04.09.06, 18:21
Proszę o pomoc i dpowiedz na takie proste pytanie czy wysiane w tym roku bratki mam wysadzić do gruntu czy też mogą sobie rosnąć na parapecie i dopiero wiosną wystawić je na zewnątrz.Dzięki za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Bratki 04.09.06, 18:50
      Do gruntu, w mieszkaniu zimą jest za ciepło i za suche powietrze.
      Można wsadzić też do inspektu.
      • anezob3 Re: Bratki 04.09.06, 19:24
        Dziękuję,ale tak sobie myślę,że może bym do skrzynek wysadziła i za okno co Ty na to horpyno?? niestety nie mam inspektu.Pozdrawiam.B. Fajnie że jesteś na tym forum :-))
        • horpyna4 Re: Bratki 04.09.06, 19:36
          W skrzynkach za oknem w zimie przemarzną korzenie. Jeżeli już chcesz przetrzymać
          przez zimę w skrzynkach, to je zadołuj w gruncie. To znaczy wykop wgłębienie
          wielkości skrzynki i wsadź ją tak, żeby ledwie było widać jej górną krawędź.
          • marynia30 Re: Bratki 05.09.06, 11:18
            Mam podobny problem. Wysiałam bratki i mam bardzo dużo siewek. Chcę je
            przesadzić do doniczek. Nawet myślałam o tym, żeby doniczki wsadzić do gruntu,
            ale na moje oko będzie ich ze 300;-) I zastanawiam się, czy nie włożyc ich do
            drewnianych skrzynek i umieścić pod drzewami w sadzie. Przykryję je gałązkami
            świerkowymi i otulę agrowłókniną. Czy to wystarczy, żeby nie przemarzły??
            • horpyna4 Re: Bratki 05.09.06, 11:39
              Siewki bratków w skrzynkach wkopanych w ziemię powinny przezimować. Przykrycie
              musi być łatwo usuwalne, żeby się nie zaparzyły podczas ewentualnej odwilży, bo
              to jest dla roślin gorsze, niż mróz.
              • kaarmelka Re: Bratki 07.09.06, 23:42

                Witam,

                Czy siewki bratków (też mam, na oko, 100-200) nie mogą przeziomować w ziemi? Aż
                się boję ruszać tej drobnicy...
    • ignorant11 Re: Bratki 08.09.06, 00:07
      Sława!

      Ja nie lubie robic rozsad, szczególnie kwiatów jednorocznych.

      mam ciezka ziemie i na doadetk rzadko bywam bo raz na tydzien.

      Zamiast bratkow mam duuuuzo fiołkow, ktore rosna u mnie kepami w wilelu
      kiesjcach.

      Poniewaz bratek jest mieszańcem fiołkow( nawet nazwe ma te sama) wymysliłem
      sobie,że beda sie one w grucie wtórnie krzyzowac.

      No i jeszcze jedno pytanie czy bratek po 2gim roku ginie jak np marchew, czy
      tez zyje nadal ale drobnieje jak np truskawki, poziomki?


      Bo ja bardzo lubie dziczejace rosliny.

      Bo w mojej estetyce ogród musi wygladac jak jakas lesna polana lub bardzo
      stary, którego nie tknela ani reka ani łopata prze dluuuugi czas.

      Oczywsicie wiem,że ze cos takiego mozna zrobic tylko dzieki cierpliwosci i
      ciezkiej pracy, ale ja se wymyslilem ogórd-biotop...

      Zatem jak widzicie szanse na wtóne krzyzowanie sie bratków i fiołow oraz na
      zdziczenie bratków hodowlanych?


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • hankasw Re: Bratki 08.09.06, 08:13
        Hej, bratki jak stokrotki świetnie przetrzymują zimę w gruncie i nic
        specjalnego z nimi nie trzeba robić. Najwyżej zbyt gęsty zasiew trochę się
        przeżedzi.
        Ignorancie zasiej sobie raz bratki, najlepiej w kilku kolorach i daj im rosnąć,
        pozwól zawiązać nasiona i nie wyplew siewek a będziesz miał je ciągle, wprawdzie
        drobniejsze i o zmieniających się kolorach. Ale to Twój ideał.
        • szadoka Re: Bratki 08.09.06, 08:19
          Dokladnie tak, mieszaja sie ze soba i maja piekne kolory. Chociaz jesli chodzi o
          drobnienie to roznie jest . Moje dzikie bratki , takie co to normalnie maja
          kwiaty wielkosci 5mm, rozsadzone zaczely miec calkiem spore kwiaty.
          • ignorant11 Re: Bratki 08.09.06, 10:55
            szadoka napisała:

            > Dokladnie tak, mieszaja sie ze soba i maja piekne kolory. Chociaz jesli
            chodzi
            > o
            > drobnienie to roznie jest . Moje dzikie bratki , takie co to normalnie maja
            > kwiaty wielkosci 5mm, rozsadzone zaczely miec calkiem spore kwiaty.



            Sława!

            MOze to bardziej kwestia stanowsika i więźby niz kolejnego pokolenia?

            Bo przy naturalnej zmiennosci genetycznej powinny sie pojawiac bardzo rózne,
            ale wlasnie o to mo chodzi.

            A czy jest szansa na krzyzowanie z fiolkami?

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka