Dodaj do ulubionych

storczyk ratunku

19.06.06, 09:58
Mam problem ze storczykiem właśnie stracił wszystkie kwiaty, jest łysa
łodyga, co teraz mam robić. Do tej pory zraszałam spryskiwaczem korzenie.
gdzieś przeczytałam, że mam teraz bryłę przesuszyć żeby zawiązały się nowe
kwiaty, że mam tą łodygę uciąć na wysokości 1/3. co teraz proszę pomocy, nie
chcę stracić tego kwiatka bo tak bardzo go chciałam.
Obserwuj wątek
    • diegosia Re: storczyk ratunku 19.06.06, 12:31
      Nie jestem ekspertem w dziedzinie storczykow, ale sama posiadam, wiec podpowiem z
      wlasnego doswiadczenia: ze gubia kwiaty to chyba normalne, moj juz dwa razy 'zrzucil'
      wszystkie, ale zaraz zaczynal wypuszczac nowe paki.
      Nic nie slyszalam o przesuszaniu bryly, nie uzywam tez spryskiwacza, zanurzam jedynie
      doniczke raz w tygodniu w wode i tyle. A po przekwitnieniu obcielam lodyge nad ostatnim (czyli
      najwyzszym) okiem z ktorego juz niedlugo wyrosla nowa galazka i paki.
      Trzymam kciuki i powodzenia!
    • bea75 Re: storczyk ratunku 20.06.06, 11:19
      tylko spokojnie ;-) kiedyś te kwiaty i tak by opadły
      ja osobiście obcinam łodygę całkowicie choć niektórzy obcinają nad 3 oczkiem w
      nadziei że coś wyrośnie jeszcze z tych oczek poniżej cięcia - u mnie to jakos
      nie chce zadziałać ;-)
      spryskiwaczem zraszam niekoniecznie same korzenie a całą roślinę
      po prostu opiekuj się dalej roślinką a za jakiś czas znowu zakwitnie - nie
      przesadzaj z podlewaniem - podsuszanie i schładzanie storczyków dotyczy tylko
      niektórych odmian ale i tak lepiej storczyka podsuszyć niż zalać - ja swoje
      podlewam raz na 2 tygodnie a kiedy kwitną raz na tydzień z odrobiną odżywki +
      oczywiście spryskiwanie najlepiej codziennie
      musisz uzbroić się w cierpliwość bo niektóre storczyki zakwitają np. co pół
      roku ale nie jest to regułą - mój właśnie wypuścił kolejną łodyżkę w trakcie
      kwitnienia starej
      jeśli storczyk o którym piszesz to falenopsis (tak założyłam nie wiem czy
      słusznie) to nic się nie bój - one są dość tolerancyjne i łatwe w uprawie
      powodzenia :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka