psuja5
29.12.06, 00:31
od lata ubiegłego roku mam passiflorę (trochę marniała zimą); w tym roku we
wrześniu wreszcie zakwitła (stała dosyć długo na balkonie), ale po wstawieniu
do mieszkania (pokój nieogrzewany,jest ca 20-21 st.-nie mam chłodniejszego
pomieszczenia)zaczęła więdnąć i wydzielać niemiły zapach, teraz liście i
górne odcinki łodyg są zasuszone, ale dolne części łodyg są zielone i jeszcze
elastyczne. Odżyje wiosną? Co radzicie (przyciąć, trochę podlewać i co
jeszcze)? Forumowiczom: wszelkiej pomyślności w NOWYM-2007-ROKU !!