liście brzoskwini

19.05.03, 18:15
wczoraj odkryłem na liściach brzoskwini jakieś dziwne cosie.
Liście są poskręcane i pełne jakiś takich "pęcherzy" - wygląda to jak worek
powietrzny pod rozwarstwionym liściem.
Zawiązki owoców są. Wszystko poza tym jest ok. Co to może być?
A po drugie, to na trzech pięknie owocujących do tej pory jabłoniach nie ma
ani jednego zawiązka owocu. Co jest grane tej wiosny?
Czy powodem może być to, że jabłka same musiały spaść, bo nie miał ich kto
zebrać? Czy może być tak, że same sobie zrobiły przerwę? Aha, jabłonie mają
tak około 15, może 20 lat - nie wiem tego.
Pozdrowienia
    • piasia Re: liście brzoskwini 20.05.03, 10:01
      m.matkowski napisał:

      > wczoraj odkryłem na liściach brzoskwini jakieś dziwne cosie.
      > Liście są poskręcane i pełne jakiś takich "pęcherzy" - wygląda to jak worek
      > powietrzny pod rozwarstwionym liściem.
      > Zawiązki owoców są. Wszystko poza tym jest ok. Co to może być?

      Najprawdopodobniej kędzierzawość liści brzoskwini - jedna z najgroźniejszych
      chorób brzoskwiń. Zwalcza się ją opryskami bardzo wczesną wiosną - w marcu,
      zanim ruszy wegetacja. Czym pryskać - nie pamiętam :( ale doradzą w każdym
      ogrodniczym.

      > A po drugie, to na trzech pięknie owocujących do tej pory jabłoniach nie ma
      > ani jednego zawiązka owocu. Co jest grane tej wiosny?

      Może przymrozek w czasie kwitnienia?


      > Czy powodem może być to, że jabłka same musiały spaść, bo nie miał ich kto
      > zebrać?

      Na pewno nie. Jabłoń nie obraża się na właściciela, że nie zbierał jabłek i nie
      postanawia, ze "skoro mu nie zależy, to jabłek w przyszłym roku nie będzie!!!"

      Niektóre odmiany owocują naprzemiennie, czyli co drugi rok, ale nowsze odmiany
      raczej są "coroczne".

      pzdr
      • m.matkowski Re: liście brzoskwini 21.05.03, 14:51
        A dałoby się tak bez chemii?
        • piasia Re: liście brzoskwini 22.05.03, 08:22
          m.matkowski napisał:

          > A dałoby się tak bez chemii?

          oj, nie wiem, to choroba grzybowa, i trzeba ją zwalczać zanim zaatakuje - czyli
          na etapie zarodników, kiedy cały ogród głęboko śpi, na początku marca albo
          nawet pod koniec lutego, jak jest trochę cieplej.

          spróbuj zerwać i spalić pomarszczone liście - w przyszłym roku atak może będzie
          trochę słabszy.
    • jerzy.wozniak Re: liście brzoskwini 23.05.03, 22:17
      Witam na forum Gazety!
      Takie poskręcane liście to objawy najczęstszej choroby brzoskwini czyli
      kędzierzowatości liści. Jest to choroba grzybowa najgroźniejsza jak się im może
      przytrafić. Czasem już w połowie czerwca drzewa te mogą wcale nie mieć liści!
      Szczególnie gdy czerwiec będzie suchy. Gdy infekcja jest duża może również
      atakować pędy i kwiaty. Niestety nie ma na nią lekarstw gdy się rozwinie. Można
      tylko usuwać pędy gdzie jest najwięcej porażonych liści. Chemiczne zwalczanie
      prowadzimy przed otwieraniem się pąków gdyż wówczas następuje atak na młoda
      tkankę liścia. Opryski prowadzimy wczesną wiosną gdy temperatura przekroczy
      +6C. zabiegi należy przeprowadzić bardzo dokładnie! Jesienią opryskujemy
      ponownie dwa razy – Jeśli drzewo jest mocno zaatakowane to można je w sezonie
      opryskać 0,5% roztworem mocznika. Najlepsze preparaty do oprysków wiosennych i
      jesiennych to Miedzian 50WP Carpene 65WP. Wiosną lepiej stosować Carpene.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
Pełna wersja