Dodaj do ulubionych

Jakie antidotum na topole?

13.07.06, 21:54
Za ogrodzeniem ogrodu mam kilka topoli. A dookoła wyrastają małe. Nie dość,
że zaśmiecają mi ogród w czasie kwitnienia, to jeszcze dowiedziałam się, że
bardzo niekorzystnie wpływają na otoczenie. Czy wiecie może jak zniwelować tą
niekorzystną energię? Może coś tam posadzić?
Pozdrawiam
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • tram_ktos Re: Jakie antidotum na topole? 13.07.06, 23:00
      Nie dość,
      > że zaśmiecają mi ogród w czasie kwitnienia, to jeszcze dowiedziałam się, że
      > bardzo niekorzystnie wpływają na otoczenie.

      A na czym ten wpływ ma polegać? Chodzi o wpływ na inne rośliny/ludzi/zwierzęta?

      >Czy wiecie może jak zniwelować tą
      > niekorzystną energię?

      Problem w tym, że raczej trudno stwierdzić istnienie jakiejś niekorzystnej
      energii. Swego czasu byłem w Kanadzie i USA i widziałem całe osiedla obsadzone
      topolami i jakoś nikt tam żadnej złej energii nie zauważał. Zdarzało się, że
      ludzie na swoich prywatnych ogródkach mieli topole.
      Czytałem, że w Niemczech panował przesąd, iż pojawienie się na czereśni
      jednocześnie kwiatów i owoców oznacza śmierć kogoś w rodzinie, do ktorej drzewo
      należało.
      Moim zdaniem większym problemem może być autosugestia. Jak się zasugerujesz, że
      Ci topola zaszkodzi, to rzeczywiście możesz zacząć odczuwać jakieś
      dolegliwości. Więc chyba lepiej nastawić się do niej pozytywnie, zwłaszcza że
      topola jest ostatnio wyklinana i bezlitośnie tępiona. Na pocieszenie dodam
      jeszcze, że pyłek topoli uczula niezwykle rzadko wbrew obiegowym opiniom.
      • mirzan Re: Jakie antidotum na topole? 14.07.06, 07:35
        Topola to najgorszy chwast jaki może rosnąś w mieście.Korzenie rozwalają
        chodniki, gałęzie kruche, łamią się na wietrze spadają z dyżej wysokości.
        Spadź zakleja samochody,puszyste kwiatostany kleją sie do butów, całe chodniki
        są nimi pokryte.Drewno bezużyteczne.
        A co do promieniowania, to warto zastanowić się, czemu telewizor gra, chociaż
        żadnych promieni ani fal nie widać.Może przez sugestię.
        • tram_ktos Re: Jakie antidotum na topole? 14.07.06, 22:57
          >Drewno bezużyteczne.

          Drewno topoli w wielu krajach odgrywa ważną rolę - jest surowcem opałowym.
          • horpyna4 Re: Jakie antidotum na topole? 31.07.06, 15:18
            Poza tym nadaje się na wiele rzeczy, m.in. chodaki. No i do celów budowlanych.
            Ale nie dotyczy to topoli sadzonych w miastach czy parkach, jako drzewa ozdobne.
            Tu należałoby ściśle przestrzegać zasady, że mogą być sadzone jedynie
            egzemplarze męskie. Topola jest drzewem dwupiennym i to właśnie na egzemplarzach
            żeńskich pojawiają się nasiona. Nie dość, że zachwaszczają otoczenie, to jeszcze
            właśnie te nasiona okryte są charakterystyczną białą watą. I co z tego, że pyłki
            topoli nie uczulają, skoro nie o pyłek tu chodzi, tylko o tę wełnistą okrywę
            nasion. Śmieci toto, a jak dostanie się do oka, to drażni. Wcale nie potrzeba
            uczulenia, żeby mieć zaczerwienione oczy, wystarczy podrażnienie mechaniczne.
    • ignorant11 Usuwac topole z miast 07.08.06, 15:32
      Sława!

      Z powodów, które już opisano w tym watku.

      Ale jeszcze warto zauzywac jak niebezpieczne sa to drzewa.

      W czsie burzy w zeszlym roku we Wrocławiu wlasnie glownie topole zostały
      powyrywane lub połamane.

      Gdy weźmiesz pod uwage rozmiary, czesto powyzej 1-2 srednicy o wysokosc ze 20-
      30m, to juz wiesz jak wielkie zagrozenie stanowia.

      Oczywiscie drzewa bardzo piekne, ale w zadzrewieniach wiejskich, polnych daleko
      od zabudowań i miejsc uczeszcanych
      .

      Dla nie typowe dzrewo otwartego krajobrazu.

      ALE NIE MIASTA.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • nado1 Re: Jakie antidotum na topole? 10.08.06, 10:42
      Zgodzę się z tym co napisał mirzan. Topole i dodam jeszcze osiki to najgorsze
      chwasty. Ich rozbudowany system korzeniowy nie pozwala rosnąć innym roślinom,
      a korzenie mają bardzo długie i rozłożyste. Najlepiej wyciąć i pomyśleć o
      wsadzeniu innych drzew. Jeśli uda ci się jej pozbyć napisz jak, ja też mam
      jedną sztukę do usunięcia, niestety rośnie nie na mojej dziełce, ale to u mnie
      szpeci, śmieci i szkodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka