Dodaj do ulubionych

Konstrukcja kurnika

03.09.06, 20:27
Niedawno przeprowadzilam sie do nowego domu z ogrodem. Z chwilowego nadmiaru
czasu postanowilam zakupic pare zwierzat wtym kilku kur, problem w tym ze nie
mam dla nich kurnika i sama niebardzo wiem od czego i jak zaczac taka
budowle. Jesli ktos z Was zajmowal sie konstrukcja niewielkiego kurnika to
prosilabym o jakies wskazowki.
Obserwuj wątek
    • mifsc Re: Konstrukcja kurnika 03.09.06, 20:51
      www.agrosukces.pl/projekty%20drob.html
      kbprojekt.pl/projekt.php?pro=8&op=PGK
      dom.money.pl/projekty_domow/projekt.php?pro=2&op=PGK
      dom.money.pl/projekty_domow/projekt.php?pro=5&op=PGK
      :)
    • kropka Re: Konstrukcja kurnika 04.09.06, 11:21
      pytaj raczej na forum Zwierzęta
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=128
      jest też gdzieś forum o ptakach, chyba prywatne, ale musisz poszukać
    • wami41 Re:Zastanow sie z kurnikiem 04.09.06, 19:18
      Piszesz, ze przeprowadzilas sie do nowego domu. Gratuluje!!! Ale chcesz budowac
      kurnik przy nowym domu? Brzmi niepokojaco. Moze kwietniki zamiast inwentarza?
      Jaka jest to dzialka? Jezeli siedliskowa to mozesz wybudowac kurnik a jezeli
      malutka dzialka wsrod zabudowy jednorodzinnej to budujac kurnik zlamiesz
      przepisy. Wsrod zabudowy jednorodzinnej nie wolno stawiac budynkow
      inwentarskich.Wiecej, zalosnie wygladaja takie kurniczki,
      golebniczki,chlewiczki wsrod ladnych domkow. Mnie takie widoczki kojarza sie z
      III swiatem a nie krajem europejskim.
    • mirzan Re: Konstrukcja kurnika 04.09.06, 20:02
      Zacznij od wymierzenia i obliczenia wymiarów blach profilowanych na strop.
      Resztę wymiarów dopasuj do powierzchni stropu.Ścianki robiłem z żużlobetonu,
      oraz otynkowanego samego styropianu.W jednej ściance wyjście dla drobiu
      do woliery,a woliera osiatkowana.Na wolierę puścisz pnącza, aby nikt nie
      zaglądał i nie podkablował,ze masza fermę.
      Pozdrawiam.Mirzan
      • wami41 Re: Witamy w kraju zwanym Polandia 04.09.06, 21:21


        > Zacznij od wymierzenia i obliczenia wymiarów blach profilowanych na strop.
        > Resztę wymiarów dopasuj do powierzchni stropu.Ścianki robiłem z żużlobetonu,
        > oraz otynkowanego samego styropianu.W jednej ściance wyjście dla drobiu
        > do woliery,a woliera osiatkowana.Na wolierę puścisz pnącza, aby nikt nie
        > zaglądał i nie podkablował,ze masza fermę.
        > Pozdrawiam.Mirzan
        \
        Witamy w kraju zwanym Polandia. Nie pytamy czy taka samowolna konstrukcja jest
        legalna, nie pytamy czy moze byc uciazliwe dla sasiada ale budujemy sobie
        kurniczek. Prawdopodobnie pod oknem sasiada, a potem bedziemy k... jaki to
        sasiad cham bo nie lubi naszego kurniczka pod swoim oknem. Ludzie ucywilizujmy
        sie. To nie Afganistan.
        • mirzan Re: Witamy w kraju zwanym Polandia 04.09.06, 22:18
          Czy Wam ludzie coś odbiło? Mój ,,kurnik" mieści 20 przepiórek i jest 4,5 km
          od miasta.Dziewczyna która pytała, nie pisała,że chce budować pod oknem
          sąsiada.
          Dla mnie szczytem ogrodniczej bezmyślności jest wzywanie całego świata
          na pomoc, bo na trawniczku mlecz urósł, albo stokrotka zakwitła.Albo wzywanie
          straży bo osa brzęczy.Żywe stworzenia w ogrodzie to objaw normalności.
          Mirzan
        • kropka Re: Witamy w kraju zwanym Polandia 04.09.06, 22:22
          Ludzie! Przecież ona potrzebuje kurnik dla KILKU kur!
          • mifsc Re: Witamy w kraju zwanym Polandia 05.09.06, 00:00
            "postanowilam zakupic pare zwierzat wtym kilku kur"
            Więc nie tylko kury. Może jakaś owca, jako przyszła kosiarka :)
            • mirzan Re: Witamy w kraju zwanym Polandia 05.09.06, 06:30
              Proponuję przestać wymyślać banialuki, jakie to potwory mogą mogą mieszkać
              w ogródku.Unia Europejska wyznacza limity, więc prawdopodobnie nie będzie
              to krowa.
              Do hodowli przydomowej nadają się kurki ozdobne, bażanty, przepiórki, króliki
              miniaturowe, szynszyle i wiele innych sympatycznych zwierzątek.Hodując zwierzęta
              człowiek się uczłowiecza, a uprawiając tylko trawnik, chyba nie bardzo.
    • agrippina super, tez planuje postawic sobie 05.09.06, 06:42
      kurnik, dla normalanie smakujacych jajek :-)
      Dzieki za zalozenie watku!

      agrippa!

      p.s. ludzie, uspokujcie sie! Toz dom z ogrodem, moze byc na wsi badz pod lasem
      a dzialka calkiem duza... wiec dlaczego nie korzystac. Nikt na mini dzialce nie
      stawialby kurnika ;-)

      peace!
      • wami41 Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 05.09.06, 20:55
        Nie rozumiem co to znaczy "dom na wsi"? Na wsi sa gospodarstwa rolne, sa
        dzialki siedliskowe ok.1 ha i na wsiach jest tez zabudowa jednorodzinna gdzie
        dzialeczki maja od 5 arow do 15 arow. Wolno ci miec kurnik i kurniczek w
        zabudowie zagrodowej i siedliskowej ale nigdy w zabudowie jednorodzinnej. Moze
        kurze lajno zlozysz na granicy z sasiadem? Moj sasiad ma wlasnie 15 arowa
        (zabudowa jednorodzinna na wsi) dzialka jest tylko 24 m szeroka.Moja dzialka ma
        7 arow. Jak myslisz gdzie ten kurniczek stanie na takiej dzialce? Nie dalej jak
        8 m od okna mojego salonu. Czy mam prawo sie wsciekac? Mam, bo nie uznaje
        afganskiego chlamu. Te normalnie smakujace jaja niosa ze soba cuchnace
        odchody, insekty i mnostwo much. Kup gospodarstwo rolne albo dzialke
        siedliskowa to nikt ci nie zabroni prowadzic hodowli jak wchodzisz w zabudowe
        jednorodzinna to uprawiaj kwiaty i pietruszke to co zaakceptuja sasiedzi i na
        co zezwala prawo. W przeciwnym wypadku sasiedzi beda miec pretensje.
        • 33qq Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 05.09.06, 21:53
          No i nie masz racji, sąsiedzi mają kilka kur, które są wypuszczane na podwórko
          ok 4 m od moich okien, żadnego smrodu, żadnych much. Jeśli ci to tak nie
          odpowiada, kup sobie dom z wielkim parkiem i dodatkowo otocz go wysokim murem.
          Nikt tu przecież nie mówi o hodowli niewiadomo jakich ilości ptaków. Wyluzuj.
          • mirzan Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 06.09.06, 06:44
            Zauważyłem,że często brzydzą się wsi osoby, które niedawno słomę
            z butów wytrzepały.Trzeba brać pod uwagę,że najwięcej smrodu tworzy
            człowiek, a wielu jeszce bardzo hałasuje.Na przykład na temat kur.
            • wami41 Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 06.09.06, 20:16
              Nie brzydze sie wsi,mam slome w butach ale moja sloma jest przedniej jakosci a
              nie taka jak twoja. Nic nie poradze, ze nie lubie brudu, smrodu i CHLAMU
              ktory sprowadza sie z miasta i uwaza ze na wsi to mozna wszystko. Na dzialce 6
              arowej kodowac 50 kur, 400 golebi, palic smieci, wywalac gnoj gdzie sie da,
              garazowac 3 ciezarowki i prowadzic jakas baze transportowa bo przeciez "TO JEST
              WIES". Nie ma znaczenia czy to jest wies czy miasto. Ma znaczenie rodzaj
              zabudowy.Ja mieszkam na wsi gdzie czesc jest gospodarstw rolnych ale tez sa
              wydzielone osiedla domkow jednorodzinnych. To co dzieje sie w tych osiedlach
              przeraza?ROBIA TO MIASTOWI BO PRZECIEZ TO JEST WIES.Ludzie ucywilizujcie sie.
              • mirzan Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 06.09.06, 22:45
                Przestań wymyślać banialuki, bo tego bałaganu nie robią ani miastowi,
                ani wsiowi tylko zwykłe flejtuchy, a Ty jako obywatelka Polandii
                powinnaś odróżnić takie subtelności.
                Zrozumiałem z pierwszego postu,że dziewczyna chce hodować kilka kur.
                Ktoś jej podsunął projekty na 20 tys niosek, A Ty wciskasz jeszcze
                do wątku ciężarówki.Sądzę że to małe odejście od tematu.
                Pozdrawiam.
                • iwonaw35 Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 08.09.06, 11:10
                  Widze ze rozwinela sie dyskusja na temat uprzykszania zycia sasiadom swoimi
                  zamierzaniami, otorz nie sadze zeby tak sie stalo. Nasz dom jest bardziej
                  wysuniety w tyl niz domy sasiadow, domki stoja raczej na rownej lini z
                  wyjatkiem naszego ktory jest bardziej z tylu a ogrod ktory znajduje sie z tylu
                  wysysuniety jest jeszcze dalej. Nie zamierzam zakladac gigantycznej hodowli
                  drobiu, mialam raczej na mysli kilka sztuk, jak juz wczesniej wspomnialam zeby
                  sie czyms zajac. Co do innych zwierzat to nie myslalam o krowach, sloniach i
                  wielorybach, chodilo mi o domowe zyjatka ktore akompaniuja nam w zyciu. Nie
                  zajmowalam sie jeszcze zadnymi przydomowymi konstrukcjami dlatego chcialam
                  poradzic sie osob, ktore maja w tym jakies doswiadczenie. Nie zamierzam rowniez
                  postawic obskurnej szopy dla zagracenia otoczenia, mialam nadzieje go
                  wkomponowac w teren, "ukryc" miedzy krzewami i drzewami.
                  • mifsc Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 08.09.06, 12:05
                    Wami jest zbyt sterylna. 5 kur nie śmierdzi :)
                    Wystaw mały budynek gospodarczy do 15 m2. Pomieści i kury i narzędzia
                    ogrodnicze, a uzbiera się ich, za kilka lat, sporo. Pod spodem zrób piwniczką i
                    będzie OK.
                    Musisz ogrodzić teren dla kur, inaczej z ogrodu zrobią klepisko.
                    • woy Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 08.09.06, 13:28
                      Mam u sąsiadó kurnik, rano kogut ładnie pieje, jakoś to nie przeszkadza,
                      działki tu są po 1500 m kw. zwarta w miarę zabudowa.
                      w.
                      • wami41 Re: Kurnik u sasiada?????? 09.09.06, 22:17
                        No i pieknie, ze ci nie przeszkadza ten kurnik. Mysle, ze kurze odchody na
                        tarasie tez by ci nie przeszkadzaly. Mysle rozniez, ze nie zdajesz sobie sprawy
                        iz kurnik (wszelkie budynki inwentarskie) w zwartej zabudowie jednorodzinnej sa
                        nie legalnymi budowlami. Przepisy prawa budowlanego nie zezwalaja na to.
                        Wspaniale ze dobrze sie czujesz w afganskiej atmosferze. Tam w
                        Afganistanie,zwierzeta inwentarskie zyja razem z ludzmi, pali sie smieci na
                        progu domu a kobiety chowaja sie pod burkami. Polandia jednak lezy w centrum
                        Europy, nalezy do EU i czas zdjac te obrecze z golwek, troche myslec,
                        ucywilizowac sie tez przyda.
                        • gabi9917 Re: Kurnik u sasiada?????? 09.09.06, 22:59
                          Wami przystopuj nie rozpędzaj się tak jak na innych forach bo możesz kogoś
                          obrazić niepotrzebnie.W wielu miejscach jest zabudowa zwarta i są kury i żyją
                          ludzie i nikt na siebie nie warczy o te trochę kur bo nikt tu nie pisze o fermie
                          drobiarskiej tylko o paru kurach a ty tu nam histerie odstawiasz o
                          Afganistanie,nie porównuj tego w sumie zacofanego wg.nas kraju do Polski i tych
                          paru kur do zwierząt inwentarskich mieszkających z ludzmi, bo od tych kur to
                          gorsze są te niby czyściochy które każdy jeden chwaścik ,każdą czasami jedna
                          oskę czy innego robaczka potrafią zlać tonami chemii.Zachłysnęłaś się i
                          zapatrzyłas za bardzo UE wróć na ziemię i nie bujaj za bardzo w obłokach bo UE
                          jest różna,różne kraje,zwyczaje i tak ma być.I nie dyktuj co kto ma zrobić bo
                          każdy wie,dziewczyna nie prosiła cię o pozwolenie tylko pytała jaki zrobić kurnik.
                          • wami41 Re: Drogi/a gabi9917 10.09.06, 12:46
                            Przestan pieprzyc, ze w EU sa rozne kraje i jest roznie.Jest czysto i ludzie
                            przestrzegaja obowiazujacego prawa a jak nie przestrzegaja to miejscowa
                            administracja zmusza niechlujow do tego. U nas natomiast jest syf. Masowy syf,
                            wszedzie gdzie sie spojrzy, brud, smrod. Szopy, szopki, szopeczki i kurniczki
                            wszystko oczywiscie samowolnie wzniesione. Kilka kurek,kroliczkow przeradza sie
                            w stado kur i chlew pelen inwentarza. Muchy i smrod. Chcesz kury, swinke? Wolno
                            Ci ale kup sobie dzialke siedliskowa, wybuduj dom, chlewy i hoduj a nie wtykaj
                            mnie i innym pod nos stosow gnoju bo ja tego nie znosze. W przepisach prawa
                            budowlanego jest podzial na zabudowe jednorodzinna, zagrodowa, siedliskowa,
                            rekreacyjna czy rzemiesnicza. Sa przepisy i nauczmy sie je respektowac. W
                            przeciwnienstwie do ciebie widzialem jak jest w innych krajach. Wyzsza kultura
                            osobista, szacunek dla prawa,czystosc, lad i porzadek. U nas wszechobecne jest
                            chamstwo, zupelny brak kultury i brud. Jak mieszkam w rejonie zabudowy
                            jednorodzinnej z dopuszczalnoscia uslug nieuciazliwych to MAM PRAWO MOWIC, ZE
                            NIE ZNOSZE chlewow, i kurnikow sasiada. Bo chlewy, kurniki, golebniki to
                            uciazliwosci dla sasiadow.
                            • mirzan Re: Drogi/a gabi9917 10.09.06, 18:31
                              Rzuć na niego urok.
                              • 33qq Re: Drogi/a gabi9917 10.09.06, 18:49
                                Jak ja się cieszę, że nie mam tak popieprzonych sąsiadów jak wamiileśtam, no i
                                nikomu z was tego nie życzę :)
                                • wami41 Re: Drogi/a gabi9917 10.09.06, 20:08
                                  33qq napisał:

                                  > Jak ja się cieszę, że nie mam tak popieprzonych sąsiadów jak wamiileśtam, no i
                                  > nikomu z was tego nie życzę :)


                                  jasne, polski brudzik i polski balaganik to brzmi tak swojsko, cieplutko,
                                  tradycyjnie a kazdy kto nie znosi tego chlamu jest "popieprzony". Macie wiec to
                                  na co zaslugujecie.
                                  • 33qq Re: Drogi/a gabi9917 10.09.06, 20:57
                                    jesteś żałosna
                                  • mirzan Re: Drogi/a gabi9917 11.09.06, 06:51

                                    > jasne, polski brudzik i polski balaganik to brzmi tak swojsko, cieplutko,
                                    > tradycyjnie a kazdy kto nie znosi tego chlamu jest "popieprzony". Macie wiec
                                    to
                                    >
                                    > na co zaslugujecie.

                                    Przeklnij nas...
                            • mifsc Re: Drogi/a gabi9917 10.09.06, 19:04
                              wami41 napisała:
                              > w stado kur i chlew pelen inwentarza. Muchy i smrod

                              Wolę taki zapach, niż podpachowy, pokropiony perfumami.
                              • wami41 Re: Drogi/a gabi9917 10.09.06, 20:05
                                Podpachowy zapach, pokropiony perfumami zawsze idzie w parze z kurnikami. Taka
                                jest prawda.
                                • gabi9917 Re: Drogi/a gabi9917 10.09.06, 22:18
                                  wami41 napisała:

                                  > Podpachowy zapach, pokropiony perfumami zawsze idzie w parze z kurnikami. Taka
                                  > jest prawda.

                                  Zawsze mnie to zastanawia dlaczego jak ludzie się z czymś nie zzgadzaja to od
                                  razu albo z wsią porównują,albo jak zapachy z pod pachy to z kurnikiem.Pod pachą
                                  mozna użyć dezodorantu nawet będąc w kurniku,kurom nie zaszkodzi a nas
                                  podbuduje:)Oczywiście mówimy o czystych pachach.Byłam w Ogrodzieńcu zabudowa
                                  zwarta ludzie mają małe kurniki i po parę kur część ma gołębie czy maja króliki
                                  nie wiem,ale koleżana która tam mieszka nie skarży się zresztą ja w ten
                                  największy upał też nic nie czułam.
                                • mifsc Re: Drogi/a wami41 11.09.06, 18:26
                                  wami41 napisała:
                                  > Podpachowy zapach, pokropiony perfumami zawsze idzie w parze z kurnikami.

                                  Oprócz kurników mają wiele innej brudnej roboty i myją się po przyjściu do domu.
                                  Są bardziej odporne na zmęczenie i pocenie się (nawet przy wysokich
                                  temperaturach), od "miastowych".
                                  Zrób sobie ankietę w komunikacji miejskiej.
                            • gabi9917 Re:Drogi/droga Wami 10.09.06, 22:33
                              to ty przestań pieprzyć o tej czyściutkiej i zadbanej UE,jeżdżę i to bardzo
                              często i dalej twierdzę że jest różnie bo Grecja,Hiszpania ,Portugalia to też
                              UE.Także i w innych krajach jest różnie zajrzyj czasem do tych małych wsi i osad
                              to zobaczysz jak jest.Nie jest wcale tak idealnie.Poza tym dziewczyna nie pytała
                              o budowę chlewu ani farmy drobiarskiej tylko o mały kurnik i to ona i
                              ewentualnie jej sąsiedzi o tej budowie zadecydują.Skończ z tą wyższą kulturą i
                              czystością w UE, bo to stary wyświecony mit.Nie rób też z naszego kraju jakiejś
                              zmory bo nie jest idealnie ,ale bez przesady są gorsze kraje od naszego.Mówić
                              możesz co chcesz byle na temat i nie wulgarnie.Z tymi budowlami to jest też
                              różnie bo większość ma pozwolenie na budowę
        • leda16 Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 11.09.06, 07:37
          Kurze łajno jest doskonałym nawozem pod kwiaty. Ja bym chętnie takie wzięła od
          sąsiada, podziękowała i jeszcze osobiście na taczkach przywiozła. Odpadłyby mi
          niebagatelne wydatki na nawóz sezonowy i czasochłonne zasilanie roślin
          kosztownymi granulkami. Ponadto można kupić w centrach ogrodniczych
          prześliczne, miniaturowe kurki ozdobne, świnki wietnamskie, malutkie króliczki
          i wiele innych zwierzątek, których nie można w domu trzymać i kurniko-chlewik
          by się przydał. Mnie np. zachwycają pawie.A jak przeraźliwie wrzeszczą rano!
          Szczekanie psa to przy nich melodia Beethovena. Ale w wolierze cały rok nie da
          się ich trzymać. Muszą mieć kurnik.
          • mirzan Re: Co to znaczy "dom na wsi"?????? 11.09.06, 08:22
            Zachęcam do przepiórek.Kurki śpiewają, kogutki wrzeszcą.Pod klatkę w której
            mieszkają sypię grubą warstwę przekompostowanych trocin.Ptaki robią na to kupki.
            Co kilka dni trociny wymieniam, zużyte przekopuję od razu na grządce.Przy okazji
            wykorzystuję jajka, bardzo smaczne, dietetyczne.
          • wami41 Re: Kury to inwentarz a miniaturowy kroliczek to 11.09.06, 20:18
            Widzisz, pomieszanie z poplataniem. Nasze spoleczenstwo jest tak wyeedukowane
            ze nie widzi roznicy pomiedzy zwierzetami domowymi a zwierzetami
            gospodarskimi.Kurki ozdobne, swinki wietnamskie, kroliczki czy swinki morskie
            to sa zwierzatka domowe i mozna je chowac w kazdego typu zabudowie a drob,
            owce,kozy czy krowy to zwierzeta gospodarskie i naleza do gospodarstw. Tam jest
            ich miejsce. Jak ktos przemyci 3 kury i chowa je wsrod zabudowy jednorodzinnej
            to pal licho.Znam jednak przypadki (z autopsji, ze mialo byc 5 kurek, potem sie
            zrobilo 50 i co?Sasiedzi sie skarzyli, protestowali i nie pomagalo. Bywa tak i
            tak. Wiesz kury to najlepiej sie niosa w salonie.
            • mifsc Re: Kury to inwentarz a miniaturowy kroliczek to 11.09.06, 21:32
              wami41 napisała:
              > ze nie widzi roznicy pomiedzy zwierzetami domowymi a zwierzetami
              > gospodarskimi

              Czy paw jest zwierzęciem domowym, czy gospodarskim? A sarenka i jeleń - zapewne
              leśnym? A bociek na słupie z osraną (przepraszam za słowo) okolicą?

              wami41 nie przesadzaj. Daj ludziom żyć i cieszyć się życiem. Sterylne warunki
              są w klasztorze, ale nie ma tam przyjemności mieszkania we własnym domu.
              Wszystko jest dla ludzi, jeżeli rządzi tym umiar.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka