igor_uk
08.03.11, 20:00
W USA ptotesty obejmuja juz wprawie wszystkie Stany,ale w mediach centralnych,a tym bardziej o zasiegu globalnym,o tym praktycznie nic nie slychac (tylko w lokalnych i w internecie),a mowa nie idzie o kilka opozycionerach,via Kasparow z Niemcowym ( o kazdym wybryku ktorych "wolne" media na calym swiecie rozpisuja sie z extazem),a tylko o setkach tysiecach ,a moze i milionach (kto by by w Ameryce ich liczyl?) protestujacych.Zeby nie bylo,ze ja tylko marudze i uprawiam "komsomolska" propagande,radze kazdemy wklepac do googli to haselko (z tytula watku)-pro-union rally i zobaczcie sami co wam wyjdzie,mnie google odnalazli TO.
Zobaczcie jak ze wymowne tytuly mozno w tych niszowych wydaniach odnalezc:
Revolutionary Marxist leads pro-union rally
Fight for the middle class
Save the American Dream.
Zal dupe sciska,jak pomysle,czym to moze skonczyc sie w kraju,gdzie na km kwadratowy szalencow z bronia wiecej,niz w jakim kolwiek innym kraju Swiata.
A teraz oszolomy prawicowe,mozecie rzucic sie na mnie-komsomolca.Tylko bardzo mnie intryguje,jakich argumentow uzyjecie,oprocz tego,ze jestem kacapem i agentem,jak rowniez,ze w ZSRR za Stalina bylo jeszcze gorzej.