Dodaj do ulubionych

Medal Prezydencki z plwociną.

30.05.12, 06:11
Od lat powtarzam, że najgorszym sojusznikiem Polski jest U.S.A.
Prezydencki medalik amerykańskiej wolności, upamiętniający Jana Karskiego został przez amerykańskiego prezydenta Baracka Obamę wręczony polskiemu żydowi Rotfeldowi, wraz z informacją o "POLSKICH OBOZACH ŚMIERCI".

To nie była pomyłka. To była świadomie przez amerykańskich żydów przygotowana prowokacja w celu oplucia Polskiego Narodu, a odbiorca żyd Rotfeld świadomym odbiorcą prezydenckiej plwociny i medalika amerykańskiej wolności.

Macie możliwość wytarcia Polskiej Gęby.
Obserwuj wątek
    • piwi77.0 Re: Medal Prezydencki z plwociną. 30.05.12, 07:13
      To była pomyłka, prezydent USA ma Polskę i jej, czy nie jej obozy, głęboko gdzieś tam. Natomiast termin obozy polskie, choć nie jest zgodny z prawdą hstoryczną (co to takiego ta prawda i kogo ona obchodzi?) jest w oczach świata zagranicznego logiczny. Oni wiedzą tylko tyle, że jakieś obozy na terenie Polski były, o czym świadczą dziś one same jako muzea i że Polacy byli są i pewnie będą do skończenia świata, skrajnymi antysemitami zdolnymi wobec Żydów do wszystkiego, o który to wizerunek sami bardzo dbamy, pomagają upowszechniać bzdury Grossów i innych mu podobnych.
          • nehsa Re: Medal Prezydencki z plwociną. 30.05.12, 09:32
            Piwusiu!
            Polska naiwność, to najwyższa, światowa marka. I w Polsce, jest ci jej DOSTATEK.
            Przykładem: np. klosowski333!!!
            Współuczestnicy tej ordynarnej hucpy, to OSOBISTOŚCI z górnej półki, a nie jaki tam klosowski333, czy inny OSZOŁOM. Zatem i Ty jesteś wśród tych polskich naiwnych.
            • piwi77.0 Re: Medal Prezydencki z plwociną. 30.05.12, 09:42
              Polskie osobistości z górnej półki, nie tylko w niczym nie uczestniczą, ale mają pełne gacie, prawie takie, jakie mieliby, gdyby sensację, którą nam wczoraj wygłosił Obama, wypowiedział urzędujący papież. Ich pan, daje im w pysk, a oni muszą, nie wstając z kolan, ostro zareagować, żeby okazać moc przed ludem - to dopiero problem. A przecież wiemy, że polska dyplomacja nie radzi sobie z zadaniami znacznie mniejszego kalibru.
          • misiu-1 Re: Medal Prezydencki z plwociną. 31.05.12, 08:57
            Że głupota rządzi, to nie ulega wątpliwości. Ale na czym opierasz swoje przekonanie, że spisek to już nie? Przecież doświadczenia historyczne są jednoznaczne - spiski zawsze odgrywały dużą rolę w polityce. Żeby tylko wspomnieć o niektórych, jak np. tajnym porozumieniu Prus i Rosji w Poczdamie, w sprawie niedopuszczenia do reform ustrojowych w Polsce, tajnym porozumieniu Austrii, Francji i Anglii z 1815 w sprawie niedopuszczenia do przyłączenia Saksonii do Prus, tajnym Traktacie Trzech Czarnych Orłów o sukcesję po Auguście II, znanym też jako Traktat Loewenwolda, że o tajnych traktatach rozbiorowych, w tym tajnym traktacie Ribbentrop-Mołotow nie wspomnę?
            Czemu dzisiejszy świat miałby być wolny od spisków? Bo Michnik tak powiedział? A co powiedział, jak przyszedł do niego Rywin?
            • piwi77.0 Re: Medal Prezydencki z plwociną. 31.05.12, 09:14
              Spisek powinien byc tajny inaczej co to za spisek? Może układ Ribbentrop Mołotow zasługiwałby troszeczkę na to miano, ale przecież nawet o jego tajnej klauzuli ówczesny świat dobrze wiedział. No może z wyjątkiem Polski, która bardziej od faktów wolała życzenia i nimi się kierować. Coż za spisek miałby stać za chamską odzywką Obamy? Czy z tego powodu zmienią się sojusze, przesuną granice lub choćby jakiś miliard zmieni właściciela? Dla mnie to oczywista głupota prezydenta USA, która oczywiście nie pozostanie bez konsekwencji. I tak właśnie posuwa się ten swiat do przodu, a nie spiskami.
              • misiu-1 Re: Medal Prezydencki z plwociną. 31.05.12, 09:28
                piwi77.0 napisał:

                > Spisek powinien byc tajny inaczej co to za spisek?

                Spisek ma być w zamierzeniu tajny. Jeśli ktoś istnienie spisku wykryje, to przecież on spiskiem być nie przestaje. Staje się tylko spiskiem wykrytym.

                > Coż za spisek miałby stać za chamską odzywką Obamy?

                A na przykład taki, o którym chlapnął Izrael Singer, prezes Światowego Kongresu Żydów, mówiąc, że jeśli Polska nie wypłaci organizacjom przemysłu holokaustu haraczu za mienie obywateli polskich pochodzenia żydowskiego, pozostawione bez spadkobierców przez ofiary niemieckich zbrodni, to "Polska będzie upokarzana na arenie międzynarodowej".

                > Czy z tego powodu zmienią się sojusze, przesuną granice lub choćby jakiś miliard zmieni
                > właściciela?

                Jest to wysoce prawdopodobne. Zwłaszcza po wizycie premiera Tuska w Izraelu, po której nie wydano żadnego komunikatu. I nie chodzi o miliard, a o jakieś 60 z ogonkiem miliardów.

                > Dla mnie to oczywista głupota prezydenta USA, która oczywiście nie pozostanie bez
                > konsekwencji. I tak właśnie posuwa się ten swiat do przodu, a nie spiskami.

                Ja jednak skłaniam się ku przekonaniu, że ktoś Obamie włożył w usta te słowa.
      • nehsa Re: Medal Prezydencki z plwociną. 30.05.12, 08:44
        bling.bling napisał:

        > Nehso, ty i ja jako żydzi tylko na tym skorzystamy. Dobrą robotę robisz jak wid
        > zę tym że jak furiat reagujesz. To niezła przykrywka tak ważna dla osiągnięcia
        > naszych celów. Tak trzymaj.
        > pozdrawiam po żydowsku!

        ***Blinie!
        Tak starannie jesteś ZROBIONY, a tak nędznie podany.
      • piwi77.0 Re: Medal Prezydencki z plwociną. 30.05.12, 08:54
        Nie czepiałbym się nehsy, bo jego wypowiedź na jakimś forum oddźwieku żadnego mieć nie może. Gorzej, że najzdolniejszy z polskich dyplomatów, niejaki Radosław Sikorski, wszczął już awanturę i zaczął się domagać czego się tylko da i nie da. Na dodatek straszy Tuskiem, choć jeszcze niewiadomo kogo.
        • nehsa Re: Medal Prezydencki z plwociną. 30.05.12, 09:57
          piwi77.0 !
          Wydawałoby się, że tak ty, jak i licząca się grupa osób na tym forum, to ludzie zdolni do obiektywnej analizy tego, co ja piszę, dążąc do przybliżenia Wam treści uniwersalnej Nauki Ojca(Boga).
          Nauki, Którą niemożliwym jest zakłamać, i podałem tej niemożliwości powody.
          Nauki, Której przestrzeganie skutkuje jednością całej ludzkości, ponieważ przestrzeganie oznajmionych w Niej wzorców etycznych skutkuje, co najmniej pokojem.

          Ale forumowe kretyństwo, którego nie brak, zarzuca mi np. antysemityzm, a ty, np. lekceważysz moje spostrzeżenia.

          Wam, sprawiedliwość jest niepotrzebna, dlatego niedługo, a będą Was, nie Wy, tylko Was zabijać.
          • piwi77.0 Re: Medal Prezydencki z plwociną. 31.05.12, 09:22
            bling.bling napisał:

            Ja spdziewałem się wojny.

            Tu się z całą pewnością zawiedziesz. Ale to nie znaczy, że obędzie się bez konsekwencji. Obama trzema słowami wybudował między USA i Polską głeboki rów i to on na tym straci, nie my. To Polska jest potrzebna Ameryce, nie odwrotnie, bo my bez Ameryki świetnie sobie poradzimy. Może nawet jeszcze lepiej niż z nimi. Dlatego cała ta akcja dyplomatyczna Polski była całkowicie od rzeczy i świadczy o poziomie polskiej dyplomacji. Dyplomacja jest od służenia własnemu krajowi, nie ochronie interesów obcych. A Sikorski niemal się popłakał, że stosunki z USA mogą się teraz pogorszyć i kogo Ameryka zaprosi na następną zbrojną awanturę? Komorowski to drugi inteligent w tym towarzystwie - ten to niemal zaczął przepraszać w imieniu USA. O co temu chodzi? Ja go też mogę poklepać i nie zrobię tego gorzej niż Obama.
    • piwi77.0 Re: Medal Prezydencki z plwociną. 30.05.12, 10:50
      nehsa napisał:

      Ja, już tu pisałem, że brak żydowskiej refleksji, spowoduje zagładę żydów, która rozpocznie się właśnie w U.S.A. , gdzie, póki co, skutecznie ośmieszają nawet Prezydentów.

      Myślę, że prezydent Obama śpi sobie obecnie spokojnie i pojęcia nie ma, że wypowiedział jakąś gafę, a pohukiwania z Polski do niego nie dochodzą. I nie sądzę, że jak wstanie, ogoli się i zje śniadanie, ktoś mu o tej gafie doniesie. Po co, Obama nigdy nie zrozumiałby na czym ta gafa miałaby polegać, skoro nawet wikipedia pisze, że jak ktoś chce obejrzeć Oświęcim, to powinien wybrać sie do Polski. Więc jak powiadam się nie dowie, a skoro się nie dowie, nie przyjdzie mu do głowy, aby dokonywać zemsty - nikomu więc włos z głowy nie spadnie. Najwyżej ktoś w Polsce za karę wyleci ze stanowiska, dalszych reperkusji się nie spodziewam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka