jak prawdziwy, czysty....szpital.

            > osobiscie jestem zdecydowanie przeciwko uzywaniu srodkow chemicznych w
            przydomowych ogrodach, jak i w domu. tysiace ton srodkow srodkow chemicznych
            jest kierowane na rynek dla oglupionego konsumenta i przyczynie sie to w
            znacznym stopniu do zatrucia srodowiska, stad moje obiekcje i krytyka tych,
            ktorzy nie staraja sie unikac chemikalii w domu i ogrodzie.
    • arenaria Re: Moja azalia choruje 04.10.05, 09:10
      Zobacz tu http//www.cieplucha.com.pl/forum/index.php3?bn=4web_forumcieplucha
    • arenaria Re: Moja azalia choruje 04.10.05, 09:14
      www.cieplucha.com.pl/forum/index.php3?bn=4web_forumcieplucha
    • litorija Re: Moja azalia choruje 05.10.05, 19:30
      jest już jesień i tak niedługo azalia zgubi listki, najlepiej przyspieszyć
      proces kończenia wegetacji poprostu obrywając wszystkie liście.. spokojnie nic
      jej nie będzie...a i na wiosnę "ruszy" ku słońcu..Tym sposobem obędzie się bez
      bezsensownego już oprysku.. Który wykonasz wiosną z chwilą pojawiania się liści.
      Nie pozwól by chore liście leżały pod azalią - spal je. Biosept to środek
      wyłącznie zapobiegawczy - leczniczy bardzo słaby. Do opryskiwania przeciwko
      mączniakowi prawdziwemu można użyć tańszych środków n.p Euparen, Bayleton, Siarkol.
      Powodzenia. (i nie przejmuj się)
      • neska79 Re: Moja azalia choruje 05.10.05, 20:42
        I tak właśnie zrobię, oberwę listki, spalę a na wiosnę przystąpię do oprysków. Tylko czy te preparaty "nadają się" do ogrodu w którym będą pełzały, a następnie raczkowały aż w końu chodziły moje dzieciaczki? I czy takimi preparatami tzreba potraktować wszystkie roślinki bez wyjątku?
        • litorija Re: Moja azalia choruje 05.10.05, 20:54
          zależy od preparatu - jeżeli użyjecie środka, który działa wybiórczo to niewarto
          pryskać wszystkiego, bo podatność roślin na mączniak jest ograniczona..a z
          opryskiem warto zaczekać aż sie zrobi mokro. Drobna uwaga - starajcie się unikać
          podlewania rośliny po liściach - bo to sprzyja wystąpieniu tego grzyba.
          wszystko można pryskać euparenem - stosunkowo tani, skuteczny i o szerokim
          spektrum zawalczanych chorób. środek najgrożniejszy jest w momenice nanoszenia
          na roślinę (dla tego kto opryskuje - instrukcje na opakowaniu lub w opakowaniu)
          oraz kilka godzin po naniesieniu. ważne żeby nie został spłukany przez oklolo 4
          godziny przez deszcz. Maleństwa lepiej trzymać z daleka od opryskiwanych roślin,
          dzieci lubią brać wszystko do buzi - listki pewnie też.. a może w ramach walki
          zapobiegawczej użyjecie środków naturalnych. są różnego rodzaju roztwory
          ziołowe.. wydaję mi się, że przy małych dzieciach taka metoda jest znacznie
          bardziej wskazana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka