01.04.03, 08:52
Po roku, gliniane doniczki w których posadzone są moje domowe rosliny ,
pokryte są białymi plamami, wygladają wprost okropnie. Przypuszczam ,że winę
za to ponosi nieodpowiednia woda. Zamierzam przesadzić moje roślinki i teraz
zastanawiam się czy powinnam stosować nadal doniczki gliniane czy też lepiej
postawić na plastikowe.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: doniczki 05.04.03, 20:32
      Witam na forum Gazety!
      Wiosna właściwie już w progu, więc zamiast udzielić ci lakonicznej odpowiedzi
      trochę skrobnę o doniczkach. Przyda się wszystkim!
      Gdy kupujemy roślinę w kwiaciarni, zazwyczaj rośnie ona w standartowej doniczce
      produkcyjnej. W takich samych posadzone są zarówno palmy, jak i maranty czy
      azalie. W domu musimy je przesadzić do odpowiedniej doniczki - dobranej nie
      tylko tak, aby harmonizowała z wystrojem mieszkania i nie przyćmiewała swym
      wyglądem posadzonej w niej rośliny, ale przede wszystkim, aby jej lokatorka
      mogła się prawidłowo rozwijać. W sklepach jest ogromny wybór doniczek i mis do
      uprawy roślin. Wiele z nich to ozdobne pokryte kolorową emalią pojemniki.
      Dobierając doniczki, w pierwszej kolejności powinniśmy wziąć pod uwagę budowę
      systemu korzeniowego rośliny i jego wielkość. Produkowane są one w różnych
      kształtach nie tylko, aby zaspokoić zróżnicowane gusta klientów, ale także po
      to, aby umożliwiały prawidłowy rozwój różnym gatunkom.
      Doniczki oferowane w sprzedaży mają kilka podstawowych kształtów:
      Standardowe - są odpowiednie dla większości roślin. Wybieramy takie, które nie
      mają mocno stożkowatego kształtu, gdyż system korzeniowy rozrasta się mniej
      więcej do 2/3 wysokości doniczki (licząc od jej podstawy). Mocno stożkowate
      doniczki co prawda umożliwiają łatwe wyjęcie bryły korzeniowej przy
      przesadzaniu, ale tam gdzie korzenie powinny mieć dużo miejsca na wzrost, są za
      wąskie. Doniczki standardowe są również produkowane w wersji wiszącej, z
      wieszakami wykonanymi z plastiku lub sznurka.
      Palmowe - służą do uprawy palm i innych dużych drzewiastych roślin o
      rozbudowanym systemie korzeniowym (kolumnowych kaktusów i wilczomleczy,
      oleandrów, szefler, fikusów), które na dodatek są wysokie i wymagają dużych,
      ciężkich pojemników, aby się nie przewracały. Przy kupnie tego typu doniczek
      zwracamy uwagę, aby były stabilne – ich podstawa nie może mieć dużo mniejszej
      średnicy niż góra. W przeciwnym wypadku doniczki będą się wywracać.
      Hodowlane - są to kwadratowe, najczęściej plastikowe pojemniki, produkowane z
      myślą o producentach i kolekcjonerach. Kwadratowy przekrój pozwala
      najefektywniej wykorzystać miejsce.
      Drewniane pojemniki - stosuje się je od dawna do uprawy okazałych roślin,
      takich jak agawy, oleandry oraz cytrusy.
      Misy - różnią się od doniczek tym, że ich średnica jest większa od głębokości.
      Standartowe są przeznaczone głównie do tworzenia kompozycji z różnych roślin.
      Są stosunkowo głębokie i dzięki temu uniwersalne. Misy azaliowe, czyli płaskie,
      mają niewielką głębokość i przeznaczone są do uprawy roślin płożących
      (stapelie, przypołudniki), tworzących rozłogi (maranty) lub posiadających
      niewielki system korzeniowy (ananasowate) oraz takich, które mają dużo korzeni,
      ale są one umieszczone płytko pod powierzchnią (niektóre kaktusy i sukulenty).
      Wiszące koszyki – przeznaczone są do uprawy roślin epifitycznych, czyli takich,
      których korzenie wymagają dostępu powietrza (storczyki, niektóre paprocie,
      epikaktusy).

      Duża czy mała?
      Tylko niewielka grupa szybko rosnących roślin doniczkowych wymaga dużych
      pojemników. Wbrew powszechnemu mniemaniu zbyt obszerne doniczki nie
      przyspieszają wzrostu roślin - wprost przeciwnie, są przyczyną gnicia korzeni i
      chorób fizjologicznych, gdyż w takich pojemnikach ziemia jest stale wilgotna i
      szybko ulega zakwaszeniu. W zbyt dużych doniczkach woda paruje bardzo długo, co
      jest szkodliwe dla kaktusów i wszystkich sukulentów oraz wielu roślin rosnących
      w suchym środowisku, takich jak draceny czy juki. Nowa doniczka powinna mieć
      średnicę większą najwyżej o 3-4 cm od starej.

      Plastikowa, gliniana czy z terakoty?
      Tu wybór zależy głownie od gustu i zasobności portfela. Gdy kształt doniczki
      będzie prawidłowo dobrany do wymagań i wielkości rośliny, materiał, z którego
      jest wykonana, ma drugorzędne znaczenie. Pamiętać należy, że ciemne kolory
      nagrzewają się o wiele bardziej niż jasne. W słoneczny dzień bryła korzeniowa
      rośliny posadzonej w czarnej doniczce może osiągnąć temperaturę nawet powyżej
      35°C, co jest bardzo szkodliwe. Dlatego do uprawy roślin na słonecznych
      balkonach i parapetach południowych okien zaleca się pojemniki białe.
      Niezależnie, czy w doniczce posadzimy kaktusa czy azalię, musi mieć ona otwory
      w dnie, umożliwiające pobranie oraz odpływ nadmiaru wody. Nad otworem powinna
      znajdować się warstwa drenażu - najlepiej zastosować w tym celu gruboziarnisty
      keramzyt.
      Zalety i wady poszczególnych materiałów, z których produkuje się pojemniki do
      uprawy roślin, są następujące:
      Doniczki plastikowe dłużej utrzymują wilgotność podłoża, gdyż woda nie paruje
      przez ścianki. Są bardzo tanie, a wiele z nich doskonale imituje wyglądem np.
      terakotę. Mogą być używane wielokrotnie, gdyż sole mineralne nie osadzają się w
      porach ścianek. Są sprzedawane w wielu atrakcyjnych kolorach i kształtach.
      Doniczki gliniane z porowatej wypalonej gliny bez polewy wychodzą już z użycia.
      Są tanie, ale służą właściwie do jednorazowego użytku, gdyż w porach ich
      ścianek osadzają się sole mineralne. Doniczki te szybko, niczym gąbka,
      odciągają wodę z podłoża. Korzenie rozwijają się więc głównie przy ściankach
      pojemnika, co sprawia, że rośliny trzeba częściej przesadzać.
      Doniczki z ceramiki i terakoty wyparły już prawie te zwykłe gliniane. Nie mają
      ich wad, gdyż są produkowane z lepszych gatunków glinki. Często ich
      powierzchnia pokryta jest emalią, co zapobiega parowaniu wody przez ścianki.
      Terakota jest materiałem wypalanym w wyższej temperaturze i znacznie
      odporniejszym na uszkodzenia, stosuje się ją więc głównie do wyrobu dużych i
      ciężkich pojemników. Ponieważ dobrze wypalona jest mrozoodporna, możemy ich
      używać do sadzenia roślin stojących przez cały rok na tarasach czy w ogrodzie.
      Przy kupnie doniczek do całorocznej uprawy roślin na dworze powinniśmy upewnić
      się, czy są one wykonane z mrozoodpornej terakoty, na rynku znajduje się
      bowiem bardzo dużo podobnych pojemników, ale nie tak dobrej jakości. Przed
      posadzeniem roślin wnętrze wszystkich doniczek wypalanych powinniśmy przepłukać
      gorącą wodą, aby usunąć szkodliwe związki wchodzące w skład barwników używanych
      przy ich produkcji.

      Pojemniki drewniane są jeszcze czasami stosowane do sadzenia palm, agaw i
      innych dużych roślin. Ich wadą jest krótka żywotność, gdyż nawet najlepiej
      zabezpieczone drewno dębowe po kilku latach gnije pod wpływem wilgoci, a
      rozwijające się w nim grzyby powodują infekcje układu korzeniowego. Doniczki te
      powoli wychodzą z użycia, a ich miejsce zajmują masywne pojemniki ceramiczne,
      często pięknie wykonane i wykańczane wielokolorowymi emaliami. Są one
      niewątpliwie droższe, ale właściwie "wieczne" i na pewno bardziej estetyczne.
    • jerzy.wozniak Re: doniczki 05.04.03, 20:32
      Podstawki i osłonki na doniczki
      Ich zadaniem jest nie tylko zabezpieczenie mebli przed zamoczeniem. Zdecydowana
      większość roślin doniczkowych najlepiej rośnie podlewana od dołu, na podstawkę.
      Dlatego oprócz odpowiedniej średnicy dobranej do średnicy doniczki musi mieć
      ona również odpowiednią głębokość. Płytkie podstawki poza tym, że utrudniają
      podlewanie, są niefunkcjonalne, gdyż łatwo je przelać mocząc otoczenie.
      Najlepsze są podstawki plastikowe - lekkie, nietłukące, łatwo je umyć i nie
      nasiąkają wodą.
      Ci, którzy wolą używać do uprawy tanich doniczek produkcyjnych, mogą założyć
      na nie estetyczne osłonki. Plastikowe i ceramiczne nie mają otworu w dnie i
      służą jednocześnie jako podstawka. Ponieważ mieści się tam o wiele więcej wody,
      łatwo można przelać roślinę. Dlatego zaleca się przy podlewaniu używać naczynia
      z podziałką, które umożliwi nam kontrolowanie ilości wlewanej wody.
      Osłonki wykonane z wikliny, tkanin i innych nie wodoodpornych materiałów
      powinny być na tyle duże, aby zmieściła się w ich wnętrzu również podstawka.
      Możemy też podlewać rośliny, wstawiając doniczki do naczynia z wodą. Po
      nawilgoceniu ziemi oraz obcieknięciu nadmiaru wody z powrotem umieszczamy je w
      osłonkach.

      Skrzynki balkonowe
      To oddzielna grupa pojemników do uprawy roślin. Obecnie są one produkowane
      wyłącznie z plastiku. Dla roślin wymagających stale wilgotnego podłoża, takich
      jak surfinie, polecane są skrzynki o podwójnym dnie, do których wodę wlewamy
      przez umieszczoną z boku rurkę. Pojemniki tego typu zapewniają stałą wilgotność
      podłoża nawet podczas letnich upałów, nie mogą być jednak wystawiane na deszcz,
      ponieważ nie posiadają otworów odpływowych.
      Uwaga, ze względu na bezpieczeństwo przechodniów i lokatorów z niższych pięter,
      skrzynki muszą być pewnie zamocowane na fabrycznych uchwytach przykręconych do
      poręczy balkonu.
      Pozdrowienia
      Jerzy Woźniak

      Witam na forum Gazety!
      Ja bym posadził – roże! Najlepsze wyjście takie samo podłoże, nawozy itd. Róże
      okrywowe oczywiście. Ponieważ ilość kolorów jest rownie szeroka jak u róż
      parkowych czy krzewiastych, to można tak dobrać kolory kwiatów że będą
      kontrastowały lub harmonizowały ze sobą – rzecz gustu!
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

      Witam na forum Gazety!
      Wysiewamy je, gdy już nie będzie przymrozków, gdyż tych nie lubią nawet zwykłe
      trawy trawnikowe, rzecz jasna w postaci siewek, gdyż wówczas często
      przemarzają. Nie wiem dlaczego chcesz je siać? Zwykle najprościej kupić dużą
      kępę w sklepie ogrodniczym. Zanim tak wielka roślina urośnie z siewu to minie
      sporo czasu. Trawy jak każde byliny można sadzić o każdej porze roku jeśli są
      sprzedawane w pojemnikach (oczywiście ziemia nie może być zamarznięta). Te z
      gołymi korzeniami należy sadzić jesienią najlepiej we wrześniu aby zdążyły się
      ukorzenić przed zimą. Drugim nieco gorszym terminem jest wiosna jeszcze przed
      ruszeniem wegetacji. Trawę pamapasową możesz również wysiać do doniczek na
      oknie i później ostrożnie wraz z ziemią posadzić w ogrodzie.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka