Dodaj do ulubionych

A może nawozy z wiejskich magazynów ?

30.10.05, 12:40
Kupiłam latem nawóz wieloskładnikowy Polimag S.Rozsypany na trawnik, zadziałał
rewelacyjnie. Bardzo atrakcyjną miał też cenę. Za woreczek 20kg zapłacilam
nieco ponad 20 zł.
I teraz tak zastanawiam się nad kupieniem w tym samym miejscu jakiegoś
jesiennego bezazotowego nawozu, by podsypać jeszcze teraz jesiennie roślinki
(chociać nie wiem,czy nie jest za poźno?). Zapewne miałby to być jakis
potasowo-fosforowy . Ceny w wiejskich hurtowniach dla rolnikow są znacznie
niższe ,niż w sklepach ogrodniczych. Mój ogrodek jest spory ,ma okolo 1500 m,
potrzebuję więc tego sporo ,wydatek z tym związany jest znaczny.
Jestem ciekawa , czy ktoś z Was robił tam zakupy i jakie są Wasze
doświadczenie w tym względzie .
I jeszcze jedno ciekawe wrażenie związane z wizytą w hurtowni nawozów. Pan
sorzedający tam , pewnie właściciel, oszołomił mnie swoja wiedzą na temat
specyfiki nawozów. Dla mnie była to zupełnie nowa wiedza. Otóż okazało się ,że
składniki, które cenimy w nawozach mogą być tam dodawane w różnych postaciach
chemicznych .I w zależności od tego, czy np. azot jest tam w postaci azotanu,
azotynu , czy chlorku , wpływa to istotnie na czas rozkladu związku w glebie
i tym samym przyswajalność przez roslinę. Załowalam ,że nie miałam dyktafonu
przy sobie, by to wszystko nagrac, co mówił. Chętnie poczytałabym o tym
gdzieś. Może znacie jakieś źródła ?
Gdybym miała taką wiedzę, to może udałoby się kupić jakiś nawoż
Osmocotepodobny...
Pozdrawiam. Halszka
Obserwuj wątek
    • basia961 Re: A może nawozy z wiejskich magazynów ? 31.10.05, 05:06
      Nawóz do trawnika zawsze kupuję w takim magazynie dla rolników. Cena niższa,
      opakowanie większe, skutek taki sam. Co innego dla iglaków - kupuję "Substral -
      nawóz dla iglaków i rododendronów" w sklepie ogrodniczym, rolnik iglaków nie
      nawozi. Ten Substral można stosować doglebowo lub dolistnie. Ja stosuję
      dolistnie, jest mi wygodniej w taki sposób bo rośliny u mnie "pomieszane",
      iglaki z krzewami rosną obok siebie w zgodzie :))) Cena jest bardzo niska,
      opakowanie na dwa sezony wystarczające za kilka złotych, a iglaków mam
      kilkadziesiąt.
      Jesienią niczego nie nawożę, myślę że rolnicy też nie - w ich magazynach takich
      nawozów pewnie nie ma.
      Pozdrawiam, Basia
      • jack9 Re: A może nawozy z wiejskich magazynów ? 31.10.05, 08:25
        basia961 napisała:

        > Jesienią niczego nie nawożę, myślę że rolnicy też nie - w ich magazynach
        takich
        > nawozów pewnie nie ma.
        > Pozdrawiam, Basia

        jesienią mozna zastosować nawozy potasowe - ja uzywam np: siarczanu potasu dla
        roślin kwasolubnych - nawóz który w pewnym stopniu wzmacnia rosliny, zwiększa
        ich odporność na mróz i suszę.
        Pewnie rolnicy go nie stosują jesienią ale jest do dostania w sklepach
        rolniczych.
    • szydlo4 No, trochę zagalopował się ten sprzedawca, albo 01.11.05, 22:04
      też nie zapamietałaś co mówił. Np. azot nie występuje w postaci chlorków.
      W popularnych nawozach sztucznych azot znajduje się w: moczniku, azotanie
      amonu, siarczanie amonu. Mocznik jest jonowo obojętny, natomiast azotan amonu i
      siarczan amonu zakwaszają glebę; co więcej azotanową grupę wykorzystują
      rośliny, a siarczanowa jest dla nich szkodliwa (oczywiście w większych
      stężeniach). Dla roślin są bardzo szkodliwe chlorki znajdujące się np. w
      chlorku potasu czy też w moczu ludzi i zwierząt. Tak więc zarówno nawozy
      potasowe oparte o chlorek czy siarczan potasu należy wysiewać jesienią aby jony
      te (siarczany i chlorki) zostały wypłukane w okresie niewegacyjnym.

      Uwaga na tanie nawozy fosforowe. Ja taki nawóz kupiłem, podany był skład.
      Oszustwo polegało na tym, że na etykiecie podano zawartość siarki w oznaczeniu
      (podam w cudzysłowie) "S", a powino być podana w postaci siarczanowej (SO4
      • gusta Re: No, trochę zagalopował się ten sprzedawca, al 03.11.05, 08:15
        To jeszcze ja wtace moje 3 grosze. Na razie nikt nie zanegowal sypania nawozu
        potasowo-fosforowego na zime na grzadki. Rozumie ze pozwoli to lepiej rosnac
        wiekszosci roslin w przyszlym sezonie. Ale co zrobic jezeli chce dodatkowo
        zdopingowac rosliny korzeniowe. Ostatnio wszystkie z niech (pieruszka i buraki
        zwlaszcza, ale rowniez marchew, seler i nawet rzodkiewka) bardziej przypominaja
        efekt miniaturyzacji niz plony z przydomowego ogrodka. Czy ktos wie czego
        brakuje mojej ziemi? Rok temu nawiozlem duzo kompostu na calosc i pomoglo to na
        wszystkie rosliny oprocz korzeniowych wlasnie.
        • elaos Re: korzeniowe 04.11.05, 12:38
          Może wapnowanie?
          • przemoaj5 Re: korzeniowe 04.11.05, 12:56
            Witaj,
            A JAK BYŁ OZ NAWADNAIANIEM ?
            Lato było suche i korzeniwe nie powyrastały
          • przemoaj5 Torf 04.11.05, 12:58
            Jesli mowa o tanich nawozach to kilka zdań o torfie:

            Kupujcie torf od producenta. 10 m3 torfu z przywieznieniem kosztuje ok 0,06
            grosza za litr. W sklepie ok 0,7 goszy.
            Pozdrawiam
            Przemysław Jakubowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka