freo
05.11.05, 11:51
Jest to w mojej opinii bardzo grymaśna roślinka. Z cebulek (zakupionych w
hipermarketach) i wsadzonych do gruntu na wiosnę nic nie wyrasta. Natomiast
teraz w listopadzie zauważyłem młode liście. Sytuację miałem podobną w
zeszłym roku. Młode roślinki przesadzam do skrzynki i umieszczam w domu.
Nawet jest z tego wielka atrakcja, gdyż nie ma chyba kwiatu, który tak silnie
dawałby znać o sobie. Piękny zapach jest wyczuwalny w całym domu, również i
na innym piętrze. Ileż to osób (gości) zapytuje mnie o typ
stosowanego "odświeżacza powietrza".
Mam zatem pytania:
1. jak prawidłowo pielęgnować frezje w domu w okresie zimy (zawsze mi jakoś
potem po okresie długiego kwitnienia cebulki zanikały - maziste były).
2. kiedy wsadzać do gruntu frezje, aby tam wyrosła - tak długo trzeba czekać
na jakieś kiełki - w rezultacie wsadzam w to miejsce inne sadzonki i frezji
do jesieni nie widać.
3. wsadzone cebulki do skrzynki w domu nigdy nie ruszyły, nie miały nawet
korzeni po 4 miesiącach. Ile trzeba czekać aż ta cudowna ale kapryśna
roślinka zacznie rosnąć ?
serdecznie pozdrawiam