Dodaj do ulubionych

ziólka w donicach

05.01.06, 18:26
Moi drodzy bardzo proszę o pomoc. Otóż wreszcie mam domek i duuuży taras wraz
z nim. Moim marzeniem dotąd niespełnionym jest ziołowy ogródek w donicach na
tarasie właśnie. Chciałabym miec swoją bazylię, miętę, tymianek itd. I tu
pytanie: kiedy trzeba wysiewac nasionka? czy od razu do donic? czy może
najpierw w domu rozsadę, a dopiero potem poprzesadzac na raras? Jestem pewna,
że tu wszyscy wiedzą takie rzeczy:))) beata
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: ziólka w donicach 05.01.06, 18:37
      Na ogół jest to napisane na torebkach z nasionami, bo różne rośliny wymagają
      różnego potraktowania.
    • zyga5 Re: ziólka w donicach 05.01.06, 19:05
      Ja proponuję wiosną kupić na bazarku kilka interesujących Cię ziółek i wsadzić
      je do doniczek.Z wysiewaniem trochę jest kłopot bo nie będzie Ci potrzebne tyle
      tych samych roślinek.

      Z pozdrowieniami Zygmunt
    • przemoaj5 Re: ziólka w donicach 05.01.06, 20:49
      Gratuluję, iż masz możliwość sadzenia ził. Sielski widok z okna kuchennego
      zapewni kącik warzywno-ziołowy, który można wydzielic pergolami od pozostałej
      części ogrodu. Grządki porośnięte warzywami/ziołami będą okalane solidnymi
      deskami/kątownikami drewnianymi, we wnętrz skrzynie będą wyłożone folią
      izolującą. Będą dominowały rośliny o najwyższych walorach estetycznych. ( min:
      tymianek, szałwia, rozmaryn, bazylia, majeranek, zielona pietruszka, wieloletni
      szczypiorek, koperek, cukinia, czerwona cebula, pomidor koktajlowy, seler
      naciowy. Dodatkowym elementem będzie kamienna półka na gliniane doniczki z
      ziołami, które na zimę wniesiemy do kuchni, nad nią miejsca na powieszenie
      symbolicznego narzędzia ogrodniczego. Przestrzeń między rabatami będzie
      stanowić podłoże kamienno żwirowe. Pnące odmiany jabłoni, grusz i śliw
      (wymagają systematycznego kształtowania) pokryją pergole. Na tle pergoli
      solidne tyczki po których będą się wspinały różne odmiany fasoli i groch.
      Pergola z jednj strony ulicy porośnięta winogronem. Terminy wysiewu ziół są
      różne. Niektóre zioła są jednoroczne inne wieloletnie. Zpoponuję wybrac się do
      księgarni po odpowiednią literaurę lub poszeraćw intenecie. Część ziół wysiewa
      sie wprost do gruntu inne z rozsady. Cóż..... A jak duży chcesz miec ten kącik
      ziołowy ? Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do dalszej dyskusji.
      Przemysław Jakubowski
      • enlilu Re: ziólka w donicach 05.01.06, 22:13
        przemoaj5 napisał:
        >
        > Pergola z jednj strony ulicy porośnięta winogronem.
        >
        A co to jest ten winogron? ;-)
        Enlilu
        • przemoaj5 Re: ziólka w donicach 05.01.06, 23:57
          Winogrono - mam na mysli małą winnicę... By jesienią było kilka kiści
          winogron.
          Pozdrawiam
          Przemysław JakubowsKi
          gg:7721862
          • beaataa Re: ziólka w donicach 06.01.06, 10:40
            Cóż za sielski widok roztoczyłeś przede mną w ten ponury styczniowy dzień...
            gdybyż możliwe było jego zrealizowanie. Niestety taras mam duży, ale działeczka
            niewielka. Będą zioła, pomidor sztuk jeden i może seler naciowy(uwielbiany w
            rodzinie), ale reszta musiałaby rosnąc u sąsiadki chyba :))) Dziękuję przemoaj5
            za rady. A może jeszcze ten winogron?... muszę przemyślec wszystko jeszcze raz.
            A za parę miesięcy prześlę piękną(mam nadzieję) fotkę mojego ziołogródka.
            pozdrawiam. b.
            • horpyna4 Re: ziólka w donicach 06.01.06, 10:56
              Winogrono koniecznie. Nie zajmuje miejsca (w poziomie), a jaka frajda!
              • nnike Re: ziólka w donicach 06.01.06, 11:06
                Winogrono, oczywiście ;) A jak pięknie zwieszają się kiście z dachu pergoli :)
                • przemoaj5 Re: ziólka w donicach 06.01.06, 11:44
                  Witaj, Prosze włąscieciela o informacje, jak duży ma być ten kącik ziołowy ?
                  Mam wiele ciekawych zdjęć które można podesłać.
                  Pozdrawiam
                  Przemo Jakubowski
                  gg:7721862
                  • beaataa Re: ziólka w donicach 09.01.06, 18:25
                    chyba mój kącik rozczaruje Cię - gdzieś 3m/3 m. Taki mały pokój tyle że przed
                    domem. Dlatego myślałam o doniczkach.Jeśli masz chęc przesłac mi coś ciekawego
                    podaję adres: beaataa@neostrada.pl
                    B. dziękuję za zainteresowanie.b.
    • zielony_listek pytanie o rukolę 06.01.06, 12:56
      To ja się dołączę z pytaniem o rukolę. Kupuję czasem w dziale z ziołami w
      supermarketach rukolę w doniczce. Nie zużywam jej całej od razu i chciałabym,
      żeby trochę sobie postała zielona w domu. Niestety, nawet po przesadzeniu do
      dużej doniczki i regularnym podlewaniu natychmiast mi marnieje (równoczesnie
      kupiona bazylia trzyma się dużo lepiej - choć też nie idealnie).
      W czym problem?
      Czy to są sztucznie pędzone kępy i pomimo starań zawsze padną, czy może warunki
      w domu w jakiś sposób jej nie odpowiadają? Jeśli to pierwsze, to może
      zaryzykuję i spróbuje wysiac w domu nasionka rukoli i wyhodować sobie od
      początku? Myslicie, że warto?

      Pozdrawiam
      zielony_listek
      • armeria Re: pytanie o rukolę 09.01.06, 22:44
        Na pytanie nie odpowiem, ale napiszę o mojej przygodzie z rukolą. Też kupiłam w
        doniczce w supermarkecie. Ponieważ okazała się dla mnie niejadalna, nie wiedząc,
        co z nią począć, wysadziłam do ziemi. Sądziłam, że padnie zimą, tymczasem
        przetrwała już dwie, latem rozrasta się i kwitnie jak szalona. Tylko, że nadal
        mi nie smakuje...
        • zielony_listek Re: pytanie o rukolę 10.01.06, 13:58
          W takim razie poczekam z eksperymentami do wiosny :-)
          Pozdrawiam
          zielony_listek
        • enlilu Re: pytanie o rukolę 10.01.06, 14:49
          armeria napisała:

          > ... napiszę o mojej przygodzie z rukolą. Też kupiłam w doniczce w
          > supermarkecie. Ponieważ okazała się dla mnie niejadalna, nie wiedząc,
          > co z nią począć, wysadziłam do ziemi. Sądziłam, że padnie zimą, tymczasem
          > przetrwała już dwie, latem rozrasta się i kwitnie jak szalona. Tylko, że nadal
          > mi nie smakuje...
          >
          Rukola (rokietta siewna)i u nas przezimowała. :-) Należy ją siać co 2-3
          tygodnie, żeby zawsze mieć młode listki. Sama rukola jest ponoć
          afrodyzjakiem. :-) Ma smak sezamu i mnie smakuje nawet zerwana z grządki. W
          domu jemy dodaną do zielonej sałaty z sosem winegret.
          Enlilu
          • przemoaj5 Rukolę wysiej juz dzisiaj 12.01.06, 21:50
            Roślina do uprawy całorocznej, można ją uprawiać w doniczce, dodatek do
            sałat,twarogu sosów itp. pikantne, aromatyczne liście 3 tyg od siewu zbiory

            Cena za opakowanie ok 3 zł.

            Pozdrawiam
            Przemysław Jakubowski
            gg:7721862
            • zielony_listek Re: Rukolę wysiej juz dzisiaj 13.01.06, 15:42
              Dziękuję za odpowiedzi. No to będę siać :-)
              Pozdrawiam
              zielony_listek
              • przemoaj5 Nasiona mieszanek sałat 14.01.06, 11:23
                Są dostępne w sprzedaży nasiona mieszanek nasioan:Mieszanka warzyw liściowych,
                Musclun, Baby Leaf - zestaw różnych sałat do całorocznej uprawy w pojemnikach,
                spożywa się młode listki, szczególnie polecana na przedwiośniu, lub gorąco
                polecam nasiona na kiełki.
                Zródło witamin, a szybko rosną i to w każdych warunkach.
                Pozdrawiam
                Przemo Jakubowski
                g:7721862
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka