Dodaj do ulubionych

Pomocy ! - chwasty!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 22:35
Kupiłam właśnie stary dom z dość dużym ogrodem - ok. 1000m2. Ogród jest
bardzo zgrabny, nie ma w nim zbyt wiele drzew: ogromny, stary modrzew i
orzech - to są te, które chcę zostawić. Reszta to 3 grusze nic nie rodzące
chcę wyciąć. Ponieważ ogród jest ogrodzony murem myślę posadzić i rozpiąć
przy nim drzewa owocowe oraz winorośla. Jest tylko jeden problem - ogród jest
strasznie zachwaszczony. Pokrzywy i perz rosną tu jak na drożdżach. Nie wiem
jak się ich pozbyć? Chciałabym na wiosnę tworzyć już mój ogród.
Obserwuj wątek
    • nassin Re: Pomocy ! - chwasty! 17.10.06, 07:28
      Osobiście popełniłam błąd na małej działce - zamiast najpierw cierpliwie
      zwalczyć perz i skrzyp, stworzyłam swój ogród. Gdybym była na Twoim miejscu
      odczekałabym, zwalczyła perz (chyba chemią, choć przydałaby się rada dobrego
      ogrodnika) a dopiero później (raczej nie w przyszłym roku) rozpoczęła tworzenie
      ogrodu. Pozdrawiam
    • hankasw Re: Pomocy ! - chwasty! 17.10.06, 08:51
      Zakładanie ogrodu zaczynamy OD USUNIECIA chwastów,w innym wypadu będziemy
      walczyć z nimi i jeżeli trafimy na perz, podagrycznik a szczególnie skrzyp to
      przegrana murowana. Najprościej pomóc sobie środkami chemicznymi ale to trzeba
      zrobić w odpowiednim czasie i odczekać właściwy okres po ich zastosowaniu ,
      wszystkie informacje na opakowaniu poda producent. Należy się cieszyć że rosną
      pokrzywy , to znak że gleba urodzajna a i zioło z nich niezłe.
    • kryzysowa_narzeczona75 Re: Pomocy ! - chwasty! 17.10.06, 11:51
      chemia - roundap (chyba tak sie pisze, czyt. randap). Ale to juz chyba na
      wiosne. Na perz tylko to pomaga. I uwaga z opryskiem, bo niszczy wszystko, co
      sie nim spryska. I wazne... oprysk robi sie na piekne, wyrosniete chwasty, bo
      srodek wchlania sie przez liscie do korzeni.
      • zdzislaw50 Re: Pomocy ! - chwasty! 15.12.06, 09:23
        Przez zimę usuń badyle. Na wiosnę, gdy nowe chwasty będą mieć wysokośc ok.5-
        10cm opryskaj Roundupem w il.100g. na 10-cio litrowy opryskiwacz. Do cieczy
        dodaj 2łyżki stołowe nawozu pod nazwą siarczan amonu lub mocznik. Po ok.6
        tygodniach możesz zakładać swój wymażony ogród.Roundup rozkłada się po
        zetknięciu z ziemią. Powodzenia
        • przemoaj5 Re: Pomocy ! - chwasty! 15.12.06, 10:51
          hej
          Chwasty są dużym problemem . Wszystkie powyższe porady są bardzo cenne i
          trafne. Wiosna chemia, potem mechaniczne usuwanie. Ale to na pewno nie
          ograniczy to wzrostu chwastów w kolejnych miesiącach, zwłaszcza jak nowo
          wysadzone rośliny będą małe. Proponuję zastosować włókninę i wysypać wszystko
          korą. Sądzę, że po 2-3 latach rośliny na tyle się rozrosną, iź nie będziesz
          musiała walczyć chwaściorami.
          Dobra rada: lepiej częściej wyjść do ogrodu i usuwać małe chwasty niż czekać
          aż wyrosną.
          W przypadku perzu usuń wszystkie kłącza.

          Pozdrawiam
          Przemo
          gg:7721862
    • jerzy.wozniak Re: Pomocy ! - chwasty! 16.12.06, 12:24
      Wszystkie uwagi bardzo cenne, ale pamiętaj też, że chwasty kiełkują tylko
      wówczas gdy nasiona maja światło toteż ciągłe przekopywanie ogrodu odsłania
      coraz to nowe nasiona, które kiełkują jak szalone. Pokrzywy jak i perz to
      rośliny kłączowe należy więc po opryskaniu ich Roundupem dokładnie zaorać
      działkę i wybrać jak najwięcej korzeni i kłączy. Jak się z tym uporasz to
      wyrównaj całość i po wzejściu chwastów (nie udaje się ich wybić za jednym
      razem) jeszcze raz polej Roundapem. Teraz już nie przekopuj, ale usuń ręcznie
      zwiędłe zielsko i zakładaj ogród. Wokół przekopanych grządek oraz tam gdzie
      sadziłaś drzewa wysyp drobno mieloną korę lub inną ściółkę.
      Jak widzisz prace te możesz przeprowadzić dopiero wiosną, więc ogród tak
      naprawdę będziesz miał na tą drugą wiosnę. Ale w ogrodnictwie „co nagle to po
      diable” jest do trzeciej potęgi.
      Jurek

      • przemoaj5 Re: Pomocy ! - chwasty! 16.12.06, 16:00
        JA sie tylko zastanawiam, nad tym co pisze Pan Jerzy, czy jak sie kore wysypie
        na ziemie bez włókniny czy ona za szybko sie nie wymiesza z zienią i po 2-3
        miesiącach chwasty wystrzelą jak dzikie. Zwłaszcza, że jest tu perz. Przez
        włókninę na pewno nie przebije się.
        Pozdrawiam
        Przemo
        gg:7721862
        • armeria Re: Pomocy ! - chwasty! 16.12.06, 17:36
          Przeczytałam z zainteresowaniem, bo mam podobny problem.
          Kupiłam dużą działkę, z czego około 2000 m2 to właściwie jeden wielki
          zachwaszczony nieużytek z małym sadem (dwadzieścia kilka drzew).
          Na jesieni przeoraliśmy traktorem całość, a pod drzewami przekopaliśmy łopatą,
          usuwając kłącza.
          Na wiosnę planuję przeorać jeszcze raz, aby dokończyć równanie działki i
          przemielić wszystkie wykopane spod drzew korzenie i kłącza chwastów.

          Proszę o radę, czy powinnam poczekać na odrośnięcie chwastów i potraktować
          roundupem, odczekać i przeorać? Problemem jest duży obszar do opryskania.
          Opryskiwaliśmy już latem, ale z mizernym skutkiem, może przyczyniła się do tego
          upalna pogoda.
          Może zacząć od przeorania, a potem niszczyć chemicznie i mechanicznie?
          Najwiecej było bylicy i przymiotna.
          • przemoaj5 Re: Pomocy ! - chwasty! 16.12.06, 17:56
            To co mogę poradzic:
            Na wiosnę:
            Orka czekasz aż chwaściory odrosną i potem chemia.
            Zabieg powtórz 2-3 razy.

            Potem dokładnie grabić/bronować działkę by pozbyć się kłączy.

            Pozdrawiam
            Przemo
            gg:7721662

            Zapraszam również na stronę:
            www.ogrody.cvd.pl/pliki/uprawa.html
            Znajdziesz ciekawe porady


            • foxtrot3 Re: Pomocy ! - chwasty! 16.12.06, 23:35
              Sory Przemo ale wloknina dla perzu to pikus klacza przebijaja wszystko co na drodze, no i koszty spore, niestety nie da sie uniknac codziennego plewienia bo przez kilka lat nasiona beda kielkowac jak pisze p Jerzy, tak sie dawno temu zastanawialem a moze by kopac w nocy, ale szybko mi przeszlo:))Wazne aby niedopuscic do zawiazania nasion przez chwasty, sa widly amerykanskie lub szerokozebne jak kto woli,klacza perzu sie pieknie wyciagaja ,oby tylko ziemia nie byla gliniasta bo wtedy to tylko chemia ,a recznie tylko niedobitki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka