irga 25.11.01, 14:28 Witam serdecznie, i proszę o radę. Kupiłam w Obi piękną azalię, formę pienną o białych kwiatach. Niestety po kilku dniach zupełnie uschła. Co mogę zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy.wozniak Re: Azalia 25.11.01, 20:53 Witam na forum Gazety! Ponieważ łatwiej mi podać Pani przepis jak prawidłowo opiekować się azalią niż zgadywać, co jej mogło się stać, przesyłam Pani jeden z moich artykułów o tej roślinie. Ponieważ właśnie azalie pojawiły się w kwiaciarniach myślę, że przyda się on też wielu innym bywalcom forum. azalia Delikatna jak księżniczka Zimą, gdy w kwiaciarnie oferują niewiele kwitnących roślin doniczkowych, azalie przyciągają wzrok swymi pięknymi, delikatnymi kwiatami. Niektóre odmiany są tak nimi obsypane, że bardziej przypominają bukiet niż roślinę doniczkową. Niestety, azalię traktuje się zwykle jako roślinę “jednorazową”. Często na skutek nieprawidłowej pielęgnacji traci ona liście oraz kwiaty i szybko kończy swój żywot na śmietniku. Wiele osób sądzi, że azalia nigdy powtórnie nie zakwitnie w mieszkaniu, tymczasem nie jest to prawda. Azalia w doniczce Azalie doniczkowe pochodzą od roślin Rhododendron simsii, sprowadzonych z Dalekiego Wschodu, głównie z południowych Chin. W wyniku krzyżówek z innymi gatunkami oraz prac hodowlanych powstało bardzo dużo odmian różniących się barwą, kształtem kwiatów i liści. Są one uprawiane głównie jako rośliny doniczkowe i sprzedawane pod wspólną nazwą mieszańców indyjskich. Warto wiedzieć, że azalie należą do rodziny wrzosowatych. W naturze rosną w chłodnych i wilgotnych lasach, dlatego też źle się czują w nowoczesnych suchych i ciepłych mieszkaniach. Uważane są za rośliny gwałtownie reagujące na wszelkie zmiany warunków. Jednak warto zadać sobie trochę trudu i poświęcić im nieco czasu, aby znów późną jesienią rozwinęły swoje niezwykłe kwiaty. Kapryśna i wymagająca Azalia wymaga widnego stanowiska, ale nie może stać bezpośrednio na słońcu. Pamiętajmy jednak, że uprawiana w głębi mieszkania nie kwitnie i choruje. Azalie nie tolerują suchego powietrza. Dlatego należy je uprawiać w doniczkach ustawionych w szerokich misach o dnie wyłożonym kamykami. Wlana tam woda parując, podnosi wilgotność powietrza wokół roślin. Ponieważ azalie nie lubią też ciepła i najlepsza dla nich temperatura to około 16°C, powinniśmy ustawić je jak najdalej od kaloryferów. Ciepło ma istotny wpływ na długość kwitnienia roślin. Uprawiane w chłodnych pomieszczeniach kwitną ponad cztery tygodnie, w ciepłych mogą zrzucić kwiaty i liście już kilka dni po przyniesieniu z kwiaciarni. Azalia ma niewielki system korzeniowy, dlatego trzeba ją uprawiać w płaskich misach (tak zwanych azaliowych). Podłoże musi mieć odczyn kwaśny (pH około 5); najlepiej kupić specjalne podłoże do uprawy różaneczników. Kwitnących roślin nie przesadzamy; jeśli przeszkadza nam wygląd plastikowej doniczki produkcyjnej, możemy umieścić ją w estetycznej osłonce, np. ceramicznej. Azalię można przesadzić dopiero po przekwitnięciu, w kwietniu lub maju. Nie wolno usuwać z korzeni starej ziemi - trzeba wstawić całą bryłę korzeniowa do nowej doniczki i obsypać ją podłożem. Do podlewania roślin używamy miękkiej wody deszczowej lub w ostateczności przegotowanej ("kranówa" zwykle powoduje żółkniecie liści). Azalie należy podlewać obficie, by ziemia w doniczce była stale wyraźnie wilgotna. Jeśli podłoże przeschnie, azalie z pewnością zrzucą kwiaty i część liści, bowiem są to jedne z najwrażliwszych na przesuszenie roślin doniczkowych. Od kwietnia do września zasilamy je specjalnymi nawozami dla różaneczników. W lipcu powinniśmy natomiast zastosować nawozy z większą zawartością potasu i fosforu, które korzystnie wpływają na zimowe kwitnienie. Po przekwitnięciu kwiatów możemy skrócić nieco najdłuższe pędy, a podczas całego sezonu wegetacyjnego często uszczykiwać wierzchołki, aby roślina silnie się rozkrzewiała. Wpłynie to korzystnie na liczbę zawiązywanych pąków, a tym samym na obfitość kolejnego kwitnienia. Azalie na okres lata najlepiej zadołować w ogrodzie, w miejscu zacisznym, ocienionym i wilgotnym. Pod doniczkami zostawiamy trochę wolnej przestrzeni, aby miał się gdzie zbierać nadmiar wody. W upalne dni rośliny często zraszamy, a z nastaniem chłodniejszych wrześniowych dni przenosimy do mieszkania i ustawiamy w takim miejscu, aby temperatura nie przekraczała 18°C. Przez cały czas należy je regularnie podlewać. Po zawiązaniu się paków kwiatowych roślin nie należy przestawiać lub zmieniać im dotychczasowych warunków, np. obficiej podlewać. Azalie trudno rozmnożyć, toteż nowe egzemplarze kupujemy w kwiaciarni. Ponieważ są to wrażliwe i chorowite, już przy zakupie powinniśmy zwracać uwagę na kilka czynników. Przede wszystkim na to, czy liście są gęste i zdrowo wyglądają, oraz czy na roślinie występuję dużo pąków kwiatowych, co świadczy o jej dobrej kondycji. Azalie są także wrażliwe na mróz. W kwiaciarni zwracajmy więc uwagę na to, czy nie mają brązowych plam na liściach, co jest pierwszym objawem przemrożenia. Zakupione rośliny należy szczelnie owinąć kilkoma warstwami papieru, a w bardzo mroźne dni nie nabywać ich wcale. Gdy zauważymy mięsiste, czerwonawe zgrubienia, lepiej zrezygnujmy z kupna azalii w tym sklepie, są to bowiem objawy porażenia tzw. białą gruboszowatością liści. Chorych roślin nie można niestety uratować i czym prędzej należy je wyrzucić razem z doniczką. Żółte liście są natomiast pierwszą oznaką żerowania szkodników - przędziorków lub mączlików; przy silnej ich inwazji roślina gubi liście i nie kwitnie. Po przyniesieniu azalii do domu powinniśmy się przez pierwsze kilka tygodni troskliwie nią opiekować i regularnie podlewać. Odwdzięczy się nam, pokrywając się kwiatami, gdy za oknem na dobre zagoszczą listopadowe szarugi. Ceny roślin wahają się od 12 do 30 zł za doniczkę. Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Azalia 26.11.01, 17:59 Witam na forum Gazety! Ponieważ łatwiej mi podać Pani przepis jak prawidłowo opiekować się azalią niż zgadywać, co jej mogło się stać, przesyłam Pani jeden z moich artykułów o tej roślinie. Ponieważ właśnie azalie pojawiły się w kwiaciarniach myślę, że przyda się on też wielu innym bywalcom forum. azalia Delikatna jak księżniczka Zimą, gdy w kwiaciarnie oferują niewiele kwitnących roślin doniczkowych, azalie przyciągają wzrok swymi pięknymi, delikatnymi kwiatami. Niektóre odmiany są tak nimi obsypane, że bardziej przypominają bukiet niż roślinę doniczkową. Niestety, azalię traktuje się zwykle jako roślinę “jednorazową”. Często na skutek nieprawidłowej pielęgnacji traci ona liście oraz kwiaty i szybko kończy swój żywot na śmietniku. Wiele osób sądzi, że azalia nigdy powtórnie nie zakwitnie w mieszkaniu, tymczasem nie jest to prawda. Azalia w doniczce Azalie doniczkowe pochodzą od roślin Rhododendron simsii, sprowadzonych z Dalekiego Wschodu, głównie z południowych Chin. W wyniku krzyżówek z innymi gatunkami oraz prac hodowlanych powstało bardzo dużo odmian różniących się barwą, kształtem kwiatów i liści. Są one uprawiane głównie jako rośliny doniczkowe i sprzedawane pod wspólną nazwą mieszańców indyjskich. Warto wiedzieć, że azalie należą do rodziny wrzosowatych. W naturze rosną w chłodnych i wilgotnych lasach, dlatego też źle się czują w nowoczesnych suchych i ciepłych mieszkaniach. Uważane są za rośliny gwałtownie reagujące na wszelkie zmiany warunków. Jednak warto zadać sobie trochę trudu i poświęcić im nieco czasu, aby znów późną jesienią rozwinęły swoje niezwykłe kwiaty. Kapryśna i wymagająca Azalia wymaga widnego stanowiska, ale nie może stać bezpośrednio na słońcu. Pamiętajmy jednak, że uprawiana w głębi mieszkania nie kwitnie i choruje. Azalie nie tolerują suchego powietrza. Dlatego należy je uprawiać w doniczkach ustawionych w szerokich misach o dnie wyłożonym kamykami. Wlana tam woda parując, podnosi wilgotność powietrza wokół roślin. Ponieważ azalie nie lubią też ciepła i najlepsza dla nich temperatura to około 16°C, powinniśmy ustawić je jak najdalej od kaloryferów. Ciepło ma istotny wpływ na długość kwitnienia roślin. Uprawiane w chłodnych pomieszczeniach kwitną ponad cztery tygodnie, w ciepłych mogą zrzucić kwiaty i liście już kilka dni po przyniesieniu z kwiaciarni. Azalia ma niewielki system korzeniowy, dlatego trzeba ją uprawiać w płaskich misach (tak zwanych azaliowych). Podłoże musi mieć odczyn kwaśny (pH około 5); najlepiej kupić specjalne podłoże do uprawy różaneczników. Kwitnących roślin nie przesadzamy; jeśli przeszkadza nam wygląd plastikowej doniczki produkcyjnej, możemy umieścić ją w estetycznej osłonce, np. ceramicznej. Azalię można przesadzić dopiero po przekwitnięciu, w kwietniu lub maju. Nie wolno usuwać z korzeni starej ziemi - trzeba wstawić całą bryłę korzeniowa do nowej doniczki i obsypać ją podłożem. Do podlewania roślin używamy miękkiej wody deszczowej lub w ostateczności przegotowanej ("kranówa" zwykle powoduje żółkniecie liści). Azalie należy podlewać obficie, by ziemia w doniczce była stale wyraźnie wilgotna. Jeśli podłoże przeschnie, azalie z pewnością zrzucą kwiaty i część liści, bowiem są to jedne z najwrażliwszych na przesuszenie roślin doniczkowych. Od kwietnia do września zasilamy je specjalnymi nawozami dla różaneczników. W lipcu powinniśmy natomiast zastosować nawozy z większą zawartością potasu i fosforu, które korzystnie wpływają na zimowe kwitnienie. Po przekwitnięciu kwiatów możemy skrócić nieco najdłuższe pędy, a podczas całego sezonu wegetacyjnego często uszczykiwać wierzchołki, aby roślina silnie się rozkrzewiała. Wpłynie to korzystnie na liczbę zawiązywanych pąków, a tym samym na obfitość kolejnego kwitnienia. Azalie na okres lata najlepiej zadołować w ogrodzie, w miejscu zacisznym, ocienionym i wilgotnym. Pod doniczkami zostawiamy trochę wolnej przestrzeni, aby miał się gdzie zbierać nadmiar wody. W upalne dni rośliny często zraszamy, a z nastaniem chłodniejszych wrześniowych dni przenosimy do mieszkania i ustawiamy w takim miejscu, aby temperatura nie przekraczała 18°C. Przez cały czas należy je regularnie podlewać. Po zawiązaniu się paków kwiatowych roślin nie należy przestawiać lub zmieniać im dotychczasowych warunków, np. obficiej podlewać. Azalie trudno rozmnożyć, toteż nowe egzemplarze kupujemy w kwiaciarni. Ponieważ są to wrażliwe i chorowite, już przy zakupie powinniśmy zwracać uwagę na kilka czynników. Przede wszystkim na to, czy liście są gęste i zdrowo wyglądają, oraz czy na roślinie występuję dużo pąków kwiatowych, co świadczy o jej dobrej kondycji. Azalie są także wrażliwe na mróz. W kwiaciarni zwracajmy więc uwagę na to, czy nie mają brązowych plam na liściach, co jest pierwszym objawem przemrożenia. Zakupione rośliny należy szczelnie owinąć kilkoma warstwami papieru, a w bardzo mroźne dni nie nabywać ich wcale. Gdy zauważymy mięsiste, czerwonawe zgrubienia, lepiej zrezygnujmy z kupna azalii w tym sklepie, są to bowiem objawy porażenia tzw. białą gruboszowatością liści. Chorych roślin nie można niestety uratować i czym prędzej należy je wyrzucić razem z doniczką. Żółte liście są natomiast pierwszą oznaką żerowania szkodników - przędziorków lub mączlików; przy silnej ich inwazji roślina gubi liście i nie kwitnie. Po przyniesieniu azalii do domu powinniśmy się przez pierwsze kilka tygodni troskliwie nią opiekować i regularnie podlewać. Odwdzięczy się nam, pokrywając się kwiatami, gdy za oknem na dobre zagoszczą listopadowe szarugi. Ceny roślin wahają się od 12 do 30 zł za doniczkę. Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Azalia 27.11.01, 20:22 Witam na forum Gazety! Ponieważ łatwiej mi podać Pani przepis jak prawidłowo opiekować się azalią niż zgadywać, co jej mogło się stać, przesyłam Pani jeden z moich artykułów o tej roślinie. Ponieważ właśnie azalie pojawiły się w kwiaciarniach myślę, że przyda się on też wielu innym bywalcom forum. azalia Delikatna jak księżniczka Zimą, gdy w kwiaciarnie oferują niewiele kwitnących roślin doniczkowych, azalie przyciągają wzrok swymi pięknymi, delikatnymi kwiatami. Niektóre odmiany są tak nimi obsypane, że bardziej przypominają bukiet niż roślinę doniczkową. Niestety, azalię traktuje się zwykle jako roślinę "jednorazową". Często na skutek nieprawidłowej pielęgnacji traci ona liście oraz kwiaty i szybko kończy swój żywot na śmietniku. Wiele osób sądzi, że azalia nigdy powtórnie nie zakwitnie w mieszkaniu, tymczasem nie jest to prawda. Azalia w doniczce Azalie doniczkowe pochodzą od roślin Rhododendron simsii, sprowadzonych z Dalekiego Wschodu, głównie z południowych Chin. W wyniku krzyżówek z innymi gatunkami oraz prac hodowlanych powstało bardzo dużo odmian różniących się barwą, kształtem kwiatów i liści. Są one uprawiane głównie jako rośliny doniczkowe i sprzedawane pod wspólną nazwą mieszańców indyjskich. Warto wiedzieć, że azalie należą do rodziny wrzosowatych. W naturze rosną w chłodnych i wilgotnych lasach, dlatego też źle się czują w nowoczesnych suchych i ciepłych mieszkaniach. Uważane są za rośliny gwałtownie reagujące na wszelkie zmiany warunków. Jednak warto zadać sobie trochę trudu i poświęcić im nieco czasu, aby znów późną jesienią rozwinęły swoje niezwykłe kwiaty. Kapryśna i wymagająca Azalia wymaga widnego stanowiska, ale nie może stać bezpośrednio na słońcu. Pamiętajmy jednak, że uprawiana w głębi mieszkania nie kwitnie i choruje. Azalie nie tolerują suchego powietrza. Dlatego należy je uprawiać w doniczkach ustawionych w szerokich misach o dnie wyłożonym kamykami. Wlana tam woda parując, podnosi wilgotność powietrza wokół roślin. Ponieważ azalie nie lubią też ciepła i najlepsza dla nich temperatura to około 16(C, powinniśmy ustawić je jak najdalej od kaloryferów. Ciepło ma istotny wpływ na długość kwitnienia roślin. Uprawiane w chłodnych pomieszczeniach kwitną ponad cztery tygodnie, w ciepłych mogą zrzucić kwiaty i liście już kilka dni po przyniesieniu z kwiaciarni. Azalia ma niewielki system korzeniowy, dlatego trzeba ją uprawiać w płaskich misach (tak zwanych azaliowych). Podłoże musi mieć odczyn kwaśny (pH około 5); najlepiej kupić specjalne podłoże do uprawy różaneczników. Kwitnących roślin nie przesadzamy; jeśli przeszkadza nam wygląd plastikowej doniczki produkcyjnej, możemy umieścić ją w estetycznej osłonce, np. ceramicznej. Azalię można przesadzić dopiero po przekwitnięciu, w kwietniu lub maju. Nie wolno usuwać z korzeni starej ziemi - trzeba wstawić całą bryłę korzeniowa do nowej doniczki i obsypać ją podłożem. Do podlewania roślin używamy miękkiej wody deszczowej lub w ostateczności przegotowanej ("kranówa" zwykle powoduje żółkniecie liści). Azalie należy podlewać obficie, by ziemia w doniczce była stale wyraźnie wilgotna. Jeśli podłoże przeschnie, azalie z pewnością zrzucą kwiaty i część liści, bowiem są to jedne z najwrażliwszych na przesuszenie roślin doniczkowych. Od kwietnia do września zasilamy je specjalnymi nawozami dla różaneczników. W lipcu powinniśmy natomiast zastosować nawozy z większą zawartością potasu i fosforu, które korzystnie wpływają na zimowe kwitnienie. Po przekwitnięciu kwiatów możemy skrócić nieco najdłuższe pędy, a podczas całego sezonu wegetacyjnego często uszczykiwać wierzchołki, aby roślina silnie się rozkrzewiała. Wpłynie to korzystnie na liczbę zawiązywanych pąków, a tym samym na obfitość kolejnego kwitnienia. Azalie na okres lata najlepiej zadołować w ogrodzie, w miejscu zacisznym, ocienionym i wilgotnym. Pod doniczkami zostawiamy trochę wolnej przestrzeni, aby miał się gdzie zbierać nadmiar wody. W upalne dni rośliny często zraszamy, a z nastaniem chłodniejszych wrześniowych dni przenosimy do mieszkania i ustawiamy w takim miejscu, aby temperatura nie przekraczała 18(C. Przez cały czas należy je regularnie podlewać. Po zawiązaniu się paków kwiatowych roślin nie należy przestawiać lub zmieniać im dotychczasowych warunków, np. obficiej podlewać. Azalie trudno rozmnożyć, toteż nowe egzemplarze kupujemy w kwiaciarni. Ponieważ są to wrażliwe i chorowite, już przy zakupie powinniśmy zwracać uwagę na kilka czynników. Przede wszystkim na to, czy liście są gęste i zdrowo wyglądają, oraz czy na roślinie występuję dużo pąków kwiatowych, co świadczy o jej dobrej kondycji. Azalie są także wrażliwe na mróz. W kwiaciarni zwracajmy więc uwagę na to, czy nie mają brązowych plam na liściach, co jest pierwszym objawem przemrożenia. Zakupione rośliny należy szczelnie owinąć kilkoma warstwami papieru, a w bardzo mroźne dni nie nabywać ich wcale. Gdy zauważymy mięsiste, czerwonawe zgrubienia, lepiej zrezygnujmy z kupna azalii w tym sklepie, są to bowiem objawy porażenia tzw. białą gruboszowatością liści. Chorych roślin nie można niestety uratować i czym prędzej należy je wyrzucić razem z doniczką. Żółte liście są natomiast pierwszą oznaką żerowania szkodników - przędziorków lub mączlików; przy silnej ich inwazji roślina gubi liście i nie kwitnie. Po przyniesieniu azalii do domu powinniśmy się przez pierwsze kilka tygodni troskliwie nią opiekować i regularnie podlewać. Odwdzięczy się nam, pokrywając się kwiatami, gdy za oknem na dobre zagoszczą listopadowe szarugi. Ceny roślin wahają się od 12 do 30 zł za doniczkę. Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś
irga Re: Azalia 30.11.01, 19:33 Bardzo dziękuję (dopiero teraz, z powodu nieoczekiwanego wyjazdu i szczęśliwego braku dostępu do sieci) za odpowiedź, a właściwie całą pogadankę :-) Właśnie o to mnie chodziło! A w dzisiejszym dniu pełnym wróżb i przesądów, łamiąc wszelkie konwenanse w imię dobrej zabawy, "wyszło" że reprezentuje Pan znak zodiaku Gemini :-)) Pozdrawiam serdecznie - Irga Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Azalia 30.11.01, 21:42 Jak to z wróżbami nigdy nie sa prawdziwe! Ha ha. Niemniej wesołej zabawy! Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś