Dodaj do ulubionych

mrówki a dzieci????

10.04.06, 13:13
poczytałam juz mnóstwo rad dotyczących tępienia tych paskudnych owadów i mam
jeszcze kilka pytan, na które nie znalazłam odpowiedzi

u mnie ogródek jest miejscem głównie zabaw moich dzieci: piaskownica,
basenik, hamak itp. I niestety łażą po nim czerwone mrówki - już nie
raz "pogryzły" mi dzieci. Będę w tym roku z nimi bardzo ostro walczyć, ale
mam kilka pytań
- kiedy najlepiej zacząć walkę - czy już teraz nawet jeżeli dzieci jeszcze
nie korzystają z ogródka?????
- czym najlepiej sypać?????
- no i jak już wywalę różne preparaty na ogródek to przez jaki czas nie
powinnam wpuszczać dzieci do ogródka??? (dzieci mam małe i często zanim
zobaczę to już brudne łapy są w buzi)
- nie znalazłam gniazd, więc czy powinnam rozsypywać po całym ogródku????

bardzo proszę o rady (bombardowanie odpada:-)
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: mrówki a dzieci???? 11.04.06, 06:28
      Pisałem już kiedyś że w ogrodzie żyją dwa podstawowe rodzaje mrówek – darniowa
      czarna i czerwona wścieklica zwyczajna. Jedna lubi suche miejsca i tą lejemy
      druga wilgotne (czerwona) i tej nie lejemy, ale staramy się nie podlewać miejsc
      gdzie żyje żeby jej było sucho. Niestety jej krewniaczka podobna z wyglądu
      wścieklica marszczysta lubi miejsca suche i często sprawia kłopot na
      skalaniakach. Obie żądlą jak wściekłe! No cóż zostaje tradycyjnie Wietnam!
      Czyli chemia chemicznie chemiowa. Starym skutecznym sposobem odstraszania
      mrówek, było wysadzanie lub pokrywie mrowiska roślinami wydzielającymi silne
      olejki eteryczne. Były to trybuła ogrodowa, tymianek, majeranek, czy lawenda.
      Wówczas myślano, że mrówki nie lubią ich zapachu, obecnie wiemy, że rośliny te
      zakłócają system porozumiewania się mrówek. Porozumiewają się one – przekazują
      informacje - za pomocą sygnałów chemicznych, silne środki zakłócają ten system
      powodując dezorganizacje życia społecznego w mrowisku. Na tych odkryciach
      oparte są najnowsze środki odstraszające owady oparte na wydzielaniu substancji
      blokujących porozumiewanie się lub feromonów (czyli nie wyczuwalnych dla nas
      zapachów ułatwiających kontakty miedzy owadami, poszukiwanie płci itp.) które
      wykorzystuje się w różnych celach.
      Walkę należy zacząć już teraz zanim jeszcze nie wylazły. Budują one niewielkie
      gniazda podziemne lub też gniazda w strych pniach itp. zmurszałym drewnie. Ich
      jad jest dość silny i może z czasem wywoływać silne reakcje alergiczne. Stąd w
      ogrodach gdzie są dzieci ich tępienie jest uzasadnione w innych nie bo niszczą
      szkodliwe owady i są bardzo pożyteczne dla ogrodu i okolicy.
      Preparaty na mrówki rozsypujemy w okolicy ich gniazd głównym ich bowiem zadanie
      m nie jest trucie ale zakłócenie informacji zapachowych co powoduje
      dezorganizację życia mrowiska i zmusza jego lokatorki do przeniesienia się
      gdzie indziej. Silne środki chemiczne niszczące chitynę (nie polecam bo niszczą
      wszystkie owady) nie są szkodliwe dla ludzi.
      Rozsypywanie środków na chybił trafił nic nie da. Należy zlokalizować gniazdo.
      Jest ono niewielkie bo większość koloni liczy zaledwie kilkaset osobników.
      Jurek
      Jak są dalsze pytania pisz, teraz częściej będę bywał na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka