05.12.05, 11:18
mam taki problem z fiołkiem.jak nalezy sie nim właściwie opiekowac?ile razy w
tygodniu podlewac?mój fiołek (a własciwie biurowy fiołek ;)) został kilka
razy przelany,pojawiły sie białe muszki i niektóre liście tak jakby
zgniły.Została tak jakby jedna odnóżka.jak ja "uratowac"? :)

prosze o rade
Obserwuj wątek
    • marriot Re: fiołek 05.12.05, 11:23
      dodam,ze podlewam go raz na tydzien i ostatnio było ok.był piekny,zielony.w
      piatek go podlałam i dzisiaj zobacyzła ze kila listków zgniło.
    • onnanoko Re: fiołek 05.12.05, 14:04
      Masz na mysli fiołek afrykańki? Myślę, że warto przesadzić tę "odnóżkę" do
      nowej ziemi, a przy okazji spróbować go rozmnożyć, ukorzeniając dorosły liść w
      dobrej kondycji - chociaż pora na to jest fatalna! Podlewanie raz w tygodniu
      powinno mu wystarczać, ale koniecznie na podstawkę, bo podstawa pędu łatwo
      gnije, co objawia się początkowo gnijącymi liśćmi... Powodzenia!
    • jerzy.wozniak Re: fiołek 07.12.05, 08:17
      Saintpaulie, popularnie nazywane fiołkami afrykańskimi pochodzą z Afryki
      Wschodniej. opisano 21 gatunków saintpaulii, ale do dzisiaj zarejestrowano
      ponad 9000 odmian tych roślin. Znane są odmiany nie krzewiące się, mające
      rozetę liści tylko na końcach krótkich (najwyżej 20 cm długości) pędów, oraz
      odmiany zwisłe, o długich (30-50 cm) ulistnionych łodygach bez wyraźnej rozety.
      Najczęstszą chorobą fiołków afrykańskich jest gnicie łodyg, szczególnie w
      miejscu jej stykania się z podłożem, związane zwykle z nadmiernym podlewaniem.
      Pierwszy objaw to więdnięcie dolnych liści, później zgnilizna przenosi się na
      korzenie i cała roślina zamiera. Fiołki bowiem lubią suche podłoże i nawet jego
      długotrwałe przesuszenie im nie szkodzi, a wręcz przeciwnie jeśli nastąpi po
      kwitnieniu pobudza roślinę do zawiązania nowych paków kwiatowych. Rośliny te
      bardzo często gniją też z powodu podlewania ich od góry czy opryskiwania liści.
      Rośliny podlewamy tylko miękką wodą o temperaturze pokojowej. Najlepiej wlać
      wodę do podstawki, odczekać około godziny, a następnie resztę nie wsiąkniętej
      wody wylać. Podłoże może być tylko lekko wilgotne nie mokre. Zbyt duża
      wilgotność podłoża jest przyczyna drugiej groźnej choroby mączniaka
      prawdziwego, objawiającej się białym mączystym nalotem. Występuje ona
      początkowo na młodych liściach i kwiatach. Porażony fiołek słabiej się rozwija,
      a w końcu obumiera. Zwalczamy ją np. preparatem Nimrod 25 EC.
      Fiołki afrykańskie mają bardzo płytki system korzeniowy, dlatego sadzimy je w
      płaskich małych doniczkach. Przesadzać można je tylko na wiosnę do nieco
      większych pojemników. Posadzone w zbyt obszernych pojemnikach łatwo gniją słabo
      kwitną i źle rosną. Na dnie pojemnika musi być warstwa drenażu odprowadzająca
      nadmiar wody. Ziemia powinna być żyzna, próchniczna, o odczynie lekko kwaśnym,
      przewiewna i przepuszczalna. Po wyschnięciu musi łatwo nasiąkać wodą i nie
      odstawać od ścian doniczek. Od wiosny do jesieni co dwa tygodnie zasilamy
      fiołki nawozami dla kwitnących roślin doniczkowych, bogatymi w potas i fosfor
      zima roślin nie dokarmiamy. Stosowanie nawozów bogatych w azot powoduje wzrost
      liści i słabe zawiązywanie kwiatów. Rośliny te wymagają jasnych stanowisk i
      rozproszonego światła. Bezpośrednie słonce i gorące miejsca im szkodzą! Są to
      doskonale rośliny na północne i wschodnie parapety.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka