Dodaj do ulubionych

problem rowerowy

30.10.11, 21:52
Jako, że jazda rowerem zaczęła być dla mnie w ostatnim czasie nawet nie hobby tylko już chyba nałogiem, w trakcie jazdy spotkałem się z tym samym problemem co ....

forum.gazeta.pl/forum/w,372,130076490,,Jazda_podczas_niskich_temepratur_.html?v=2
Myślałem, że to jest problem, ale jak zacząłem czytać cały wątek, stwierdziłem, że wolę się posikać ze śmiechu niż go przedstawiać na forum ;))
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: problem rowerowy 31.10.11, 07:38
      No rzeczywiście problem jest poważny. ;-)) Ponieważ ja w tym sezonie dopiero stawiam pierwsze kroki po długiej przerwie, więc nie doświadczyłem go jeszcze w pełni. Ale mam podobnie podczas biegania. Muszę przetestować ten patent z korkiem z papieru toaletowego. :-))
      Przy okazji czytania podlinkowanego wątku wyjaśniło się, co to za "mroczny rowerzysta" pomykał w niedzielę do południa na rowerze po ulicy Chopina. Nie można było dostrzec twarzy, bo zasłaniał ją jakiś czarny czador. Teraz przynajmniej wiem, że miał na twarzy jedną z tych kominiarek, których zdjęcia są w podlinkowanym wątku. Nie było jakoś bardzo zimno tego dnia, ale może on rozwijał na swoim rowerze takie prędkości, że taka osłona twarzy była mu potrzebna. :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka