21.11.01, 12:06
Jeszcze jeden proble, który mnie dotyka to tarczniki.
Z ich powodów wyrzuciłem już jednego grubosza i mam obawy przed sprawianie
sobie kolejnego. Poza tym zauważyłem, że równie chętnie zadamawiają sią na
innych mięsistych roślinach. Czy jestjakiś skuteczny sposób na pozbycie się
ich ?
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Tarcznik 21.11.01, 22:08
      Witam ponownie!
      Tarczniki są łatwe do wykończenia. Niestety zalecane środki takie jak
      zdejmowanie ich zapałką i mycie rośliny denaturatem nic nie dają. Skuteczne są
      natomiast pałeczki doglebowe „Tarcznik” (nomen omen), Bayer oraz pałeczki
      nawozowo- owadobójcze firmy „Zielony Dom”. Wszystkie wykańczają tarcznika dość
      szybko. Zależy to jednak od sposobu ich dawkowania, najpierw czekamy aż podłoże
      przeschnie, jeśli są to sukulenty takie jak grubsze, można je przesuszyć na
      wiór. Następnie wkładamy pałeczki i roślinę obficie podlewamy. Robimy to
      dlatego, że są to środki systemiczne. Działają tak; roślina pobiera je
      korzeniami i razem z sokami rozprowadza je do wszystkich swoich części. Staje
      się więc trująca dla owadów ssących, takich jak tarczniki, wełnowce itp.
      Problem jednak tkwi w tym, że stężenie preparatu w jej sokach zależy od ilości
      pobranej przez roślinę wody, im bardziej jest ona odwodniona tym więcej stanie
      się trująca. Oczywiście nie przesuszymy np. Kalatei, ale spokojnie możemy to
      zrobić z gruboszem lub palmą. Jeśli włożymy pałeczki do mokrej ziemi roślina
      pobierze niewielką ilość substancji. Jeśli teraz owady miały już do czynienia z
      substancją czynną (głównym składnikiem trującym) to spokojnie przeżyją, może
      nie wszystkie, ale ich dziatwie po wypiciu trutki tylko lekko się odbije.
      Owady, bowiem bardzo szybko uodparniają się na trucizny nawet te najgorsze.
      Pierwsze uderzenie powinno więc być, takie jak przy podaniu antybiotyku –
      uderzeniowe zdycha większa część populacji. Stąd, tak wiele niepowodzeń przy
      ochronie roślin w domu. Tak naprawdę, aby prawidłowo opryskać roślinę to musimy
      ją wstawić do torby foliowej, rozpylić w niej preparat i w takiej trującej mgle
      pozostawić ją na kilka godzin. Jest to oczywiście trudne do wykonania w domu w
      związku z tym wymyślono preparaty systemiczne doglebowe, które można
      bezpiecznie stosować w domu.
      Powodzenia i na przyszłość pamiętajcie o oglądaniu świeżo kupionych roślin !
      Jerzy Woźniak
    • Gość: piasia Re: Tarcznik IP: *.*.*.* 30.11.01, 08:35
      mikmik napisał(a):

      > Jeszcze jeden proble, który mnie dotyka to tarczniki.

      Miałam to paskudztwo na krotonie i paprociach. Idąc za radą znajomego ogrodnika
      wyniosłam rośliny na balkon i opryskałam Actellicem. Pomogło!!!
      • jerzy.wozniak Re: Tarcznik 30.11.01, 22:42
        Tak ten środek rzeczywiście pomaga, ale śmierdzi i jest bardzo szkodliwy dla
        zdrowia. Nie należy go więc stosować nawet na balkonie. Naprawdę zastosujcie
        Tabletki tarcznik lub podobne środki doglebowe. zalecam ich profilaktyczne
        stosowanie nawet gdy nie ma zadnych szkodników.
        Pozdrowienia,
        Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka